|
"Antysemityzm " -
trefnosc "Judeochrzescijanstwa".
Ta "pozorna polska rzeczywistosc" - meczy wielu i drazy mozgi. Lamy prasy od lewa do prawa wypelniaja artykuly, esseje, oswiadczenia i proby analiz. Od prowokacji i biczowania polskiego sumienia z lewej do rozpaczliwego postepowania dowodowo- oczyszczajacego z prawej. Obojetnie jak bysmy sie nie starali i nie wiadomo co robili, oprocz wewnetrznego sklocenia, niczego to nie zmieni i na nic nie wplynie.
Dotyczy to w takim samym stopniu nas - Polakow, jak i innych nacji, wsrod ktorych Zydom przyszlo zyc, badz tez maja tam swoj interes, badz tez chca tam ze swoim interesem wejsc. Probujac rozszyfrowac owo Slowo-Orez, aby nie byc posadzonym o subiektywizm, posluze sie wylacznie opiniami autorow obcych - znajacych temat, a w szczegolnosci badaczami zydowskimi. Dr. Alfred Lilienthal zydowski historyk w swej ksiazce "Druga strona monety"("The other side of coin") powiada cyt: "Zaniechanie przez bardzo wplywowa i bogata spolecznosc Zydow amerykanskich, powaznych i obiektywnych badan przypadkow antysemityzmu jest znamienne. Ani religijni ani swieccy przywodcy wielu zydowskich organizacji nie chca stracic tej poteznej broni, jaka jest uprzedzenie rasowe do obcoplemiennych i przywiazanie do wiary.... Jest to spisek rabbinatu, zydowskich nacjonalistow, jak i innych przywodcow zorganizowanego Zydostwa, trzymajacego zawsze orez uprzedzenia rasowego w zanadrzu". W innej pracy "Syjonistyczne powiazania" / The Zionist connections/ dr.Lilienthal, ktory w syjonizmie widzi ogromne zagrozenie dla narodu zydowskiego i calego swiata tlumaczy, jak to sie dzieje, ze;"...W momentach krytycznych stosunkow pomiedzy USA, swiatem arabskim, a Israelem, zawsze znajduje sie ktos, kto decyduje sie powiedziec spoleczenstwu amerykanskiemu prawde. I zawsze zostaje - jak przewodnik wilczego stada - precyzyjnie odstrzelony, jego pioro zlamane, glos zdlawiony i otoczony dokladna proznia. Przy pomocy zawsze chetnych i gotowych mass mediow jakakolwiek krytyka Israela lub tzw. amerykanskiej policy / Israel First / - traktowana jest, jakoby reinkarnacja Hitlera.......Ci, ktorzy osmielili sie zlamac bariere milczenia, zaplacili strasznie za swoja odwage praktykowania tego, co uwazali za swe demokratyczne prerogatywy." Lista tych ludzi jest zastraszajaco dluga. Wszystkim przylepiono late antysemityzmu niczym cel na skazancu i "celujac precyzyjnie" odstrzelono, zniszczono, skazano na niebyt.
Semantyczny trick , calkowicie odwracajacy prawde i tworzacy zaklamanie od poczatku do konca. Ten sam trick stanowi podstawe, tak dobrze przez nas poznanej dialektyki marksistowskiej. Zamieniajacej np. bande zawodowych rewolucjonistow w ...dyktature proletariatu, Totalitarna tyranie w ... centralizm demokratyczny, wojne w ...pokoj, zdrajcow i kanalie w ...bohaterow, etc, etc... To czego syonistyczni - liderzy obawiaja sie najbardziej, to nie to...., ze goje, a przedewszystkim chrzescijanie gardza, lub odrzucaja ludzi zydowskiego pochodzenia. To wlasnie odwrotnie - obawiaja sie oni, tej pernamentnej gotowosci innych narodow do przyjecia, zaakceptowania i assymilacji Zydow. Obawy te najlepiej oddaje chyba raport pana Isi Leiblera przewodniczacego Rady Wykonawczej Zydow Australijskich, ktory w "Australian Jewish Times" /grudzien 30.1979 r./ pisze: "...Glownym zagrozeniem dla naszego przetrwania jest stala i rosnaca licza czlonkow naszej wspolnoty, ktora tracimy w rezultacie assymilacji i mieszanych malzenstw. Naszym problemem w Australii jest, tak jak zreszta w innych krajach Zachodu, ze nasza mlodziez ,prawie w calosci studiuje na Uniwersytetach ....a te stanowia zagrozenie dla religijnosci i etnicznosci grup..." Dalej p. Isi Leibler zacheca do "pozytywnej zydowskiej aktywnosci edukacyjnej". Powtorzmy za p. Isi Leiblerem "zagrozenie assymilacja i mieszaniem malzenstw" - oto smiertelne niebezpieczenstwo , ze strony gojowskiej - szlachetnosci i liberalizmu. Dokladnie ten sam lek odnajdziemy w "Kursie nowej zydowskiej historii" Howarda Morely Sachara cyt "...Zydowski nacjonalizm rozwinal sie w czasie rosyjsko - zydowskiego "miodowego miesiaca" za panowania Aleksandra II , jako reakcja na zagrozenie assymilacja. Przypomnijmy przerazenie wyrazone przez Jude Leib Gordona i Perexa Smolenskiego, ktorzy doszli do wniosku, ze Haskalah / Modernizm / stal sie fasada do porzucania zydowskiej lojalnosci. Tamujac fale owej assymilacji Yahiel Pines i Zeew Wolf Jawitz powrocili do reewaluacji pojecia Getta, odkrywajac w tym pojeciu glebie i uzytecznosc, ktorej ...dotychczas nie rozumieli. "Polityka ta zostala zreszta wkrotce zarzucona przez cara, kiedy okazalo sie oczywistym, ze przywodcy zydowscy wykorzystuja wszystkie przywileje do umocnienia i wiekszego wyizolowania Zydostwa, jako osobnego narodu, bez zwracania najmniejszej uwagi na oczekiwania- czy zyczenia Rosjan. Ponadto - dzis juz wiemy, ze owa Haskalah to nie byl to zaden spontaniczny, niczym nie sterowany ruch spoleczny wewnatrz zydowski, jak chca go przedstawiac syjonistyczni i filosyjonistyczni historycy, lecz znakomicie przygotowany manewr socjo- polityczny, dokladnie planowany , finasowany i kierowany przez osrodki centralne z Nowego Yorku. Dr. Josef Kastein jeden z najslawniejszych zydowskich historykow w "History and destiny of Jews" uzywa wyrazenia : "Zapamietajmy raz na zawsze ogromna nauke plynaca z naszej historii, ze ANTYSEMITYZM nie jest naszym zydowskim problemem, ale ...problemem GOIM." To samo zdanie powtarza inny znany pisarz zydowski Louis Golding w "The Jewish Problem". "Utajony rasizm praktykowany przez Zydow w stosunku do obcoplemiennych, wsrod ktorych przyszlo im zyc, predzej czy pozniej powoduje otwarta i oczywista reakcje dotknietych tym "gojow". Reakcja takowa natychmiast zostaje skarcona jako ??? antysemityzm!!!" Ciekawe spostrzezenia artykuluje Sir Arthur Keith w "A new theory of Human Evolution". : "...postepowanie Zydow jest regulowane przy pomocy "podwojnego kodu moralnego", ich zachowanie w stosunku do innych Zydow bazuje na przyjazni, w stosunku do innych na wrogosci. Poslugiwanie sie podwojnym kodem moralnym jest cecha rasy ewolujacej." Potwierdza to z rozbrajajaca szczeroscia dr. Nahum Goldman w swej ksiazce "The Jewish Paradox", gdzie wyjasnia na czym polega ow paradox: "...jestesmy w tym samym czasie najbardziej separatystycznymi i najbardziej uniwersalistycznymi ludzmi na swiecie. "Otoz i cala tajemnica! Separatyzm dla "Nas" - Uniwersalizm dla "Reszty" Nacjonalizm dla "Nas" - Internacjonalizm dla "Reszty" . Lad i stabilizacja dla Nas" - Rewolucja dla "Reszty" Oto jeszcze jedna wersja " swinskiej doktryny" z orwellowskiego "Folwarku Zwierzecego".
Do podwojnego kodu moralnego nalezy dodac "dwoistosc myslenia" / dublethink /, pozwalajaca na utrzymywaniu dwuch sprzecznych ze soba pojec w tej samej swiadomosci i uzywanie ich w zaleznosci od okolicznosci. Fenomen zaobserwowany, przeanalizowany i swietnie opisany przez Orwella w "1984". Nie ma tu miejsca na omowienie innych zjawisk brzemiennych w skutkach. Powiazania syonistow z faszystami, jak i komunistami, swiatowego systemu finansowego wpedzajacego narody w uzaleznienie kredytowe od Lichwokracji. Roli mass mediow w sterowaniu swiadomoscia narodow i spoleczenstw i wymuszanie zadanych zachowan przy ich pomocy etc, etc , etc... 800 lat wspolnej historii w Polsce to przyklad niczym nie krepowanego rozwoju kultury, teologii, filozofii, a przedewszystkim ekonomii i bogacenia sie polskiego Zydostwa. Poniewaz Polacy nie naciskali na assymilacje nie bylo antysemityzmu. Pomijajac sprawe Frankistow i innych / zreszta sprawy czysto wewnetrzne, punktu kulminacyjnego zydowskiego shabataizmu-mesjanizmu /, Zydzi byli pozostawieni samym sobie w pokoju. Z ogromnymi przywilejami, niezaleznym sadownictwem, szkolnictwem, rabbinatem, z wlasnym Sejmem Zydowskim - Waad Lubelski / od Sanhedrynu do Knesetu jedyny zydowski parlament w calej historii Zydow- prosze wskazac inny przyklad?! / Zyli w absolutnej kulturowej separacji od spoleczenstwa polskiego, a co najwazniejsze ich polski Kahal mial calkowita i nieograniczona niczym wladze nad zyciem i smiercia calej spolecznosci Zydow w Polsce. Summa summarum - na 1 wrzesnia 1939 roku 95% ludnosci zydowskiej - obywateli polskich , mowilo po polsku z akcentem, mowilo po polsku zle, lub nie mowilo po polsku wcale.
W amerykanskich mass mediach zagoscilo na stale, w polskich lansuje sie go coraz namolniej. Jest to pojecie takie samo....... jak antysemityzm. Jak sie ma judaizm do chrzescijanstwa, niech moze wytlumacza duchowni, dokladnie i szczegolowo. Niech wytlumacza, jaka jest roznica pomiedzy wiara oparta na...... kontrakcie z Bogiem Plemiennym, a wiara... polegajaca na pelnym oddaniu sie Milosci i Milosierdziu Bozemu.
A istota judaizmu jest - kontrakt wybranego narodu z ich tylko i wylacznie wlasnym Bogiem Plemiennym, a nie z zadnym innym. Bogiem groznym, zazdrosnym, surowym. Bogiem przeciwko ,ktoremu "wybrany narod" buntowal sie bardzo czesto. Judaizm tzw. Klasyczny bazowal na Dekalogu, na dziesieciu kardynalnych zakazach. Zrodel Dekalogu powinnismy sie doszukiwac kilka tysiecy lat wczesniej. Jego niekazuistyczna struktura niczym nie przypomina kodeksu Hammurabiego, ale jest raczej refleksem tego starego "boskiego prawa", ktorego fragmenty mozemy znalezc rozrzucone po wielu glinianych tablicach ogromnej Biblioteki Niniwy (Ashurbanippala). Bylo to podstawa zydowskiej, judajskiej cywilizacji sakralnej , podobnej raczej do braminskiej. I pomimo istnienia oczywistego wspolnego korzenia do pewnego momentu, od tego punktu, nie ma juz zadnego elementu laczacego ta cywilizacje ani z cywilizacja lacinska, ani turanska, ani bizantynska ani wogole z chrzescijanstwem. Judaizm Talmudyczny, jaki znamy nie opiera sie na Torze, czyli Ksiegach Starego Testamentu, glowna bowiem Ksiaga Judaizmu jest Babilonski Talmud, wyzsza szkola jest znajomosc Kabaly, do studiowania ktorej dopuszczani sa Zydzi nie szanuja Pisma Swietego -Tory, mimo ze obnosza sie z nia podczas swych obrzedow. Przypomina to obrzedy masonskie, podczas ktorych moze byc wylozona Biblia, jak i Quoran, jak i Ksiegi Hinduskie Vedas, czy Mahabharata. Zyd, ktory zna tylko Tore jest umieszczony na najnizszym szczeblu spolecznym i uwazany jest przez innych Zydow za czleka niskiego stanu, ciemnego czlowieka ziemi Haeredim.
Od tego momentu chrzescijanskie prawo wzbogacone zostalo o nakazy i o to co jest najwazniejszym przykazaniem chrzescijanstwa, a w zasadzie jego istota, czyli - Przykazanie Milosci cyt: " nowe przykazanie daje wam, byscie sie wzajemnie milowali ". Nowa jakosc, wysokie wymagania, skierowanie szczegolnej uwagi na wole, na proces motywacyjny, na swiadomosc procesow decyzyjnych postepowania Czlowieka. Wzrastajace wymagania etyczne i moralne wobec Czlowieka i oparcie o nie ( o zasady etyki i moralnosci) prawa, pomagajacego w samodoskonaleniu sie Czlowieka, jego kultury i cywilizacji- zblizanie sie do imago Dei, na wzor ktorego zostal Czlowiek stworzony. Jest to powodem istnienia najistotniejszej roznicy tkwiacej w tym, ze chrzescijanie nakazane maja: "krzywdy cierpliwie znosic, urazy chetnie darowac". Dlatego Polacy - Katolicy, umieja zapomniec, ...przebaczyc i zapomniec, badz zapomniec i nie miec urazy. Dotyczy to krzywd, jakie wyrzadzono zarowno im, jak i tych, ktore oni sami wyrzadzili bliznim. Chrzescijanstwo wyeliminowalo w przeciagu wiekow pomste, stad koniecznosc i wymog zapomnienia. Zydzi nie zapominaja, nigdy....pomste, jezeli nie mozna inaczej.... zostawiajac Bogu, tak jak wynika z zawartego z Nim Przymierza - Kontraktu. W ostatnich latach tzw. posoborowej odnowy Kosciola, dochodzi do pewnych usilowan zmierzajacych do postawienia znaku rownosci pomiedzy judaizmem i chrzescijanstwem. Mysle tu o tak zwanym "dwutorowym planie zbawienia", bazujacym na tzw podwojnym przymierzu. Teoria ta zaklada, ze Zydzi nie musza uznawac Jezusa Chrystusa, gdyz ich zbawienie wynika z przymierza Abrahama z Bogiem. Nota bene Przymierza, ktore zlamali wielokrotnie.
Bezposrednim wynikiem takiej teorii, jest uwazanie prac misyjnych i gloszenie Ewangelii dla Zydow za akt antysemityzmu. Natomiast sama teoria podwojnego przymierza, traktowana jest jako odtrutka na antysemityzm (oficjalnie), natomiast w rzeczywistosci jest to wytrych do Chrzescijanstwa. Zwolennikow tej teorii jest wielu, na wszystkich szczeblach chierarchi koscielnej wszystkich denominacji chrzescijanskich. W ostatnich latach zastraszajace postepy czyni w Kosciele Katolickim zwlaszcza polskim i amerykanskim. Czym naprawde jest ta teoria wyjasnione zostalo juz na samym zaraniu chrzescijanstwa w Liscie do Hebrajczykow (10;26-39), w czasie, gdy Kosciol byl prawie calkowicie hebraizowany i przez wspolczesnych mu postrzegany, jako jedna z wielu, sekt judajskich, a nie odrebna religia.
Dlatego tez, zdajac sobie sprawe z owej niemoznosci, wrogowie i Zydow i Chrzescijan, usiluja dokonac krzyzowki i hybrydyzacji tych dwuch religii, nazywajac to falszywie hebraizacja chrzescijanstwa. W przeszlosci bylo wiele takich prob, tak jak i czynione sa proby w dniu dzisiejszym. Historia zna, czym konczylo sie owe polaczenie dwuch formacji cywilizacyjnych. Arianizm, nestorianizm, pozniejsze schizmy Albigensow i Katarow, wiele zla. Idee te caly czas przenoszone sa przez schizmatyckie ruchy , uprawiajace krypto propagande owej ideologii. Ideologii hermetycznej pielegnowananej przez wieki i w sprzyjajacych okolicznosciach przedstawianej, jako alternatywa - zarowno dla chrzescijanstwa, jak i judajskiej ortodoxji. Jest to podstawa istnienia roznych zwiazkow massonskich, illuminackich, czy innych tajnych zwiazkow rozo- krzyzowych. Ich ogromna aktywizacja i zmasowany atak na Kosciol w czasach obecnych, swiadcza tylko, ze wg. jej krzewicieli, nadszedl korzystny dla nich okres. Kompromis, a raczej kapitulacja chrzescijanstwa na rzecz judaizmu, to zwulgaryzowanie prawa i obyczaju, zarazem religii chrzescijanskiej, jak i judaizmu. To szerzenie niemoralnosci, zboczen, hasel robta co chceta, to wstep do odrzucenia przykazania Milosci. To wstep do przyjecia podwojnego kodu moralnego, a to znaczy likwidacje chrzescijanstwa, jedynej religii wolnej od swinstwa rasizmu, uprzedzen klasowych, plciowych i wolnej od..... samodegradacji czlowieka ... "na wzor i podobienstwo bydlecia" ( imago animalo). Bedac pewnym, ze znajda sie tacy poprawni politycznie duchowni, ktorzy stwierdza, ba nawet udowodnia, ze nie ma zadnej roznicy, powolam sie tu tylko i wylacznie na slowa, samego Pana Naszego Jezusa Chrystusa: -- / Ewangelia wg. Sw. Jana 8, 37-44 /.
|
|||
|