Masoneria - czyżby papierowy tygrys?

 

Arnaud de Lassus

 

 

WSTĘP  15
Miejsce masonerii we współczesnej polityce  16
Masoneria, ostoja ciągłości pewnej polityki  19

I. JAK MOŻNA POZNAĆ MASONERIĘ?  21

II. DEFINICJA MASONERII I JEJ POCZĄTKI  24
Definicja  24
Początki  24
Oficjalny akt urodzenia 25
Połączenie dawnego cechu ze związkiem okultystycznym 25
Wyjaśnienie historyczne podane przez ks. E. Barbier 26
Istotne rysy wolnomularstwa 28
Uwagi na temat podwójnej cechy: liberalnej i gnostyckiej 29

III. KILKA KART Z HISTORII MASONERII 31
Masoneria we Francji 31
Rozwój w XVIII wieku 31
Założenia ideowe roku 1789 32
Przygotowanie Wielkiej Rewolucji Francuskiej 33
Gdy wybucha rewolucja, masoneria staje się niewidoczna 33 
Rozkwit masonerii w okresie Pierwszego Cesarstwa 35 
Komuna Paryska, rewolucja mas. stłumiona przez masonów 36 
Masoneria, „kuźnica myśli" Trzeciej Republiki 37 
Masoneria w okresie Państwa Francuskiego (rządu Vichy) i za czasów Czwartej i Piątej Republiki 38 
Obecny stan liczebny masonerii 39
Masoneria w Wielkiej Brytanii 39
Masoneria w Stanach Zjednoczonych 41

IV. DWA OBLICZA IDEOLOGII MASOŃSKIEJ 44
„Duch masonerii jest jeden" 44
Jedna ideologia o dwóch obliczach - racjonalizm i okultyzm 45

V. ELEMENT RACJONALISTYCZNY IDEOLOGII MASOŃSKIEJ 48 
Aspekt filozoficzny 48
Antydoktrynalny kierunek myślenia 49
Dewiza: Wolność, Równość, Braterstwo 50 
Aspekt religijny 51
Naturalizm i antykatolicyzm 51
Masoni deiści i masoni ateiści 53
„Laicki protestantyzm" 55
Kult człowieka 55 
Aspekt moralny 57
Człowiek - „budowniczy własnego losu" 57
Masońska moralność 58
Wyzwolenie sumień, złoty wiek... dzięki swobodzie seksualnej i aborcji 59
Perspektywa nadczłowieka 60
Aspekt polityczny 60
Kluczowe teksty 61
Idea pierwsza: Człowiek jest wolny we wszystkich dziedzinach, zależy tylko od siebie 61
Idea druga: Władza i prawo pochodzą od człowieka (pojmowanego kolektywnie) 61
Radykalny ateizm praktyczny 62

VI. JAWNE CELE MASONERII 64 
„Odkatolicyzować świat" 64
Stwierdzenie pierwsze: Działalność rewolucyjna w krajach katolickich 64
Stwierdzenie drugie: Działalność zachowawcza w krajach protestanckich 65
Zniweczyć porządek naturalny 67
Niweczenie porządku naturalnego w krajach katolickich 67
Niszczenie porządku naturalnego w krajach protestanckich 68
„Solve et coagula" - Niszcz, by odbudować 69
Republika Uniwersalna 70
Masoneria i Liga Narodów 71 
Masoneria a Europa 71 .

VII. ORGANIZACJA MASONERII 73
Objaśnienie ogólne 73 
Organizacja administracyjna, widoczna 74 
Organizacja stopni wtajemniczenia, tajna 75 
Świadectwa byłych masonów 77
Świadectwa dotyczące istnienia i roli wyższych tajnych kręgów 77 
Świadectwo o działaniu poprzez inspirację 78 
Znaczenie tajemnicy masońskiej 79
Czy istnieje ośrodek kierowniczy tajnych stowarzyszeń? 81
Opinia Claudio Jannefa 81
Opinia księdza E. Barber 83 
Opinia Leona de Poncins 83
Wypowiedź Disraeli'ego 84
Podział pracy pomiędzy akcją pokojową a akcją gwałtowną 85 
Organizacje wspomagające prace masonerii 86
Bratnie zespoły środowiskowe (les fraternelles - bractwa) 86
Kanały transmisji 87
Organizacje paramasońskie 87
Infiltracja stowarzyszeń i środowisk niemasońskich 88

VIII. MASOŃSKIE SPOSOBY DZIAŁANIA 89 
Fenomen: stowarzyszenia myśli 89
Loża, idealny model stowarzyszenia myśli 90
Trzy zasady: wolność, równość, braterstwo 90
Czwarta zasada: nieświadome podporządkowanie nieznanym aranżerom 91
Działalność zewnętrzna masońskich stowarzyszeń myśli 93
Cel zasadniczy i odpowiadający mu sposób działania 93
Wykorzystywanie kanałów transmisji 96

IX. OKULTYSTYCZNY ELEMENT IDEOLOGU
MASOŃSKIEJ 97 
Ogólny zarys okultyzmu 97
Panteizm 98
Reinkarnacja 98
System trójdzielny (le systeme ternaire) 99
Spirytyzm 101
Źródła okultyzmu 102
Tradycje ezoteryczne Wschodu i Zachodu 102
Kabała 103
Gnoza, przenikanie okultyzmu do środowisk katolickich 105
Inne gniazda teorii i praktyk okultystycznych 106 
Okultyzm masoński 107
Miejsce Kabały w okultyzmie masońskim 107
Inne źródła i nośniki masońskiego okultyzmu 108
Dwa świadectwa 109
Podsumowanie danych na temat okultyzmu masońskiego 112

X. JUDAIZM A MASONERIA 114
Powinowactwa łączące Żydów i masonów 114
W zakresie ideologii 114
W zakresie symbolizmu i obrzędów 115 
W zakresie organizacji 115
W zakresie celów 116 
Świadectwa autorów żydowskich 116

XL MASONERIA A KOŚCIÓŁ 120
Stanowisko Kościoła Nauczającego wobec masonerii 120
Dokumenty papieskie 120
Masoneria jest potępiona, niezależnie od tego, czy jest deistyczna, czy ateistyczna 123
Motyw pierwszy potępienia: naturalizm 123
Motyw drugi potępienia: tajny charakter masonerii 124
Sankcje Kościoła wobec masonerii 127
Stosunek masonerii do Kościoła i środowisk katolickich
Prześladowanie 129
Skryta penetracja 130
Taktyka „wyciągniętej ręki" 135

XII. OSIĄGNIĘTE REZULTATY 137
Sukcesy w wielu dziedzinach 137 
Trzy osiągnięcia szczególnie doniosłe 138
1. Wtargnięcie liberalizmu do wnętrza Kościoła 139
2. Powszechne przyjęcie się „dogmatu" o suwerenności ludu 140
3. Moda na stowarzyszenia myśli 140

XIII. ODPOWIEDŹ NA DWA ZARZUTY 141
1. Podobno do masonerii należeli wybitni obywatele kraju...? 141
2. Jak można wierzyć w przemożne wpływy masonerii w polityce...? 141

XIV. SŁABE PUNKTY MASONERH 145 
Waśnie wśród klanów masońskich 145
Rywalizacje i czystki 146 
Nieznani przełożeni 147
Słowa bez pokrycia, zamierzenia i rezultaty niecne i odrażające 147 
Śmiesznostki i błazenady 148
Śmieszność tytułów i stopni 148
Niepoważne ubiory i obrzędy 149
Frywolność pewnych zamierzeń masońskich 149
Powolność realizacji zamierzeń masońskich 149

XV. JAK WALCZYĆ Z MASONERIĄ? 151 
Konieczność modlitwy 152 
Lepsza znajomość masonerii 153
Inteligentne przeciwdziałanie 153
Przeciwstawienie się na płaszczyźnie osobistej i rodzinnej 154
Przeciwdziałanie na płaszczyźnie społecznej i politycznej 155
Przeciwdziałanie niestrudzone i systematyczne 157
Niezbędność pewnej pasji 157

ANEKS 1:
Przykłady symboliki masońskiej 159

ANEKS 2: 
Działalność masonerii na terenie rodziny i szkoły 164

ANEKS 3:
Kotary i Lion's Club 176

ANEKS 4: 
Niebezpieczna pułapka: tajne organizacje katolickie 179

ANEKS 5:
Zwięzły konspekt informacyjny 181 

ANEKS 6:
Dzieła, broszury i czasopisma traktujące o masonerii 183 

ANEKS 7:
Bratnie zespoły środowiskowe - Les fraternelles 18

 

 

 WSTĘP

Interesujące zjawisko ta masoneria. Wielka prasa na ogół nie mówi o niej wcale, a jednak od czasu do czasu ukazuje się artykuł wskazujący na nią jako na kluczowy czynnik polityki. Czynnik, co do którego można sobie słusznie zadawać pytanie, czy nie jest on tym skuteczniejszy, że ukryty...

W artykule "Masoneria, republika lóż", L'Express z 1 lipca 1983 r. podkreślił rolę masonów w rządzie Mauroy'a: „Nigdy, od roku 1958, nie było ich aż tylu w ośrodku władzy: siedmiu ministrów, czterdziestu ośmiu deputowanych, trzynastu senatorów - socjaliści i zarazem masoni. Z przekonania republikanie, sytuujący się w większości na lewicy, ci „bracia" od 10 maja 1981 roku zajmują kluczowe stanowiska".

W pięć lat później ten sam ton rozbrzmiewa w artykule L 'Ex-press'u z 1 października 1988 r., zatytułowanym: "Masoni-zwycięski powrót": „Jeszcze trochę, a myślelibyśmy, ze wracamy do czasów Trzeciej Republiki, kiedy to masoni tak dalece identyfikowali się z państwem, że tworzyli jego kręgosłup. (...) Doliczamy się nie mniej niż kilkunastu ministrów i setki parlamentarzystówinicjowanych''.

W międzyczasie zginął w wypadku samochodowym były wielki mistrz Wielkiego Wschodu,1 Michel Baroin. Przypominając jego przynależność do masonerii, dziennik Le Monde z 7 lutego 1987 r. przedstawił go jako „bojownika Republiki, biznesmena i ministra bez teki, mającego duży wpływ na rządy tak lewicowe, jak i prawicowe".

„Bracia" zajmujący kluczowe stanowiska, masoni identyfikujący się z państwem, mason-minister mający duży wpływ... stajemy tu wobec pewnego mechanizmu w polityce, z istnienia którego powinniśmy koniecznie zdawać sobie sprawę.

1 Wielki Wschód jest główną organizacją masońską we Francji, patrz str. 39.

 



MIEJSCE MASONERII WE WSPÓŁCZESNEJ POLITYCE

Wymieńmy kilka innych wydarzeń z ostatnich lat, odsłaniających polityczną rolę masonerii:

Sierpień 1981 - W artykule „Wielki Wschód Francji a lewica", dziennik Le Monde z 13 sierpnia 1981 r. stwierdził, że partia socjalistyczna była „głęboko przeniknięta duchem masońskim".

Jak się dokonuje te przenikanie? Le Monde wyjaśnił, że wynika ono „z oddziaływania intelektualnego i moralnego, które uformowało mentalność aż do tego stopnia podatną na osmozę, iż nie umielibyśmy dziś powiedzieć dokładnie, kto komu udzielił władzy: partia socjalistyczna Wielkiemu Wschodowi Francji, czy przeciwnie".

1981-1984 - Pamiętamy skandal, który wybuchł we Włoszech w roku 1981, kiedy ujawnione zostały pewne sprawki loży masońskiej „Propaganda Due" (P2).
Komisja parlamentarna, powołana do przeprowadzenia śledztwa w sprawie tej loży, oświadczyła w sprawozdaniu z 12 lipca 1984 roku:
„(...) Loża P2 całkowicie objęła kontrolą główną grupę włoskich firm wydawniczych, dokonując w sektorze prasy codziennej operacji nie mającej nigdzie odpowiednika: skupienia w jednym ręku wielu tytułów. Operacja tego typu, jak to zauważyliśmy, łączyła się z infiltracją z góry ukartowaną i rozległą głównych ośrodków władzy, zarówno cywilnych, jak wojskowych, oraz ze stałym naciskiem na kręgi polityczne "
2.


2 Cytowane przez Henry Coston'a, La fortunę anonyme et vagabonde,str 149




Wrzesień 1984 - Wielki mistrz Wielkiego Wschodu ujawnia obecność dziesięciu masonów w gabinecie Fabius'a
3.

Luty 1985 - Dwaj masoni, Max Theret i Jean-Pierre Bloch otrzymują stanowiska dyrektorów paryskich pism codziennych: Le Matin i France-Soir 4.

Luty 1985 - Dekretem z 24 lutego 1985 roku mason Henri Caillavet, były senator z ramienia radykałów departamentu Lot-et-Garonne otrzymuje nominację na prezesa komisji d/s jawności i pluralizmu prasy 5.

Marzec 1986 - Nazajutrz po wyborach do ciał ustawodawczych, w których triumfowały RPR i UDF, loże masońskie B'nai B'rith (ekskluzywnie żydowskie)6 ogłosiły w dzienniku Le Monde z 26 marca 1986 r. komunikat, przypominający partiom nowej większości „zobowiązania podjęte na forum B'nai B'rith (...) nie łączenia się w żadnym wypadku z partią Front national".

Zobowiązania dotrzymano, a to umożliwiło powrót lewicowej większości w Zgromadzeniu Narodowym w dwa lata później.

Październik 1988 - L'Express w cytowanym już artykule (z 7 października 1988 r.) stwierdza, że spośród dwudziestu czterech współpracowników mera Paryża ośmiu jest inicjowanych.

1990 - Czynniki kierownicze Wielkiego Wschodu Francji biorą czynny udział w reaktywowaniu lóż w Czechosłowacji, Rumunii i na Węgrzech 7.

Marzec 1990 - Wielki mistrz masonerii włoskiej, di Bernardo, ujawnia w La Stampa z 23 marca 1990 r., że przezydent Stanów Zjednoczonych, George Bush, jest przewodniczącym loży 33 stopnia masonerii amerykańskiej i nosi tytuł „Potężnego Suwerennego Wielkiego Komandora"8.

1990-1991 - Inwazja na Kuwejt i wojna w Zatoce Perskiej. Artykuł w Lectures francaises9 opisuje sytuację masonerii w Iraku i w państwach muzułmańskich, które wydały wojnę temu krajowi u boku Stanów Zjednoczonych: działalność masonów zakazana jest w Iraku od czasów rewolucji baasistowskiej w 1958 roku, podobnie w Syrii; nastąpiło natomiast zaszczepienie masonerii w Kuwejcie i w Arabii Saudyjskiej poprzez loże zależne od Wielkiej Loży Anglii, Wielkiej Loży Szkocji lub Wielkiej Loży Rhode Island (Stany Zjednoczone); w pełnym zaś rozkwicie jest masoneria w Egipcie i w Turcji, również w powiązaniu z Wielkimi Lożami anglosaskimi.

Rozumie się, że lobby masońskie silnie zaważyło na wypadkach, działając w tym samym kierunku, co lobby syjonistyczne i naftowe"10.

 

Marzec 1991 - Wielki mistrz Wielkiego Wschodu Włoch w czasie konferencji prasowej z okazji konwentu tej obediencji w taki sposób określa zamierzenia masonerii w Europie Wschodniej: „Wciągu dwóch lat „światło masonerii" oświeci wszystkie kraje Wschodu i Kościół myli się, jeśli sądzi, że może tam wskrzesić na nowo dogmatyczną wiarę"11.

Czerwiec 1991 - National Hebdo z 13 czerwca 1991 roku stwierdza obecność ośmiu masonów we francuskim gabinecie Edith Cresson: Roland Dumas, Jean Poperen, Jack Lang, Jacąues Mellick, Andre Laignel, Alain Vivien, Jean-Yves Le Drian, Laurent Catha-la..., do których należałoby dołączyć Pierre'a Joxe'a.

Te fakty mówiące o współczesnej masonerii potwierdzają zasadność deklaracji, jaką w roku 1979 złożył były wielki mistrz Wielkiego Wschodu, Michel Baroin: „Godzina masonerii wybiła. Mamy w naszych lożach wszystko, czego potrzeba: ludzi i metody"12.

 3 Deklaracja nadana w programie stacji radiowej France-Inter 18 września 1984 r. o godz. 8.15. Laurent Fabius był premierem Francji od 1984 do 1986 r.

4 Present z 14 lutego 1985 r., artykuł „Du Matin a France-Soir, le soleil du Grand-Orient".

5 Por. periodyk Valeurs Actuelles z 25 lutego 1985 r.

6 Na temat masońskiego charakteru zakonu B'nai B'rith zobacz tekst, jaki ukazał się w Tribune juive nr 997 z roku 1986: „New-York, 13 października 1843 roku. W kawiarni Sinsberner odbywa się tajemnicze zebranie dwunastu Żydów, emigrantów z Niemiec. Zamierzają oni utworzyć obediencję masońską przeznaczoną wyłącznie dla Żydów. (...) Można przypuszczać, że dwunastu założycieli! B'nai B'rith było już masonami należącymi do lóż amerykańskich, gdyż wybrali oni ryt będący mieszaniną rytu York i rytu amerykańskiego Old Fellows".
Zobacz na ten temat Lectures franfaises z marca i maja 1990 roku.

7 Zobacz Lettre politiąue nr 233 Jacques'a Ploncarda d' Assac i Lectures francaises, maj 1991 roku.

8 Zobacz artykuł Jacques'a Ploncarda d' Assac wPresent z 7 marca 1991 roku.

9 Lectures francaises z marca 1991 roku, artykuł „La franc-maconnerie dans le Golfe persiąue" („Masoneria w Zatoce Perskiej").

10 Tamże.

11 Zobacz Present z 28 sierpnia 1991 r. i Chiesa Viva z lipca/sierpnia 1991 r.

12 Humanisme pismo Wielkiego Wschodu Francji, wrzesień 1979 r.; cytowane przez Lectures francaises, maj 1980 r.


18

 

MASONERIA, OSTOJA CIĄGŁOŚCI PEWNEJ POLITYKI

Tak mocno zangażowana w politykę masoneria utrzymuje, że w ten sposób podtrzymuje kurs wytrwale realizowany od dwóch stuleci, a zmierzający do ukształtowania nowego modelu społeczeństwa.

Przyjrzyjmy się faktom.

Polityka religijna i szkolna państwa francuskiego od 160 lat, polityka rodzinna od 100 lat, polityka wobec życia od 30 lat, polityka imigracyjna od 25 lat dają obraz ciągłości pewnego modelu, mimo wielorakiego zmieniania się rządów i obsady ministerstw... oczywiście, gdy się ocenia rzeczy z dłuższej perspektywy. Otóż wszelka ciągła działalność o dłuższym istnieniu zakłada organizującą wolę oraz instytucję, która utrzymuje tę wolę i zapewnia jej skuteczność. Czyja to wola i jaka instytucja w danym przypadku? Nasza, mówią masoni, twierdzą też, że od dwóch stuleci zapewniają „ciągłość republikańską", to znaczy wierność dziedzictwu 1789 roku. Trudno byłoby w tej kwestii nie przyznać im racji.

Dwa przykłady z ostatnich czasów ilustrują działalność masońską na rzecz ciągłości republikańskiej.

Na miesiąc przed wyborami (do ciał ustawodawczych w 1978 roku), wyjaśnia Daniele Molho w artykule zamieszczonym w dzienniku Point, jak myślicie, gdzie ludzie z partii większościowych i z opozycji mogliby ze sobą rozmawiać bez okładania się nawzajem pięściami? Gdzieżby, jak nie w lożach! Jak myślicie, gdzie wysocy urzędnicy zaczęli dyskretnie przygotowywać ciągłość republikańską na wypadek, gdyby lewica zdobyła przewagę? A gdzieżby, jak nie w loży wysokich funkcjonariuszy (150 członków)"13.

Drugi przykład: zamieszkiwanie pod jednym dachem. W ten sposób określono ciche porozumienie, które trwało dwa lata (1986-1988), socjalistycznego prezydenta i rządu Jaques'a Chirac'a, nazwane „prawicowym", które w zasadniczych punktach poprzednio wymienionych (rodzina, szkoła, polityka wobec życia, imigracja) zapewniło ciągłość linii politycznej przyjętej przez poprzednie rządy. Otóż, jak wyjaśnił to w swoim czasie Noiwel Observateur, „zamieszkiwanie pod jednym dachem jest rzeczą naturalną dla masonów, oni właśnie je praktykują"
14. Skoro je praktykują w lożach, nie było im trudno zastosować je w rządzeniu państwem.

Wykazaliśmy obecność masonerii w dzisiejszej polityce i jej role, jako czynnika ciągłości określonej polityki francuskiej. Te zjawiska usprawiedliwiają zainteresowanie problemem masonerii i podjecie starania, aby na jej temat zdobyć pewne minimum wiadomości.

13 Le Point z 11 września 1976 r., artykuł „Francs-macons, les amities discretes de l'Elysee" („Masoni, dyskretna przyjaźń z Pałacem Elizejskim"). O ugrupowaniach masońskich zwanych bractwami (fraternelles) patrz str. 86.
14 Nowel Obsemateur z 30 stycznia 1987 r., artykuł Claude'a Weil: „A droite comme a gauche, lepouvoir desfrancs-macons" („Na prawicy, podobnie jak na lewicy, rządzą masoni").



20



ROZDZIAŁ I


JAK MOŻNA POZNAĆ MASONERIĘ


Poznanie to jest trudne z wielu powodów, tak oto streszczonych przez Leon'a de Poncins w książce La franc-maconnerie contre la France (Masoneria przeciwko Francji), (wyd. Beauchesne, 1941 r.) str.2:



Masoneria jest stowarzyszeniem tajnym

Uważa ona, że powinna ukrywać wszystko, co jej dotyczy, nie tylko przed niewtajemniczonymi (profanami), ale i przed ogromną większością swych członków. Tylko niewielu wtajemniczonych zna jej prawdziwe tajemnice. Jej adepci pracują wspólnie więcej lub mniej świadomie dla celu, którego nie znają, kierowani przez niewidzialnych przełożonych, których istnienia często nie podejrzewają.



Masoneria ukrywa swój prawdziwy cel pod niejasnymi symbolami i formułami

Nigdy nie wypowiada tego, co chce, w sposób wyraźny i robi to celowo. Używa symboli. Adeptom tłumaczy się, że stopniowo należy odkrywać ich ukryte znaczenie i tak podprowadza się ich, krok po kroku, do celów bardzo odmiennych od tych, jakie ukazywano im na początku.



Masoneria nie ma sztywnego, niezmiennego kształtu

Przypomnijmy sobie, że masoneria istnieje od stuleci i jest powszechna; jak zobaczymy, dzieło, jakiego zamierza dokonać, jest bardzo rozległe i każde odgałęzienie masońskie odgrywa w nim sobie właściwą rolę, rolę zmieniającą się zależnie od krajów, epok i okoliczności; tak więc, jeśli pytamy wielu masonów o definicję masonerii, mogą oni w dobrej wierze dać nam definicje bardzo różne.

21

 

Leon de Poncins wskazuje następnie, jakich sposobów używać, aby poznać prawdę na temat masonerii. 

Należy wiec:

Studiować dokumenty nasońskie i porównywać, co masoneria mówi w nich o sobie, z tym, co mówi historia. Niektóre z tych dokumentów nie mają charakteru dokumentów tajnych1. Inne, chociaż tajne, po pewnym czasie stają się wreszcie znane wnikliwym badaczom.

Studiować wypowiedzi byłych masonów, takich jak G. Herve, Copin-Albancelli, Marques-Riviere i inni. Istotnie, zdarzało się po wielekroć, że masoni przekonując się, iż zostali oszukani, decydowali się, zgodnie z sumieniem, na wystąpienie z tego stowarzyszenia i wyjawienie jego tajemnic.

Zapoznać się z dokumentami masońskimi o kluczowym znaczeniu, jakie wpadły w ręce niektórych rządów i zostały podane do publicznej wiadomości.


Przytoczmy parę takich przypadków:

a) W 1785 roku, Lanz, członek masońskiej sekty „Illuminatów bawarskich", który przenosił tajne dokumenty, został rażony piorunem w Ratyzbonie. Zabierając ciało policja znalazła przy nim papiery tak kompromitujące, że rząd bawarski interweniował natychmiast. Przeprowadzono owocną rewizję w papierach sekty i sprawa zakończyła się słynnym procesem. Przewodniczącemu illuminatów Weisshaupfowi udało się umknąć. Wszystkie przechwycone dokumenty długo były dostępne do wglądu w archiwach monachijskich. Zostały również przesłane wszystkim rządom europejskim, które nie wzięły ich zresztą pod uwagę.

b) W 1919 roku, po upadku Beli Kuna, przywódcy rewolucji bolszewickiej na Węgrzech, rząd przejął archiwa lóż budapeszteńskich. Ponieważ rola, jaką masoni odegrali w czasie rewolucji, była znacząca, wszystkie loże węgierskie zostały zamknięte, a masoneria zakazana.

Przekonać się o rewolucyjnej robocie, jakiej dokonała masoneria w świecie od roku 1717 2.
Leon de Poncins, op. cit., s. 3.


1 Od dwudziestu lat wielu byłych wielkich mistrzów masonerii, porzucając postawę rezerwy, napisało książki dla szerokiego ogółu:
- Troispoints, c'est tout (Trzy punkty, oto wszystko), Fred'a ZeUer'a, byłego wielkiego mistrza Wielkiego Wschodu (wydana w 1976 roku).
- La politiąue des francs-maęons (Polityka masonów), Jacques'a Mitte-rand'a, byłego wielkiego mistrza Wielkiego Wschodu (wydana w 19773 roku).
- De la vie avant toute chose (Życie przede wszystkim), Pierre*a Simon'a, byłego wielkiego mistrza Wielkiej Loży (wydana w 1979 roku).






23


ROZDZIAŁ II

DEFINICJA MASONERII I JEJ POCZĄTKI


DEFINICJA

Słownik Le Robert słowo „masoneria" definiuje w sposób następujący:
„Stowarzyszenie międzynarodowe, częściowo tajne, o charakterze naturalistycznym i filantropijnym, którego członkowie rozpoznają się poprzez pewne znaki i emblematy".

 Ta definicja, chociaż niekompletna, podkreśla cztery ważne cechy masonerii:
- jej ideologię (naturalizm);
- jej organizację (międzynarodowa i tajna);
- jej aspekt zewnętrzny (często filantropijny).

Zanim przeprowadzimy dalszą analizę, zbadajmy jej początki i dzieje w ogólnym zarysie, tak jak ją przedstawiają jej właśni historycy.



POCZĄTKI

Każda społeczność określa się przez swoje początki. To zrozumiałe, że społeczności tajne starają się je ukryć. Toteż zagadnienie początków masonerii jest dość zagmatwane.

24

Oficjalny akt urodzenia

Wszyscy historycy zgodnie uznają, że masoneria taka, jąkają widzimy obecnie, zrodziła się w Londynie 24 czerwca 1717 roku (w dniu św. Jana); jest to data powstania Wielkiej Loży Londynu, głównie z inicjatywy Jean'a Theophile'a Desaguliers
1 i Jamesa Andersona2. Obaj byli protestanckimi pastorami.


Połączenie dawnego cechu ze związkiem okultystycznym

Co się zdarzyło dokładnie w 1717 roku? Tu historycy już nie zgadzają się ze sobą.
Najbardziej prawdopodobna teza mówi o połączeniu się dwóch uprzednio istniejących organizmów: dawnego cechu budowniczych i okultystycznego związku różokrzyżowców.

O tym połączeniu tak mówi rabin Toaff:
Istnieje w masonerii tajna doktryna filozoficzna i religijna, wprowadzona przez gnostyckich różokrzyżowców w trakcie ich połączenia się z wolnymi mularzami w 1717 roku.

Ową tajną doktrynę czyli gnozę wyznaje wyłącznie masoneria wyższych 'stopni3.
W ten sposób tłumaczyłaby się obecność w łonie masonerii dwóch nurtów inspiracji: Masoneria francuska zwłaszcza, pisze mason Marius Lepage, łączy w sobie dwa odrębne tradycyjne nurty: operatywny, wywodzący się od dawnych budowniczych, i spekulatywny, wprowadzony przez hermetyków i filozofów
4
.



1 Jean Theophile Desaguliers (1683-1744), Francuz, syn pastora kalwińskiego z La Rochelle, był związany jako kapelan z osobą księcia Walii, późniejszego Jerzego II.
2 James Andersen (1684-1739), Szkot, był pastorem prezbiteriańskim.
3 Nota rabina Toaffa, zamieszczona w ponownym wydaniu (r. 1961) dzieła Eliasza Benamozegha Israel et l'Humanite (Izrael i ludzkość). Cyt. przez Leona de Poncins w Christianisme et franc-mafonnerie (Chrześcijaństwo i masoneria), str. 157. - Na temat gnozy patrz s. 105 i nast..



25

 

Wyjaśnienie historyczne podane przez księdza Barbier

W swojej książce Les infiltrations maconniąues dans l'Eglise (Infiltracje masońskie w Kościele) ksiądz Emanuel Barbier wypowiada tę samą opinię uzupełniając ją dodatkowymi szczegółami:
Masoneria miałaby się wywodzić ni mniej ni więcej, tylko z gnozy. Miałaby się wyłonić z połączenia przedstawicieli związków gnostycznych z lożami architektów i robotników budowlanych, którym zawdzięczamy budowle katolickie od XIII do XVII wieku. Oto historyczne wyjaśnienie tego twierdzenia
5.

Wyjaśnienie zaczyna się wykładem na temat angielskiego cechu budowniczych, który w XVI wieku przyjął nazwę „Bractwa wolnych mularzy". Stracił on na znaczeniu w wieku XVII i aby przetrwać, przyjął na członków ludzi nie związanych z budownictwem; stąd jego nowa nazwa „Bractwo mularzy wolnych i przybranych". 

Wyjaśnienie historyczne podane przez księdza Barbier brzmi dalej, jak następuje:
Istniał w tym czasie związek alchemików zwanych różokrzyżowcami, spadkobierca zakonu templariuszy, który przechował pierwotny gnostycyzm. Jego założyciel był znany pod nazwiskiem Christian Rosenkreuz; był on templariuszem, który przemierzył kolejno Turcję, Palestynę, Arabię i cały Wschód, docierając w ten sposób do źródeł tradycji ezoterycznej, aby poprzez tajny związek przeciwstawić gnozę ignorancji i fanatyzmowi Kościoła rzymskiego.

Nazwa różokrzyżowców wywodziła się z emblematu przyjętego przez związek: róża na tle krzyża, symbolizująca w sposób filozoficzny połączenie wiedzy i wiary, a na sposób gnostycki: zbawienie nie przez wiarę, a przez wiedzę.

4 Pismo Le Symbolisme, nr 6, czerwiec 1956 r. (podkreślenia autorów).
5 Ksiądz Barbier, op. cit., s. 103


26



Członkowie tego związku poświęcali się alchemii i propagowaniu gnozy. Zrazu byli niezbyt liczni, ale ich liczba z czasem wzrosła do tego stopnia, że na początku XVIII wieku byli już w dużej estymie, zwłaszcza w Anglii, gdzie posiadali nader znaczne wpływy
6.

Otóż 24 czerwca 1717 roku różokrzyżowcy: Jean Theophil Desaguliers, przyrodnik i pastor kalwiński, oraz Jacąues Anderson, pastor protestancki, „w obecności - jak mówi protokół zebrania - braci Georges'a Payne'a, King'a Calvert'a, Luniden'a, Elliot'a i wielu innych" zwołali do oberży du Pommier (Pod jabłonią), mieszczącej się przy Charles Street obok rynku Covent-Garden w Londynie, wszystkich członków czterech lóż wolnych mularzy, jakie były wtedy czynne w Londynie.

To zebranie miało na celu dokonanie połączenia „Bractwa mularzy wolnych i przybranych'' ze „Stowarzyszeniem alchemików różokrzyżowców", by umożliwić różokrzyżowcom ukrycie swych alchemicznych badań i swych idei gnostyckich pod płaszczykiem szanowanego Bractwa, a mularzom wolnym i przybranym udostępnić korzyści, jakie mogli im zapewnić jedynie bogaci i wpływowi adepci różokrzyżowców.

Zgromadzenie zgodziło się jednogłośnie na to połączenie. I tak narodziła się masoneria. „Związek alchemików różokrzyżowców", „Bractwo wolnych mularzy" i „Bractwo mularzy wolnych i przybranych" zniknęły na zawsze, a powstała masoneria, ognisko czystej gnozy, gotowa stawić czoła Kościołowi rzymskiemu, ognisku gnozy fałszywej7 i skażonej8.

Zgrupowanie tych czterech lóż londyńskich, zebranych w oberży du Pommier, przyjęło nazwę „Wielkiej Loży Anglii". W 1723 roku Anderson zredagował i po uzyskaniu akceptacji wydał Livre des constitutions des macons libres et acceptes (Księga konstytucji mularzy wolnych i przybranych). Ta dawna nazwa została utrzymana, by uniknąć wszelkich podejrzeń co do prawdziwych celów rodzącej się masonerii. 

Lecz tajnym celem nowego stowarzyszenia było podjęcie dzieła dawnych gnostyków i templariuszy, to jest zastąpienie zsemityzowanego i zdegenerowanego chrystianizmu Zachodu, chrystianizmem ezoterycznym, gnostyckim, z jakim zapoznali się ich przywódcy studiując święte księgi Wschodu i stowarzyszając się z kilkoma tajnymi związkami tamtejszych krajów. Celem, do którego się przyznawali, było propagowanie liberalizmu na całym świecie.

By zapobiec wszelkim podejrzeniom, że nowe wolnomularstwo jest czymś innym, niż kontynuacją „bractwa mularzy wolnych i przybranych", zachowano wszystkie nazwy, ceremonie oraz osobliwości od tego bractwa przejęte (...).

Różokrzyżowcy, zakładając wolnomularstwo, do symboli związanych z budownictwem i architekturą, dodali również symbole alchemiczne i gnostyckie9.



Istotne rysy wolnomularstwa

Ów historyczny wykład księdza Barbier harmonizuje z tym, co wyjaśniają tacy autorzy, jak Marius Lepage i rabin Toaff. Mógłby on podlegać dyskusji wśród historyków co do punktów niezupełnie ustalonych, np. co do początków związku Róży i Krzyża. W sprawach istotnych odpowiada całkowicie temu, co wiemy o masonerii.

Zapamiętajmy z niego:

- połączenie dwóch stowarzyszeń (mularzy wolnych i przybranych oraz różokrzyżowców), które zapoczątkowało obecną masonerię;

- podwójna tradycja i podwójna symbolika, które z tego połączenia wyniknęły;

- podwójna ideologia: jedna głoszona publicznie: liberalizm, druga tajna: gnoza;

- podwójny cel: jeden jawny: propagowanie liberalizmu; drugi tajny: zastąpienie katolicyzmu chrystianizmem gnostyckim.



6 The Mystic Tie, Mackey'a Le gnosticisme et la franc-maconnerie Ed. Hans (przypis księdza Barbier).
7 Przypomnijmy, że ksiądz Barbier streszcza tu wyjaśnienie historyczne, przyjęte w środowisku masońskim i że nie jest to jego wypowiedź.
8 Przypis na temat różokrzyżowców: „Członkowie praktykowali alchemię, a ich zakon był prawdopodobnie regularną organizacją międzynarodowego bractwa i głęboko utajnioną organizacją alchemików, którzy poprzez średniowiecze sięgają czasów starożytnych, a byli prawdopodobnie kontynuatorami gnostyków z czasów pierwszych chrześcijan... Gnoza była przypuszczalnie uzewnętrznieniem tajnej doktryny wcześniejszych misteriów greckich'' (L'Acacia, maj 1908 r. - przypis księdza Barbier).
9 Ksiądz Barbier, op. cit., s. 105-107. To, co zostało powiedziane o symbolach, sprawdza się łatwo i dzisiaj. Masoneria, kiedy występouje na zewnątrz, używa jednocześnie symboli architektonicznych (np. ekierka i kompas) i symboli gnostyckich (np. pięcioramienna świetlista gwiazda z literą G pośrodku).
Wyjaśnienia co do początków masonerii, jakie podaje ksiądz Barbier, można odnaleźć, niemal dosłownie, we włoskim dokumencie masońskim z 1945 roku, zastrzeżonym dla wąskich kręgów lóż i częściowo odtworzonym przez Leona de Poncins w jego książce Christianisme et franc-mafonnerie, str. 161-162.





Uwagi na temat podwójnej cechy: liberalnej i gnostyckiej



Cecha protestanckiego liberalizmu

Masoneria rodzi się w Anglii w 1717 roku, w chwili, kiedy zwycięstwo protestantyzmu nad katolicyzmem w tym kraju zdaje się być całkowicie zapewnione, zarówno jak odsunięcie dynastii Stuartów oraz objęcie władzy przez dynastię hanowerską, uznaną przez Francję w traktacie utrechtskim z 1713 roku.

Wyniesiona została na orbitę głównie przez protestantów: Jean'a Theophil'a Desaguliers'a, James'a Andersona (wcześniej już wymienionych) oraz Ramsay'a10. Jej konstytucje (ogłoszone przez Andersona w 1723 roku) odzwierciedlają idee protestanckiego liberalizmu, a w szczególności: moralizm bez dogmatu i „religię co do której są zgodni wszyscy ludzie".11

Nie dziwi nas, że mason Albert Lantoine mógł określić instytucję masońską u jej początków jako „filię hugenockiego sklepiku"12 i że prałat Jouin, specjalista od badań nad masonerią mógł napisać: „Masoneria jest córką Reformacji"14.


Cecha okultyzmu (czyli gnostycyzmu)

Gnoza - powiedział amerykański mason Albert Pikę15 - stanowi istotę i rdzeń masonerii"16.

Ale ta doktryna nadal pozostaje tajna, podczas gdy liberalizm głoszony jest publicznie.

Wobec tego, że na płaszczyźnie idei i celów, do których dąży masoneria, przedstawia się ona od samego początku jako zakamuflowany gnostycyzm za fasadą liberalizmu, nie wolno nam popełnić zasadniczego błędu: widzieć tylko fasadę, a zapomnieć o tym, co się za nią kryje.

10 Awanturnik szkocki (1636-1743), urodzony i wychowany w rodzinie protestanckiej, żył kilka lat w otoczeniu biskupa Fenelona i pani Guyon, apostołki kwietyzmu. Odegrał ważną rolę w przeszczepianiu masonerii do Francji (zobacz Bernard Fay, La franc-mafonnerie et la revolution intellec-tuelle du XVIII siecle, rozdz. IV, paragraf VIII).
11 Konstytucje Andersona.
12 A. Lantoine, La franc-mafonnerie chez elle, str. 342, cytowane przez J. Marques-Riviere, La trahison spirituelle de la franc-maconnerie, str. 39.
13 Ksiądz prałat Jouin (1844—1932) był proboszczem parafii św. Augustyna w Paryżu od 1899 roku do śmierci; pismo La Revue Internationale des societes secretes, które założył i którym kierował, ukazywało się od 1912 do 1932 roku; stanowiło w tym czasie najlepsze źródło informacji na temat masonerii.
14 Co nie znaczy oczywiście, żeby protestanci byli w większości przychylni masonerii. Powstały towarzystwa protestanckie do zwalczania masonerii, jak np. „National Christian Association" w Stanach Zjednoczonych w ubiegłym stuleciu (zobacz Claudio Jannet, La franc-mafonnerie au XIX siecle, str. 543).
15 Na temat Alberta Pike'a, patrz dalej s. 108.
16 Przytoczone przez księdza Barbier, op. cit., s. 110.


30



ROZDZIAŁ III


KILKA KART Z HISTORII MASONERII



MASONERIA WE FRANCJI 
    Rozwój w XVIII wieku

Masoneria zaszczepiona we Francji w 1721 roku (pierwsza loża w Dunkierce: „Amitie et fraternite" - „Przyjaźń i braterstwo"), rozwinęła się tu bardzo szybko. Po utworzeniu w 1772 roku Wielkiego Wschodu Francji skupiającego wszystkie loże francuskie, dotąd rozproszone, masoneria „weszła w okres pełnego rozwoju, tak, iż w 1789 roku liczyła nie mniej niż 700 lóż we Francji i w koloniach, nie licząc wielkiej ilości kapituł i aeropagów"1.

Trzeba zwłaszcza podkreślić znaczenie rozwoju lóż masońskich w armii, która też z tego powodu nie wystąpiła w obronie monarchii.

W przededniu rewolucji - pisze historyk masoński Louis Blanc - masoneria osiągnęła ogromny rozwój; rozpowszechniona w całej Europie, przedstawiała sobą obraz społeczności opartej na zasadach sprzecznych z zasadami ówczesnego społeczeństwa cywilnego"2.

1 Sprawozdanie odczytane na sesji plenarnej lóż „Paix et Union" („Pokój i Zjednoczenie") i „La Librę Conscience" („Wolne Sumienie") w Nantes, 23 kwietnia 1883 roku. Cytowane przez Jean'a Oussefa Pour qu'Il regne (Aby On panował), str. 206.
2 Cytowane w Pour qu'Il regne, str. 205.


31


Założenia ideowe roku 1789


Jakież były „zasady ówczesnego społeczeństwa cywilnego", do których czyni aluzję Louis Blanc? 

W istocie rzeczy były to przykazania Boże, czyli Dekalog.

Jakież są zasady masońskie „sprzeczne z zasadami ówczesnego społeczeństwa"? 

Te, które później nazwano zasadami roku 89.

„Zasady roku 89 - wyjaśnił wielki mistrz abaud-Lari-viere l sierpnia 1871 roku - były o wiele wcześniej uznawane w waszych świątyniach, zanim zostały proklamowane przez Zgromadzenie Konstytuanty, i opierając się na jej dziejach można stwierdzić, że masoneria była prawdziwą zwiastunką Rewolucji"3.

Zasady roku 1789 zostały skodyfikowane, jak wiadomo, w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, względem której masoni bardzo słusznie roszczą sobie prawa rodzicielskie4:
Kiedy runęła Bastylia, masoneria miała najwyższy zaszczyt obdarzyć ludzkość kartą, którą wypracowała prawdziwie z miłością (...). 25 sierpnia 1789 roku Konstytuanta
5, wśród członków której było przeszło 300 masonów, przyjęła zasady roku 89 niemal dosłownie takie, jakie długo przedtem opracowywano w lożach6.

Przejście od Ancien Regime'u do ustroju rewolucyjnego z 89 roku zostało więc dokonane przez zastąpienie Dekalogu deklaracją praw człowieka; aby uwydatnić tę podmianę, ikonografia tamtych czasów przedstawia prawa człowieka wyryte na dwóch tablicach podobnie, jak przykazania Boże były wyryte na dwóch kamiennych tablicach na górze Synaj7.

3 Biuletyn Wielkiego Wschodu Francji XXVII, str. 8, cytowany przez księdza Jouin'a, Le perli judeo-maconniąue (Niebezpieczeństwo judeo--masońskie), II, I str. 11.
4 Zobacz na ten temat broszurę AFS Philosophie de la Revolution et droits de 1'homme (Filozofia rewolucji a prawa człowieka) oraz artykuł „Le decalo-gue et les droits de l'homme" („Dekalog a prawa człowieka") wnrze 75 AFS (luty 1988 rok).
5 Chodzi o Zgromadzenie Konstytuanty, które rządziło Francją od lipca 1789 do października 1791 roku.
6 Słowa M. Bonnefa, mówcy-na konwencie Wielkiego Wschodu Francji (1904 rok), cytowane przez Leon'a de Poncins, La francmaconnerie d'apres ses documents secrets (Masoneria w świetle swoich tajnych dokumentów), wydanie D.P.F., str. 99. Niedawno organ Wielkiego Wschodu Humanisme z listopada 1983 roku przypomniał: „Nieśmiertelna Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela została opracowana w naszych lożach".

7 Porównaj Księga Wyjścia, XXI, 18.


 


Przygotowanie Wielkiej Rewolucji Francuskiej

Masoneria przekazała rewolucji nie tylko swe idee, lecz także swoje metody i swoich ludzi.
Kiedy historyk, mason Henri Martin, zapewnia, że ..masoneria była laboratorium rewolucji"
8, słowo „laboratorium" należy rozumieć w szerszym znaczeniu.

Zrozumiały jest entuzjazm masonów wzbudzany tym wyczynem, entuzjazm, którego przejawem jest następująca wypowiedź Najwyższej Rady Wielkiego Wschodu:
"To masoneria przygotowała naszą rewolucję, największą ze wszystkich epopei ludowych, jakie historia zapisała w swoich annałach, oraz to masonerii należy się najwyższy zaszczyt wyposażenia tego wiekopomnego wydarzenia w dokument, w którym wcielone zostały jej podstawowe założenia
"9.



Gdy wybucha rewolucja, masoneria staje się niewidoczna

Od 1789 roku wszystkie siły napędowe we Francji wpadają w ręce masonów10.

 „Towarzystwo Jakobinów, które było głównym sprawcą rewolucji francuskiej, było, że tak powiem, tylko zewnętrznym przejawem loży masońskiej. To, czego dokonali jakobini w czasie nieśmiertelnych pięciu lat, od 1789 do 1794 roku, możemy i powinniśmy uczynić powtórnie, gdyby powróciło zagrożenie... "n.

W tychże samych latach masoneria stała się niewidoczna. 

Oto, jak tłumaczy tę sprawę mason Renaudeau:
"Aby dać wam przykład, czego może dokonać masoneria, powołam się na role, jaką odegrała podczas rewolucji 89 roku. Zmiana zapatrywań, jaka nastąpiła w mieszczaństwie XVIII wieku, była dziełem masonerii; lecz kiedy wybuchła rewolucja, skończyła się rola masonerii - jakby przestała istnieć. Podczas całego burzliwego okresu rewolucji jej istnienie było jakby fikcyjne, gdyż zawiesiła swe normalne prace. Nie przeszkadza to jednak temu, iż wszyscy rewolucjoniści oraz członkowie Konwentu wywodzili się z masonerii. Gdzie pracowali? W klubach. Nie znajdowali się już w lożach, bo w lożach nie robi się rewolucji. W lożach przygotowuje się umysły, a one działają gdzie indziej
"12.

Wyjaśnienie, jakie podaje mason Renaudeau, jest bez wątpienia niepełne. W gorącym okresie rewolucji usuwa się w cień intelektualna część masonerii, ta, której zadaniem jest właśnie przygotowywanie umysłów i urabianie opinii. Ale w piramidzie tajnych związków, jaką stanowi masoneria, z całą pewnością istnieją kręgi na wyższym poziomie, przygotowane już nie do urabiania umysłów, lecz do przewrotu i walki zbrojnej; i te kręgi nie znajdowały się oczywiście w stanie uśpienia w roku 1789!

Mimochodem zwróćmy uwagę, iż rządy rewolucyjne, które następują po sobie w latach 1789-1798, były krwawe również dla masonów. „Trudno jest masonom zapomnieć, że rewolucja wytraciła więcej spośród nich, niż jakikolwiek inny rząd. Najpierw zgładziła arystokratów (...) Rewolucjoniści masoni byli następnie miażdżeni13 przez machinę, którą sami uruchomili (...)"14.

8 Histoire de France, tom XVI, str. 535; cytowane przez Jean'a Oussefa w Pour qu'Il regne^str. 205.
9 Deklaracja założeń ideowych Rady Najwyższej Wielkiego Wschodu Francji, ogłoszona w 1936 roku. Dokument tajny, przechwycony w 1941 roku w prowincjonalnej loży. Cytowany przez Leon'a de Poncins w La Franc--maconnerie contre la France, str. 7.
10 „Znane są nazwiska 477 deputowanych do Konstytuanty, którzy byli masonami, co nie znaczy, że potem nie było ich więcej" (Pour qu'Il regne, str. 218).
11 Jean Bon, byty deputowany z dep. Seine na konwencie Wielkiego Wschodu 1929 roku. Cytowane przez J. Marques-Riviere'a, La trahison spiri-tuelle de la franc-mafonnerie (Zdrada duchowa masonerii), str. 95.
12 Słowa M. Renaudeau, sprawozdawcy Komisji dotyczącej roli masonerii we współczesnej ewolucji socjalnej, konwent Wielkiego Wschodu 1919 roku, cytowane przez J. Marques-Riviere, op. cit., s. 52.
13 Na ten temat patrz dalej str. 76 rozdz. VD o strukturach organizacyjnych masonerii.
14 Jean-Andre Faucher, kanclerz Wielkiej Loży Francji, Spectacle du monde (Widowisko świata) z września 1976 roku, artykuł „La Franc-macon-nerieface aux powoirs" („Stosunek masonem do władz"). Dla wyjaśnienia tego faktu patrz dalej str. 144.




Rozkwit masonerii w okresie Pierwszego Cesarstwa


Masoneria zreorganizowała się z rozmachem w czasie Pierwszego Cesarstwa:
Przyjmuje się na ogół, że okresem wspaniałego rozwoju masonerii była Trzecia Republika. W rzeczywistości w żadnym momencie między 1870 a 1940 rokiem nie zaznała ona takiego rozkwitu, jak pod rządami Pierwszego Cesarstwa.

Pomimo zapewnień niektórych historyków, Napoleon I nie był masonem. Był nim jego ojciec, również bracia, jego żona Józefina, prawie wszyscy jego marszałkowie. Stał się on naturalnie protektorem tego „zakonu" i dlatego w lożach nazywany był „najznamienitszym bratem". Wojskowe loże Wielkiej Armii rozpropagowały masonerię w wielu krajach Europy, gdzie powoływały do życia loże miejscowe.

Józef Bonaparte był wtedy wielkim mistrzem Wielkiego Wschodu Francji, a jednym z wyższych jego funkcjonariuszy był Ludwik Bonaparte. Hieronim Bonaparte był wielkim mistrzem Wielkiego Wschodu Westfalii, Murat - wielkim mistrzem Wielkiego Wschodu Neapolu, Talleyrand, Fouche, Augereau, Kellerman byli masonami15.

Aktywna pod rządami Restauracji i Monarchii Lipcowej 16 masoneria, mocno usadowiła się za czasów Drugiej Republiki (członkowie rządu tymczasowego w r. 1848 w większości byli masonami)17 i utrzymała swoje pozycje pod rządami Drugiego Cesarstwa, a to tym bardziej, że Napoleon III należał do karbonariuszy 18.

 

Komuna Paryska, rewolucja masońska stłumiona przez masonów

Po upadku Drugiego Cesarstwa i po zawarciu rozejmu miedzy Francją a Niemcami, kończącego wojnę 1870 roku, nastąpił epizod Komuny Paryskiej.

Rząd rewolucyjny, który utworzył się w Paryżu po wybuchu powstania w marcu 1871 roku, i podległa mu Komuna zostały zmiażdżone przez armie pod rozkazami rządu jedności narodowej, którego przywódcą był Thiers. 

Masoneria odegrała rozstrzygającą role w wybuchu Komuny, co też natychmiast zostało powitane jako triumf masonerii:
26 kwietnia 1871 roku w Chatelet zarządzono ogólną zbiórkę masonerii wszystkich rytów (...).
Następnie gęstniejący z minuty na minutę tłum liczący ponad 10 tysięcy masonów przybranych w swoje insygnia, udał się procesjo-nalnie do ratusza, aby powitać władzę powstańczą, a mówca, brat Thirifocąue zawołał, że „Komuna jest największą rewolucją, jaką przyszło światu podziwiać, jest nową świątynią Salomona, której masoni mają obowiązek bronić".19

Co ciekawe, zauważmy, że Thiers, odpowiedzialny w pierwszym rzędzie za krwawe stłumienie Komuny, a dokonano go kosztem 25 tysięcy zabitych, należał do karbonariuszy20 l że w gabinecie, który uformował, na dziewięciu ministrów znalazło się trzech masonów: Jules Favre, Jules Simon i Ernest Picard21. (Dla wyjaśnienia takiego zachowania się sekt masońskich zobacz dalej, w rozdziale XIII).

15 Jean-Andre Faucher, artykuł cytowany, str. 74-75.
16 Patrz Jean-Andre Faucher, artykuł cytowany: „Obecność masonów takich jak książę Richelieu, książę Decazes i Guizot na czele rządu między 1815 i 1847 rokiem...".
17 Patrz Pour qu'Il regne, str. 237.
18 Patrz N. Deschamps, Les societes secretes et la Revolution (Tajne stowarzyszenia a rewolucja), tom II, str 316. Karbonariusze są tajnym stowarzyszeniem włoskim, bardzo aktywnym w pierwszej połowie XIX wieku. Miało ono odgałęzienia we Francji. Można je uważać za „praktyczne przedłużenie organizacji masońskiej" (patrz Leon de Poncins, La F.M. d'apres ses documents secrets, str. 83-84).
19 N. Deschamps, op. cit., tom II, s. 421.
20 Patrz N. Deschamps, op. cit., tom II, s. 249.
21 Zobacz Francois Brigneau, Jules l'imposteur, str. 24. Na temat roli masonerii w Komunie Paryskiej zobacz treść cytatu masona Jean-Andre Fau-cher'a, str. 142.


Masoneria, „kuźnica myśli" Trzeciej Republiki

Trzecią Republikę cechuje apogeum masońskiej potęgi.

Prawdę zawiera twierdzenie masona Jean-Andre Faucher'a, że Trzecia Republika rodziła się w lożach masońskich już od 1865 roku począwszy. Zrozumiałe jest, że to dzień 4 września22 wyniósł na stanowiska takich masonów, jak Jules Simon, Ernest Pickard, Jules Favre, Adolphe Cremieux, Emmanuel Arago.

Prezydenci Republiki: Jules Grevy, Felix Faure, Sadi Carnot, Paul Doumer, Gaston Doumergue; premierzy: Leon Gambetta, Mau-rice Rouvier, Pierre Tirard, Charles Floquet, Jules Melinę, Emile Combes, Renę Viviani, Camille Chautemps byli masonami, podobnie jak minister Delcasse, twórca Entente cordiale.

Można więc powiedzieć, że istotnie masoneria była „kuźnicą myśli" Trzeciej Republiki23.
„Kuźnicą myśli", ...ale także ligą bezpośredniej działalności politycznej, o czym świadczą masońskie skandale polityczne, które wyznaczają szlak historii tego okresu: afera panamska (1891), afera Dreyfusa (1894-1906), afera kart kontrolnych (1904-1905)
24, afera Stawiskiego (1936)25.


22 Dzień rewolucji 4 września 1870 roku, który stał się widownią upadku Drugiego Cesarstwa i nastania rządu Obrony Narodowej.
23 Jean-Andre Faucher, artykuł cytowany, str. 75.
24 Generał Andre, minister wojny, zaprowadził na podstawie informacji politycznych i religijnych, dostarczonych prazez Wielki Wschód Francji, karty kontrolne oficerów (w sumie 25.000 kart). Afera została wykryta przez opozycję i stała się powodem upadku ministra Combes'a.
25 Na temat tych afer zobacz książkę La Republiąue du Grand-Orient, numer specjalny Lectures Francaises (styczeń 1964 roku), opublikowany pod redakcją Henry Coston'a.





Masoneria w okresie Państwa Francuskiego (rządu Vichy)

i za czasów Czwartej i Piątej Republiki

Po klęsce 1940 roku marszałek Petain został mianowany głową państwa. Wkrótce zarządził rozwiązanie tajnych stowarzyszeń, a był to jeden z pierwszych aktów jego rządu. Ściśle związana z poprzednimi rządami masoneria ponosiła w dużej mierze odpowiedzialność za kieskę wojsk francuskich26.

Moc wykonawcza tego zarządzenia została złagodzona w wyniku hamującej działalności Pierre'a Lavala (który był kolejno ministrem i premierem) i na skutek obecności masonów wśród wyższych sfer rządowych. Zostało ono zniesione dekretem Francuskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 15 grudnia 1943 roku (Algier), dekretem, który został podpisany przez generała de Gaulle'a, a wprowadzony w życie w całej Francji z chwilą, gdy jego rząd objął władze nad krajem.

Wydawało się więc, że masoneria została dzięki temu zrehabilitowana. Ucierpiała ona znacznie na skutek rozwiązania zarządzonego w 1940 roku, pomimo łagodnego stosowania tego dekretu. Teraz odzyskała z wolna siły i wpływ na rządy Czwartej, a potem Piątej Republiki.

Podczas wojny w Algerii Wielki Wschód podtrzymywał politykę gaullistowską opuszczenia tego kraju, gdy tymczasem Wielka Loża Francji udzielała pewnego poparcia dla
OAS.

Jest to klasyczna postawa masonerii: stwierdzono - przy najbardziej różnych rządach - że jest ona obecna w obozie politycznym władzy, a równocześnie w opozycji.
Zaznaczyliśmy wyżej (ss. 16-18) obecność bardzo wielu masonów w kolejnych rządach Piątej Republiki, zwłaszcza od chwili dojścia do władzy socjalistów.

26 Por. Argus Contribution a l'histoire des francs-macons sous l'Occupa-tion (Przyczynek do historii masonów pod okupacją), wyd. Henry Coston, 1990 rok, str. 109.



38


Obecny stan liczebny masonerii

Dzisiaj, po przeszło dwustu pięćdziesięciu latach działalności we Francji, masoneria ukazuje się nam jako naturalny element naszego krajobrazu politycznego.

Stan liczebny - o ile można go poznać - pozostaje raczej nie zmieniony od początku tego wieku: ogółem około 70.000 adeptów, przynależnych do dziesięciu obediencji, z których najbardziej znane to 

Wielki Wschód Francji (30.000 członków, 500 lóż), 

Wielka Loża Francji (19.000 członków, 470 lóż), 

Wielka Loża Narodowa Francji (14.000 członków, 620 lóż), 

Żeńska Wielka Loża Francji (7200 członkiń, 205 lóż) 27.

 


MASONERIA W WIELKIEJ BRYTANII

W Wielkiej Brytanii masoneria rozwijała się w XVIII wieku w dwóch obediencjach. Mason Corneloup tak opisuje rywalizację między nimi, a następnie ich połączenie (które nazywa Świętą Unią):
Mamy istotnie do czynienia z dwiema organizacjami wyrosłymi z tego samego pnia (masonerii operatywnej)
28, w tej samej epoce i w tym samym kraju, które ewoluowały odmiennie, gdyż jedna rozwijała się w kręgach bogatych mieszczan, intelektualistów i arystokratów, a druga w środowisku znacznie bardziej demokratycznym...
Dwie Wielkie Loże toczyły ze sobą bezlitosną walkę przez ponad sto lat.

Jednak się godzą i jednoczą. Pod działaniem jakiego katalizatora? Odpowiedź brzmi: pogodził je lęk przed Rewolucją Francuską i jej następstwami (...).

Arystokraci angielscy, także masoni, drżeli z obawy o swe przywileje. Co innegp wieść w loży filozoficzne debaty, a co innego obalać ustrój społeczny.

Gdy Napoleon Bonaparte został cesarzem, Święta Unia okazała się jeszcze bardziej niezbędna; jego zwycięstwa i zarządzenie blokady kontynentalnej wstrząsnęły Albionem. Z tego okresu datuje się potrójne przymierze, nie pisane, niemniej rzeczywiste, dynastii, Kościoła anglikańskiego i masonerii, przymierze, które pozostało w mocy aż do naszych czasów29.

Potrójne przymierze, nie pisane, niemniej rzeczywiste, dynastii, Kościoła anglikańskiego i masonerii": to byłby, według J. Corneloup'a, jeden z kluczowych elementów polityki angielskiej od początku XIX wieku. Tę samą myśl rozwinął „brat" A. Lantoine w dziele, w którym mowa o tzw. kamieniach granicznych („landmarks")30.

Te landmarks zostały ustalone, by utwierdzić ścisły związek angielskiej masonerii z Kościołem protestanckim. Ich zespolenie trwające od dwóch stuleci nigdy nie zawiodło... W Anglii masoneria od swoich narodzin jest sługą Kościoła i Państwa31.

A jak jest dzisiaj? Można przyjąć, że nic się nie zmieniło, jeśli wierzyć gazecie Sunday Express z 23 marca 1980 roku.

Tradycyjnie rodzina królewska miała ścisłe powiązania z masonerią. Książę Filip jest członkiem loży marynarki królewskiej nr 2612. Co więcej, kuzyn księcia Karola, książę Kentu, jest wielkim mistrzem Zjednoczonej Wielkiej Loży Anglii. I faktycznie od XVIII wieku wielcy mistrzowie w Anglii byli przeważnie członkami rodziny królewskiej (...).
Nic się nie zmieniło... z jednym wyjątkiem: zachowania obecnego księcia Walii, który odmówił wstąpienia do masonerii.

Liczebność masonów w Wielkiej Brytanii jest porównywalna ze Stanami Zjednoczonymi32: przeszło osiemset tysięcy masonów w kraju o 56 milionach mieszkańców.

27 Cyfry podane przez czasopismo Quid z 1991 roku.
28 Patrz wyżej, s. 25.
29 Coraeloup, wielki komandor wielkiego kolegium rytów Wielkiego Wschodu Francji, Universalisme et franc-mafonnerie, wydawnictwo Vitiano, 1963 rok, cytowane przez L. de Poncins Christianisme et F.M., str. 145.
30 Zasady określające dzisiejszą moralność masonerii.
31 A. Lantoine, op. cit., s. 46, cytowane przez J. Marques-Riviere, op. cit., s 30.
32 Patrz dalej.





Skoro w krajach anglosaskich masoni są, ogólnie biorąc, ponad dziesięć razy liczniejsi niż we Francji (przy zbliżonej liczbie ludności), szereg środowisk może być nie tylko kierowanych, ale wprost nasyconych masonerią
33.


MASONERIA W STANACH ZJEDNOCZONYCH

Przybysza z Europy zaskakuje potęga amerykańskiej masonerii: znaki masońskie na banknotach, rzucające się w oczy świątynie masońskie we wszystkich miastach, małych i dużych, odznaki masońskie noszone w klapie...

Większość „ojców założycieli" republiki amerykańskiej34 i 16 prezydentów (od George'a Washingtona do George'a Busha) należało do masonerii35. Przedmioty świadczące o przynależności masońskiej tych polityków są wystawione na widok publiczny i oglądane z nabożną czcią w George Washington National Memoriał w Aleksandrii w stanie Virginia (jest to świątynia z granitu ku czci Washingtona).

W zacytowanej wyżej broszurze Georges'a Virebeau Mais qui gouverne l'Amerique? można znaleźć wiele danych na temat obecności masonów na stanowiskach wiceprezydentów, w Senacie (za czasów Reagana, który sam nie był masonem, na 100 senatorów 23 było „inicjowanych"), w Izbie Reprezentantów (na 435 deputowanych 66 masonów w tym samym czasie), wśród przywódców partii republikańskiej i demokratycznej oraz wśród gubernatorów.

Takie opanowanie przez masonerię przywódczej kadry polityki amerykańskiej, sięgające samych początków Stanów Zjednoczonych, może się dziś opierać na 2.600.000 masonów „regularnych", członków różnych wielkich lóż36, do których trzeba doliczyć członków masonerii wyłącznie żydowskiej B'nai B'rith37 i członków masonerii Prince Hall, skupiającej murzynów. Ogólny stan liczebny masonerii w Stanach Zjednoczonych przekracza wiec liczbę trzech milionów.

Struktura polityczna, która wyszła z łona masonerii i która nadal jest jej podporządkowana: tak w rzeczy samej prezentują się Stany Zjednoczone. 

Można tylko przytaknąć opinii masona Harry L. Bauma, który pisał w 1950 roku w New
Naród ten karmił się ideałami masonerii; (...) wielu z tych, którzy nim dziś kierują, też są członkami i przywódcami zakonu masońskiego. Wiedzą, że nasza amerykańska demokracja, kładąca nacisk na niezbywalne prawa i swobody jednostki, oznacza masonerię u władzy (...). 

(„They know that our American Democracy (...) is Freemasonry in government")39.

Poprzestańmy na tym, ograniczając się do Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych i do tych kilku not historycznych z dziejów masonerii40.


33 Tak jest z policją w Wielkiej Brytanii. Zobacz na ten temat książkę Stephen'a Knight'a The Brotherhood, wyd. Granada, Londyn, 1984 rok.
34 Zobacz ich listę w broszurze George'a Virebeau... Mais qui gouverne l'Amerique? (Publikacje Henry Coston'a, BP 92-18, 75862 Paris Cedex 18), str. 18.
35 Zobacz ich listę i szczegółowe dane o ich przynależności masońskiej w broszurze wyżej wymienionej, str. 17-20.
36 Liczby podane przez G. Virebeau, dz. cyt. str. 45 za Masonie Service Association of the U.SA. G. Virebeau podaje liczby kolejno we wszystkich stanach, dochodząc do liczby ogólnej 2.600.000.
37 Na temat B'nai B'rith patrz wyżej, str. 17.
38 New Agę jest miesięcznikiem rytu szkockiego jurydykcji południowej („Scottish Rite of the Southern Jurisdiction"), obediencji, do której należało wielu polityków amerykańskich, wśród nich prezydent Roosevelt.
39 Harry L. Baum (mason), New Agę, lipiec 1950 roku, str. 419-420; cytowane przez Paul'a A. Fishera, Behind the Lodge's Door, wyd. Shield Publishing. Washington DC, 1988 rok, str. 249. Ta ostatnia książka napisana przez katolika ma podtytuł L 'Eglise, l'Etat et la franc-maconnerie enAmeri-que. Podaje dobrą analizę działalności masońskiej w Stanach Zjednoczonych.
40 Można znaleźć dane o wiele bardziej kompletne na temat masonerii w następujących książkach:
- Leon de Poncins, La franc-maconnerie d'apres ses documents secrets, wyd. D.P.F.
- Jacąues Ploncard d' Assac, Le secret des francs-macons, wyd. D.F.P.



Mogliśmy stwierdzić jej potęgę wczoraj i dziś. Lecz nie należy stąd wnioskować, iż jest wszechmocna. Zobaczymy bowiem (w rozdziale VII), że chociaż tak potężna, jest podporządkowana siłom od niej wyższym.

43


ROZDZIAŁ IV


DWA OBLICZA IDEOLOGII MASOŃSKIEJ


„Masoneria spekulatywna począwszy od XVIII wieku jest podzielona między illuminizm i Oświecenie"
1

Czy istnieje jedna ideologia wspólna dla wszystkich obe-diencji masońskich? Trzeba dać odpowiedź twierdzącą: ich mnogość, różnorodność postaw i wyborów politycznych nie przeszkadza, że spotykają się na gruncie wspólnej ideologii.


DUCH MASONERII JEST JEDEN"

Oto dwie wypowiedzi masonów na ten temat:

Odporność masonerii na działanie czasu, owo trwanie przez dwieście lat niespokojnego żywota, jest istotnie zjawiskiem godnym uwagi, gdy chodzi o instytucję, która nie pragnie opierać się na kamieniu węgielnym Bożego Objawienia. Tak długa przeszłość zakłada istnienie doktryny stałej i trwałej pod nalotem zmiennych interpretacji, jakie jej nadają kolejni wyznawcy2.

Mówi się „masoneria", masoni natomiast między sobą mówią: „obediencje". Mówią też „Zakon" („l'Ordre"). Uznają w ten sposób, że jest wiele masonerii w świecie, ale że duch masonerii jest jeden
3.

„Doktryna trwała i stała", „duch masonerii jest jeden": jak je scharakteryzować?

1 Daniel Beresniak, Juifs et francs-mafons, str. 33; tekst w pełniejszy sposób zacytowany dalej, str. 46.
2 G. Martin (mason), Manuel d'histoire de la franc-maconnerie, cytowane przez Leon'a de Poncins La franc-maconnerie contre la France, str. 12.
3 Guy Vinatrel (mason), Communisme et franc-maconnerie; cytowane przez Leon'a de Poncins, Christianisme et franc-maconnerie, str. 172.

 


JEDNA IDEOLOGIA O DWÓCH OBLICZACH 

- RACJONALIZM I OKULTYZM

Wykazaliśmy masońskie pochodzenie naczelnych zasad roku 1789, które są jedynie zastosowaniem w życiu społecznym i politycznym ideologii racjonalistycznej, liberalnej, subiektywistycznej, prowadzącej do ubóstwienia człowieka.

Przytoczyliśmy również świadectwo rabina Toaffa na temat obecności w masonerii „tajnej doktryny filozoficznej i religijnej, przekazanej przez gnostyków - różokrzyżowców w trakcie ich połączenia się z wolnymi mularzami w roku 1717"4; doktryny, która - wyjaśnia rabin - nie jest niczym innym jak gnozą.

W ten sposób zostało stwierdzone, że ideologia wspólna dla wszystkich masonów dzieli się na dwie części składowe, jedną głoszoną otwarcie, drugą trzymaną w tajemnicy, które można streścić w dwóch słowach: racjonalizm i okultyzm.

Słownictwo różnicuje się w zależności od autorów. Zamiast o okultyzmie będzie często mowa o gnozie, o „mistycyzmie", o iluminizmie.

Z racjonalizmem kojarzą się idee liberalizmu (którego elementem jest racjonalizm), subiektywizmu, kultu człowieka.

Parę cytatów pozwoli lepiej uwydatnić równoczesną obecność racjonalizmu i okultyzmu, jako istotnych elementów ideologii masońskiej:
Z tego, co wyżej powiedziano
5, można łatwo wywnioskować o istnieniu w masonerii dwóch temperamentów, dwóch nurtów, które zdają się być sprzeczne, a są jedynie komplementarne, mianowicie: racjonalistów i iluminatów.

Tym, co ich łączy i spaja, jest obrzędowość.

Szeroka interpretacja obrzędowości rozciąga się od mglistego symbolizmu racjonalistycznego (wspomnienie, upamiętnienie ważnych wydarzeń) aż do najbardziej rozwiązłych, magicznych i psychicznych form wyrazu 6.

Loże martynistyczne zabarwione były swoistym mistycyzmem, podczas gdy inne obediencje masońskie były raczej racjonali-styczne, co pozwala nam stwierdzić, iż tajne związki odzwierciedliły dwie strony żydowskiego ducha: tj. praktyczny racjonalizm i panteizm, ten panteizm, który jako metafizyczne odbicie wiary w jednego Boga przeradza się w teurgię7 kabalistyczną 8.

Masoneria spekulatywna począwszy od XVIII wieku, podzielona między iluminizm (z takimi jego składnikami jak: ezoteryzm, her-metyzm, okultyzm) i Oświecenie (racjonalizm, empiryzm, materializm), uwzględnia wszystkie ideologie, lecz w ich odmianach na ogół bardziej dynamicznych.

Nurty neoplatońskie, które widzą świat w wiecznym stawaniu się, stanowią inspirację zarówno dla illuminowanych (illumines), jak i oświeconych (eclaires)9.
W następnym rozdziale zajmiemy się składową racjonali-styczną ideologii masońskiej, a w rozdziale IX jej składową okultystyczną.


4 Patrz wyżej, str. 25.
5 Autor mówi właśnie o miejscu, jakie w masonerii zajmuje wiedza okultystyczna.
6 Jean Marques-Riviere, La trahison spirituelle de la franc-maconnerie, str. 228. Jean Marques-Riviere (urodzony w 1903 roku) jest dawnym masonem, który zerwał z masonerią w 1931 roku i odtąd ujawniał jej machinacje. Wg świadectwa Leona de Poncins (Christianisme et franc-maconnerie, str. 52) „wniósł on cenne informacje o tym, co dzieje się w samym wnętrzu lóż masońskich".
7 Według Robert'a, teurgia jest to „magia odwołująca się do bóstw niebieskich, do wyższych duchów, których moce człowiek wykorzystuje dla siebie".
8 B. Lazare, L'antisemitisme, son histoire, ses causes, str. 167. W książce tej historyk żydowski Bernard Lazare (1865-1903) przedstawia dokładne dane o działalności politycznej Żydów, zwłaszcza w XVIII i XIX wieku.
Na temat Kabały patrz dalej, str. 103 i nast.
9 Juifs et francs-macons, str. 33-34; dzieło napisane przez Żyda, Daniela Beresniaka (1989 rok).







ROZDZIAŁ V

ELEMENT RACJONALISTYCZNY IDEOLOGII MASOŃSKIEJ


Człowiek jest punktem wyjścia każdej rzeczy i każdego poznania, jest swoim własnym źródłem i swoim własnym punktem odniesienia"
1

Tę ideologię można przedstawić następująco (w ogólnych zarysach):
- w filozofii - nastawienie antydoktrynalne (wedle masonów nie ma prawdy uniwersalnej);
- w religii - naturalizm, innymi słowy, radykalne odrzucenie wszelkiego porządku nadprzyrodzonego i objawionego, odrzucenie w praktyce wszelkiej transcendencji, co prowadzi do religijnego kultu człowieka;
- w moralności - moralność, jaką człowiek sam sobie stwarza;
- w polityce - założenia roku 1789, inaczej mówiąc: idee liberalne, jak je nazywano w wieku ubiegłym.

1 Michel Baroin, były wielki mistrz Wielkiego Wschodu Francji. Tekst zacytowany szerzej na s. 57.

48


ASPEKT FILOZOFICZNY Antydoktrynalny kierunek myślenia

Poglądy, według których nie byłoby ani stałego porządku rzeczy niezależnego od człowieka, ani prawdy uniwersalnej, ani moralności niezmiennej. Odpowiada to kierunkowi myślenia, który w filozofii nazywany jest nominalizmem; bliskie są one również protestanckiemu pojęciu swobody badań i wyboru2. Aby swemu nastawieniu nadać cechę czegoś bardziej szacownego, racjonaliści i masoni nazywają to „wolnością myśli".

Niektóre niedawne deklaracje wielkich mistrzów Wielkiego Wschodu czy Wielkiej Loży dają nam o tym bardziej sprecyzowane pojęcie:

Być człowiekiem - to nie posiadać pewników

Mason (...) jest powołany do uniwersalności. Tego człowieka uniwersalnego wy, masoni roku 1983, powinniście najpierw zdefiniować, a potem skonstruować (...). Dla tego celu trzeba być wolnym, trzeba być człowiekiem. Być człowiekiem - to nie posiadać pewników (...). Prawda wczorajsza umarła, a prawdę jutra trzeba dopiero zbudować. Dzisiaj musimy stawić czoła wszelkim dogmatyzmom, wszelkim totalitaryzmom, różnym formom technokracji, mitom nadczłowieka3.

Kiedy nauczanie szkolne i uniwersyteckie jest zdogmatyzowane i uważa się, że przekazuje prawdy definitywnie przyjęte, czyż można wymierzyć, w jak wielkiej mierze doznają w nim uszczerbku prawa

2 W artykule „La vraie naturę duprotestantisme", zamieszczonym w Fi-garo z 30 maja 1974 r., pastor Richard-Molard określił protestantyzm jako religie „bez ustalonego dogmatu, bez niezmiennej moralności, bez reguły definitywnej''.
3 Georges Marcou, wielki mistrz Wielkiej Loży Francji, w poufnym czasopiśmie tej obediencji (1983, nr 48); cytowane przez Jacąues Ploncarda d'Assac w Lettres politiąues nr 87.
4 Jacques Mitterand, były wielki mistrz Wielkiego Wschodu Francji, La politiąue des francs-macons s. 134.





Ustawiczne kwestionowanie

Metoda masońska polega na ustawicznym kwestionowaniu tego, co zostało przyjęte... jest to nasze najgłębsze przekonanie, pewność zakotwiczona w tradycyjnej inicjacji, iż nie jesteśmy zdolni do głoszenia prawdy wieczystej, uznanej raz na zawsze, prawdy absolutnej, lecz jesteśmy zdolni odkrywać prawdę - pod warunkiem, iż chcemy poszukiwać jej ustawicznie i kwestionować pewniki, w których trwaliśmy jeszcze poprzedniego dnia5.


Permanentna kontestacja

W gruncie rzeczy metody masońskie to nic innego, jak permanentna kontestacja; dla nas nie istnieją wiekuiste prawdy; są tylko tradycje ustawicznie kwestionowane6.


Wszystko jest względne

Nie pozwolimy sobie na zapomnienie o tym, że masoneria od samego początku była wrogiem wszelkiego absolutu, że głosi ona, iż prawda nie jest nigdy osiągalna, że nie istnieje ani w niebie, ani na ziemi nic tak absolutnego, co byłoby warte złamanego grosza („qu'il vaille la peine d'employer a son service n'importe quel moyen") (...) Wszystko jest względne, każde osiągnięcie jest tymczasowe, każdą władzę można kwestionować7.
Jeśli nic nie jest absolutne, jeśli wszystko jest względne, stajemy przeto wobec „relatywizmu wyniesionego do rangi dogmatu"
8.

 

Dewiza: „Wolność, Równość, Braterstwo"

Że wolność proklamowana w masońskiej dewizie9, to na pierwszym miejscu i przede wszystkim wolność myśli zdefiniowana wyżej, wykazują nam niezliczone teksty masońskie.

Oto ich próbka:
(...) Płomienista gwiazda, której światło jaśnieje nad naszym Zakonem (...) pozwoli nam dojrzeć błyszczącą w jej jasności wieczystą dewizę, jaką daliśmy Republice i światu: Wolność, Równość, Braterstwo!

Jest to hasło ważne, rewolucyjne i wzniosłe, które zastąpiło stary tryptyk pokorny, sentymentalny i pełen uległości: Wiary, Nadziei i Miłości...

Wolność, wiara. Taki sam poryw serca. Być może taki sam entuzjazm, ale jakaż różnica! 

Z jednej strony człowiek, który staje wyprostowany, który jest świadom swych możliwości, który poszukuje; z drugiej natomiast strony to sumienie, które się uniża i przeczy sobie, to upokorzenie przed dogmatem, to zdanie się na twierdzenia, fałszywe lub prawdziwe, które jednak przeminą, to rezygnacja z prawa do myślenia. Wolny jest tylko ten, kto poszukuje i zastanawia się.

Człowiek, który wierzy, nie jest wolny. Ideałem religii jest wiara węglarza, wiara dziecka, wiara nieuka. Ideałem współczesnego świata jest człowiek uprawiający w pełnej wolności sumienia i rozumu poszukiwanie prawdy, dobra, wiedzy, człowiek wyzwolony od wszelkich zastraszeń i przymusów...

Podobnie przeciwstawiłbym równość nadziei...10.

5 Richard Dupuy, b. wielki mistrz Wielkiej Loży Francji, na rocznym konwencie jego obediencji w 1968 r.
6 Pierre Simon, b. wielki mistrz Wielkiej Loży Francji, Le Monde, l lipca 1970 r.
7 Michel Baroin, b. wielki mistrz Wielkiego Wschodu, audycja nadana we francuskim radiu 4 lutego 1979 r. i odtworzona w tygodniowej korespondencji Pierre Debray'a z 22 lutego 1979 r.
8 Wyrażenie użyte przez dziennikarza Henri Tincą dla scharakteryzowania ideologii masońskiej (Le Monde, 16 listopada 1985 r.).
9 Na temat masońskiego charakteru hasła „ Wolność, równość, braterstwo" - patrz dalej, s. 90-91.
10 Słowa masona Jammy Schmidta, mówcy na konwencie 1925 r. Wielkiego Wschodu Francji; cytowane przez J. Marques-Riviere; op. cit., s. 170; podkreślenie autora.





ASPEKT RELIGIJNY   

Naturalizm i antykatolicyzm

Skoro według masonów nie ma prawdy uniwersalnej, nie będzie również objawionej prawdy uniwersalnej. Można więc będzie powoływać się w lożach na różne objawienia: na Biblię, Koran, Upaniszady... pod warunkiem, iż będzie się je uznawać za kwe'stię osobistego wyboru, za przedmiot opcji, a nie za prawdy uniwersalne, które miałyby być przyjęte we wszystkich lożach. 

Tak określając swoje stanowisko, masoneria nie może pogodzić się z istnieniem porządku nadprzyrodzonego i objawionego, który jest katolicki, to znaczy powszechny; będzie natomiast wyznawała naturalizm, który z definicji zajmuje „postawę niezależną i odrzucającą porządek nadprzyrodzony i objawiony"11; będzie z gruntu antykatolicka w swoich ideach i w swoim działaniu.

Zilustrujmy kilkoma najświeższymi tekstami dzisiejszy antykatolicyzm dwóch głównych francuskich obediencji masońskich.


Dzisiejszy antykatolicyzm Wielkiego Wschodu

Loże masońskie walczyły o to, by szkoła była obowiązkowa, laicka i bezpłatna. Zwalczały i nadal zwalczają szkołę wyznaniową, ponieważ wpaja ona poszanowanie dla autorytetu i dogmatu, ponieważ jej nauczanie formuje postawę rezygnacji12.
Rezygnację wyposażał Kościół katolicki i rzymski we wszystkie cnoty (...). Dla masona godnego przeszłości swego Zakonu, postawa rezygnacji jest tylko formą tchórzostwa (...). Jest to, ze strony człowieka, złożenie swego losu w ręce Boga, jest to akt podania się do dymisji
13.


...I antykatolicyzm Wielkiej Loży

Jeśli chodzi o Wielką Loże, przejawia ona antykatolicyzm mniej agresywny, ale równie radykalny. Dawny wielki mistrz, Pierre Simon, daje temu świadectwo w swojej książce De la vie avant toute chose (Życie przede wszystkim): „Polemika wokół prawa Veil'a (...) to zderzenie dwóch światów" (s. 211): świata masońskiego ze światem katolickim. W tym starciu Pierre Simon przeciwstawia „nowe pojęcie życia" (s. 255), „nowy kodeks etyczny" (s. 199), nową wizję rodziny (s. 222) analogicznym koncepcjom katolickim. Wokół każdego z tych problemów istnieje konflikt przede wszystkim w sferze religii: „Konflikt między antykoncepcją a tradycyjnymi wartościami religijnymi jest nieunikniony" (s. 145).
„Rozwiązania, jakie proponuje nam moralność tradycyjna, nie mogą nas już zadowalać. Opierają się one na sakralizacji zasady życia, lecz ta zasada jest zabobonna, a jej stosowanie trąci fetyszyzmem" (s. 233). Przez moralność tradycyjną rozumie się tu oczywiście moralność katolicką...


Masoni deiści i masoni ateiści

Z naturalizmu tj. z odrzucenia porządku nadprzyrodzonego i objawionego, który stanowi istotną cechę masonerii, rozwinęły się dwa nurty: jeden deistyczny, drugi ateistyczny czy raczej agnostyczny. Masonerie anglosaskie i te, które są z nimi powiązane, są na ogół deistyczne; a skoro stanowią one znaczną część zastępów masonerii14, można powiedzieć, że masoni w znacznej większości są deistami15.

Natomiast Wielki Wschód Francji, pierwotnie deistyczny, odmówił, począwszy od 1884 r., zajęcia stanowiska w kwestii istnienia Boga 16.

11 Patrz rozdział p.t. „Le Naturalisme" w książce Jean'a Ousseta Pour qu'Il regne.
12 Jacąues Mitterand, La politiąue des francs-macons s. 19, cyt. przez Leona de Poncins, w Christianisme et franc-maconnerie s. 15.
Jacques Mitterand był dwukrotnie wielkim mistrzem Wielkiego Wschodu. Oto tekst, który można porównać do ślubowania wygłoszonego 23 września 1898 r. w czasie dorocznego konwentu: „To nie nauczanie niezależne, mówiąc ściśle, zwalczamy. Zwalczamy szkolę i doktrynę klerykalną. Jednym słowem, tym, kogo zwalczamy, jest odwieczny wróg. Trzeba - w imię prawdziwej wolności - przy wrócić państwu monopol edukacji" (Cyt. przez Jules Lemait-re: La franc-maconnerie, s. 17).
13 Jacąues Mitterand, La politiąue des francs-macons s. 142; cyt. przez Leona de Poncins, tamże.
14 Przypomnijmy, że w Stanach Zjednoczonych jest przeszło 3 miliony masonów wobec około 70.000 we Francji.
15 Leon XIII w encyklice Humanum genus stwierdza: „Chociaż jako całość sekta ta przyznaje się do wiary w istnienie Boga (...)", patrz dalej, s. 123.
16 W tym to roku Wielki Wschód Francji zmienił i zmodyfikował artykuł l swoich statutów, usunął zeń mianowicie wszelkie odniesienie do Boga; dawna redakcja brzmiała: „Masoneria (...) przyjmuje jako zasadę istnienie Boga, nieśmiertelność duszy i solidarność ludzką. Uważa wolność sumienia za właściwą każdemu człowiekowi i nie wytacza nikogo ze względu na jego wierzenia". Nowa redakcja: „Masoneria, uważając, że pojęcia metafizyczne są wyłączną domeną indywidualnych przekonań jej członków, odrzuca wszelkie twierdzenia dogmatyczne" (zob. J. LemaitK, La franc-maconnerie, s. 58).



53


Takie rozróżnienie nie ma zresztą większego praktycznego znaczenia. „W. Architekt Wszechświata", uznawany przez masonów deistów, jest bóstwem zagubionym gdzieś za chmurami i nie zajmuje się wcale światem, na którym żyjemy. 

Jak to wyjaśnia książka Verites sur la franc-maconnerie (Prawdy o masonerii)11:
Jest czymś absolutnie nieścisłym mniemanie, że masoneria, z początku religijna, przestała następnie być taką i przestała okazywać specjalne względy dla Rytu Szkockiego, który w przeciwieństwie do Wielkiego Wschodu zachował w swoich statutach inwokację do Wielkiego Architekta Wszechświata.

Takie bóstwo to istny manekin. 

Zresztą masoni nigdy nie byli zgodni co do natury i osobowości tego fantomu. 

Oswald Wirth, mason wysokiego szczebla, przyznaje się do tego:
Masoneria wystrzega się stanowczo zdefiniowania Wielkiego Architekta Wszechświata i pozostawia każdemu ze swych adeptów pełna swobodę wyrobienia sobie o nim pojęcia zgodnego z jego wiarą i poglądami"
18.

Można by potwierdzić wieloma masońskimi tekstami ten nieokreślony charakter (przynajmniej wśród niższych stopni) Wielkiego Architekta Wszechświata:
Wielki Architekt Wszechświata - to również człowiek, który odkrywa / wolna prawa kosmosu, ujarzmia siły natury i podporządkowuje je swoim potrzebom. To człowiek, który dokonuje wynalazków, wprowadza ład, docieka, którego myśl nie zna granic. To człowiek, który dostrzega Boga w sobie samym, ponieważ zdolny jest powziąć ideę Boga...

Wielki Architekt Wszechświata - to także sama natura taka, jaką ją widzimy, nie znając jej przyczyny ani celu...19.

17 Wyd. R.I.S.S., 1935, s. 86.
18 Oswald Wirth, L 'ideal initiatiąue, s. 2.
19 Sprawozdanie Rady Federalnej Wielkiej Loży Franq'i (Biuletyn Urzędowy nr 20, 1923 r.), cytowany przez Marques-Riviere, op. cit., s. 213.


54


Wielki Architekt Wszechświata, w którego koniecznie trzeba wierzyć, by należeć do naszej loży, może być upodobniony do Boga przez chrześcijanina i po prostu do losu i przypadku, jeśli się jest ateistą",
20


„Laicki protestantyzm"

Pozbawiona dogmatów (skoro opiera się na swobodnym wyborze i wolności sumienia), odwołująca się do nieokreślonego „bóstwa", religia masońska musi więc być szczególnie plastyczna. „Tapseudoreligia - wyjaśnia były mason J. Mar-ques-Riviere - przyznaje jedynie prawa; obowiązki pozostają w teorii. Tak więc wszyscy są zadowoleni, i to tanim kosztem, skoro każdy może tłumaczyć nakazy swego sumienia według własnego upodobania. Pisałem już o laickim protestantyzmie; to określenie wydaje mi się znowu doskonalą definicją"21. '


Kult człowieka

Będąc „laickim protestantyzmem", humanizmem bez prawdziwej transcendencji, religia masońska może doprowadzić tylko do kultu człowieka i ludzkości. 

Oto teksty, które o tym świadczą:
Bóg masonów nie jest ani Substancją, ani Przyczyną, ani Duszą, ani Moralnością, ani Stworzycielem, ani Ojcem, ani Parakletem, ani Odkupicielem, ani Szatanem, niczym, co by odpowiadało jakiemuś pojęciu transcendentalnemu. Cała metafizyka zostaje odrzucona przez to uosobienie Powszechnej Równowagi, przez „Architekta", który dzierży kompas, poziomicę, ekierkę, młot, wszystkie te narzędzia pracy i przyrządy pomiarowe. W porządku moralnym jest on sprawiedliwością.

Oto cała teologia masońska.

A więc żadnych bóstw, żadnych ofiar, żadnych modłów, żadnych sakramentów, żadnych łask, żadnego kapłana, żadnego kultu. Społeczność masońska nie jest Kościołem. Nie uznaje niczego, czego by nie można było jasno pojąć Rozumem, i szanuje jedynie Ludzkość. Teologia Wielkiej Loży jest odwrotnością teologii22.

Postęp masoński to taki postęp, który z człowieka uległego wobec Boga i tych, co podają się za Jego przedstawicieli na ziemi, czyni moralnego wyzwoleńca i wolnomyśliciela.

Ojciec Camille de Pelletan, deputowany z Paryża za czasów Drugiego Cesarstwa, tak w roku 1867 zakończył przemówienie do Ciała Ustawodawczego w sprawie bibliotek ludowych i nieskrępowanego czytelnictwa: „Osiągniemy w ten sposób realizację ostatniego słowa postępu: człowiek, kapłan i król dla samego siebie, objawiający swoją tylko wolę i swoje sumienie".

Te słowa tak doskonale odkrywcze nie wymagają żadnego komentarza 23.

Jeśli stawianie na ołtarzu człowieka raczej niż Boga jest grzechem Lucyfera, wszyscy humaniści od czasów Odrodzenia popełniają ten grzech. To był jeden z zarzutów wysuwanych przeciwko masonom, kiedy byli po raz pierwszy ekskomunikowani przez papieża Klemensa XII w 1738 r.24.

Można by mnożyć teksty, w których masoneria stwierdza prymat człowieka nad Objawieniem, wysławia osiągnięcia myśli wyzwolonej z dogmatu dzięki trafnej ocenie potęgi ludzkiego rozumu25 i w praktyce proponuje ubóstwienie człowieka26.
Zauważmy mimochodem, że odnajdujemy dzisiaj w ruchu New Agę tę samą próbę ubóstwienia człowieka, z powołaniem się na rozwój potęgi ludzkiego rozumu
27.

 


ASPEKT MORALNY

Postawić na ołtarzu człowieka raczej niż Boga", odrzucić nie tylko porządek nadprzyrodzony i objawiony, ale także porządek przyrodzony - takie koncepcje skłaniają do proponowania nowych modeli społeczeństwa, którym odpowiada pewien typ nowego człowieka.


Człowiek - „budowniczy własnego losu"

Niezliczone teksty masońskie przedstawiają typ idealnego masona: uwolnionego od jakiejkolwiek reguły (z wyjątkiem reguły loży), rozwijającego swoją „autonomię", będącego dla siebie swoim własnym prawem, wyższego ponad wszystko.

Człowiek jest punktem wyjścia każdej rzeczy i każdego poznania, jest swoim własnym źródłem i swoim własnym punktem odniesienia. On sam tylko może dzisiaj powiedzieć, co jest dobre dla człowieka"28.

Wszystko, co nasza pamięć sięgająca odległych przodków nagromadziła w zakresie religijności (...), powinno być poddane egzorcyzmom" - stwierdza organ Wielkiego Wschodu Humanisme (lipiec 1975 r.). 

Adept dzień po dniu pogłębia swą inicjację, by stać się zdolnym do podjęcia roli budowniczego własnego losu bez zbytecznej boskiej interwencji".

Ta sama myśl w tej oto prezentacji ideału rotariańskiego29, autorstwa Andre Siegfrieda:

Jest coś z ducha roku 1848 w tej koncepcji, która pokłada nadzieję w ludzkości, która żąda od niej, by wypracowała sama swoje zbawienie, nie powierzając się rękom żadnej hierarchii duchownej czy cywilnej. Poprzez ten wiek XIX prześwieca fundamentalny wiek XVIII, zawsze żywy po drugiej stronie Atlantyku, skąd powrócił do nas wraz z Klubem „Rotary"30.


Masońska moralność

Jeśli człowiek „jest swoim własnym źródłem i swoim własnym punktem odniesienia", jeśli powinien „wypracować swoje zbawienie, nie powierzając się rękom żadnej hierarchii", on sam przeto tworzy swoją własną moralność.

Odnajdujemy tu koncepcje niemieckiego filozofa Kanta, według którego sumienie ma obowiązki tylko wobec siebie: jest samo dla siebie własną regułą, prawem, sankcją, najwyższym trybunałem31

Dochodzimy do tego, co masoni nazywają „czystą moralnością"32, którą tak prezentują:
Moralność nauczana w szkole będzie laicka, niezależna od jakiegokolwiek dogmatu, od jakichkolwiek przesłanek religijnych i metafizycznych. Zagadnienia z dziedziny nadprzyrodzonej powinny pozostać sprawą prywatną; szkoła nie posiada tytułu do ich nauczania... Ona będzie się odwoływała do rozumu, uszanuje wolność dziecka. Żadnego zewnętrznego przymusu jakiegokolwiek rodzaju; sumienie pozostaje jedynym sędzią czynów, pochwala je lub potępia; moralność zarówno bez sankcji, jak i bez zobowiązania"...
33.


20 Wypowiedź Claude'a Collin, radcy generalnego Wielkiej Loży Francji dla regionu śródziemnomorskiego, cytowana w Le Meridional 12.09.1988 r.
21 J. Marques-Riviere, op. cit., s. 226.
22 Oświadczenie masona Marcela Cauvella skierowane do konwentu Wielkiej Loży Francji w 1924 r.; cyt. przez J. Marques-Riviere, op. cit., s. 209-210.
23 Słowa senatora Goblet'a d'Avielle, członka Wielkiego Wschodu Belgii, wypowiedziane 5 sierpnia 1887 r. w loży „Przyjaciół Filantropów" w Brukseli; cyt. przez Leona de Poncins Christianisme et franc-mafonnerie, s. 120.
24 Jacąues Mitterand, La politiąue et francs-mafons, s. 162.
25 Słowa masona Vasset’a z wypowiedzi na konwencie Wielkiej Loży Francji (1924); cytowane przez J. Marques-Riviere, op. cit., s. 211.
26 Zob. w szczególności na ten temat J. Marques-Riviere, op. cit., część III. rozdz. 1.
27 Zob. broszurę AFS Connaisance elementaire du Nowel agę. Informacja na ostatniej stronie.
28 Michel Baroin, b. wielki mistrz Wielkiego Wschodu, audycja w Radio--France, 4 lutego 1979 r., już cytowane (na stronie 36).
29 Na temat ideologicznego pokrewieństwa między Klubem „Rotary" i masonerią zob. aneks 3, s. 177.
30 Le Figaro z 25 maja 1953 r., cyt. w Pour qu'Il regne s. 248.
31 Por. ustęp z dzieła ks. E. Julien Bossuet et les protestants, s. 324 „(...) By dać podstawę moralności, Kant zadowolił się przeniesieniem na grunt praktyczny subiektywizmu w dziedzinie nadprzyrodzonej swego mistrza Lutra. Wszystko dokonuje się we wnętrzu i chociaż wszystko zakłada interwencję Boga sprawiedliwego i dobrego, wszystko się dzieje, jakby Bóg nie isniał i nie żądał od człowieka zdania rachunku. Sumienie ma obowiązki tylko wobec siebie; jest samo dla siebie własną regułą, prawem, sankcją, najwyższym trybunałem".
32 „Cel masonerii (...) znajduje istotną podstawę w czystej moralności, w solidarności i w wolności sumienia" (wyjątek ze ślubowania loży „Trois H" (Trzech H) z Hawru, cytowany przez J. Marques-Riviere, op. cit, s. 155).
33 Tekst konwentu Wielkiej Loży (1925), cyt. przez Marques-Riviere, op. cit., s. 161.

 

Taka moralność wyrażać się będzie szeregiem wielkich słów, pisanych wielkimi literami: Wolność, Równość, Braterstwo, Solidarność, Postęp, Złoty Wiek, Wyzwolenie sumień...

 


Wyzwolenie sumień, złoty wiek... dzięki swobodzie seksualnej i aborcji

Do jakiej „moralności" doprowadza w praktyce koncepcja człowieka wyzwolonego od wszelkiej reguły, wyższego ponad wszystko? Mamy przed oczyma dwa uderzające przykłady tej „moralności": zagładę najsłabszych poprzez aborcję i wyuzdanie obyczajowe (dzięki swobodzie seksualnej wyniesionej do rangi złotej reguły nowego społeczeństwa).
Znane jest stanowisko masonów wobec aborcji, której są niezmordowanymi propagatorami
34

W cytowanym już artykule z 11 września 1978 r. dziennik Le Point tak streścił ich rolę:

Działalność masonów często stanowi awangardę ruchów ideowych. Planowanie rodziny, antykoncepcja, aborcja - to ich domena".

Rozwiązłość w dziedzinie seksu stanowi jedną z norm nowego modelu społeczeństwa, zalecanego przez byłego wielkiego mistrza Wielkiej Loży, Pierre'a Simona:
Reorganizacja społeczeństwa coraz bardziej krytycznego względem fetysza-pracy, niezawodnie doprowadzi do znacznego skrócenia jej czasu. Ponieważ seks i erotyka wymagają wolnego czasu, ten czas przypadnie w udziale każdemu. Będzie to szczęście bez Marksa i bez Jezusa. Małżeństwo stanie się socjalnym ułatwieniem. Jego problem? - Nie wtrącać się w życie seksualne. Po rodzicielu nastąpi kochanek
35.

Ten seksualny laksyzm nie jest u masonów czymś nowym. 

Już w latach trzydziestych popierali oni we Francji ruchy naturystów i nudystów36.

34 Zob. aneks 2, „Działalność masonerii na terenie rodziny i szkoły" (s. 165) i już cytowaną broszurę Les etapes maconniques d'une politigue de la mort" („Etapy masońskiej polityki śmierci").
35 Pierre Simon, op. cit., s. 243.
36 Zob. Verites sur la franc-maconnerie (Prawdy dotyczące masonerii), wyd. R.I.S.S., s. 115.



Szczęście bez Marksa i bez Jezusa", to w gruncie rzeczy ideał naszego postępowego, liberalnego społeczeństwa. Czy nie jest ono znacznie bardziej zmasonizowane, niż się sądzi?

 


Perspektywa nadczłowieka

Tym, którym nie wystarczyłoby to „szczęście bez Marksa i bez Jezusa", proponuje się bardziej pociągającą perspektywę: perspektywę ewolucji elity, poprzez uruchomienie ich własnych możliwości i poprzez wolę potęgi, w kierunku nadczłowieka, nadludzkości. 

Takie cele otwarcie stawiają ruchy o inspiracji masońskiej, jak Nouvelle Droite (Nowa Prawica) i New Age (Nowa Era) 37

Niech wystarczy porównanie dwóch tekstów: tekstu Michela Baroin, b. wielkiego mistrza Wielkiego Wschodu Francji, już cytowanego: „Człowiek jest punktem wyjścia każdej rzeczy i każdego poznania; jest swoim własnym źródłem i swoim własnym odniesieniem"; oraz tekstu Alaina de Benoist, jednego z działaczy „Nowej Prawicy": „Człowiek powinien wydobyć z siebie samego energię do istnienia i energię do przekroczenia swego istnienia. Dzięki temu nada on sens swojej „obecności w świecie". Dzięki takiej postawie wola potęgi objawia się jako sama istota życia, pojmowanego jako powinność i jako energia"38.

 

 


ASPEKT POLITYCZNY


Wykazaliśmy już
39, że filozofia polityczna masonerii wyraziła się w generalnych zasadach roku '89, jakie znalazły się w ówczesnej Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela.


37 Na temat powiązań między New Agę i masonerią Connaissance ele-mentaire du Nowel agę - wyd. polskie, O.W. FULMEN, New Agę - Nowa religia?, s. 66-68.
38 Alain de Benoist, Nietzsche, morale et grandę politiąue (Nietzsche, moralność i wielka polityka), s. 41.
39 Wyżej, s. 32.



60

 

Kluczowe teksty

Z siedemnastu artykułów Deklaracji zapamiętajmy trzy; wystarczą one, by określić filozofię, jaka się pod nimi kryje:

Art. 3. - Zasada wszelkiej suwerenności tkwi ze swej istoty w narodzie; żadne ciało, żadna osoba nie może sprawować władzy, która od niego wyraźnie nie pochodzi.

Art. 4. - Wolność polega na tym, by móc robić wszystko, co nie szkodzi drugiemu; w ten sposób korzystanie z praw naturalnych każdego człowieka ma takie tylko ograniczenia, które zapewniają innym członkom społeczeństwa korzystanie z tych samych praw. Te ograniczenia mogą być określone jedynie przez prawo.

Art. 6. - Prawo jest wyrazem woli powszechności.


Co znajdujemy w tych sformułowaniach? Dwie idee podstawowe :

Idea pierwsza: Człowiek jest wolny we wszystkich dziedzinach, zależy tylko od siebie

To właśnie wynika z artykułu 4: „Wolność polega na tym, by móc robić wszystko, co nie szkodzi drugiemu". Odnajdujemy zawarte w artykule 4 wolność myśli i „moralność czystą", wywodzącą się z sumienia człowieka (a nie opartą na porządku transcendentalnym); są to pojęcia masońskie już wspomniane wyżej40.

Idea druga: Władza i prawo pochodzą od człowieka (pojmowanego kolektywnie)

Jeśli człowiek zależy tylko od siebie, fundament jakichkolwiek autorytetów i fundament prawa może znajdować się tylko w nim. To właśnie precyzują artykuły 3 i 6.

40 W paragrafach „Aspekt filozoficzny" i „Aspekt moralny", ss. 49 i 57.



61




W artykule 3 potwierdza się teorię suwerenności ludu. Formuła katolicka: „Omnlspotestas a Deo" („Wszelka władza pochodzi od Boga") została zastąpiona formułą równoważną: „Omnispotestas apopulo" („Wszelka władza pochodzi od ludu", od narodu, inaczej mówiąc: od człowieka pojmowanego kolektywnie).

Według artykułu 6 („Prawo jest wyrazem woli powszechności") prawo pozytywne, to, które uchwalają parlamenty, zamiast być zastosowaniem i rozwinięciem prawa naturalnego, jest już tylko pomysłem człowieka kolektywnego, człowieka, którego wola będzie się nazywała wolą powszechności.


Radykalny ateizm praktyczny

Tak więc zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i w wymiarze społecznym i politycznym, wszystko opiera się na samym człowieku. Człowiek ten nie uznaje żadnego autorytetu ponad sobą, żadnej transcendencji. 

W istocie rzeczy najbardziej radykalny ateizm przenika filozofię polityczną masonerii. 

Zrozumiałe jest, że usilnie dążyli oni do przeprowadzenia we wszystkich krajach rozdziału Kościoła od państwa.

W sumie tak więc się przedstawia racjonalizm masoński:

- nie ma prawdy uniwersalnej;
- nie ma prawdy uniwersalnej objawionej;
- człowiek tworzy siebie samego siłą swej woli i tworzy swoją własną moralność;
- społeczne królestwo takiego ubóstwionego człowieka ma zastąpić społeczne królestwo Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

W czterech omawianych wyżej dziedzinach: w filozofii, religii, moralności i polityce - stanowisko katolickie i stanowisko racjonalizmu masońskiego są sobie diametralnie przeciwstawne. 

Już na początku ubiegłego stulecia dojrzał to zjawisko Joseph de Maistre, który opisał je w sposób nieco patetyczny:

Obecne pokolenie jest świadkiem jednego z największych widowisk, jakie kiedykolwiek oglądały ludzkie oczy: walki na śmierć i życie między chrystianizmem a filozofi-zmem41

Szranki otwarte, dwaj wrogowie zmagają się, a cały świat się przygląda"42.

41 Jedno z określeń racjonalizmu masońskiego.
42 Joseph de Maistre, cyt. przez Jacques'a du Perron Droite et gauche, Tradition et Revolution (Prawica i Lewica, Tradycja i Rewolucja), s. 365.



63

 

ROZDZIAŁ VI


JAWNE CELE MASONERII


Nasz cel ostateczny to cel Voltaire'a i Rewolucji Francuskiej: unicestwienie na zawsze katolicyzmu, a nawet wszelkiej idei chrześcijańskiej, i niedopuszczenie, by przetrwała na ruinach Rzymu"
1

 



„ODKATOLICYZOWAĆ ŚWIAT"

 

Stwierdzenie pierwsze:

Działalność rewolucyjna w krajach katolickich

We Francji, we Włoszech, w Hiszpanii, w Ameryce Łacińskiej i ogólnie we wszystkich krajach katolickich lub przeważnie katolickich masoneria wprzęgła się do dzieła destrukcji religijnej i politycznej.

Masońskie zaangażowanie w szerzeniu bezbożnictwa jest znane, a nazwiska masonów: Voltaire'a, Robespierre'a, Jules Ferry'ego, Emila Combes'a mogą służyć do zilustrowania tego faktu, jeśli chodzi o Francję. 

Nienawiść do religii wydaje się tu współistotna z masonerią.

Na płaszczyźnie politycznej działalność masonerii od przeszło 250 lat objawiała się, jako stały (i skuteczny) wysiłek, by osłabić i zniszczyć (od zewnątrz i od wewnątrz) narody katolickie na korzyść hegemonii protestanckiej. Usunięcie Burbonów, rewolucja francuska, zniesienie katolickiego cesarstwa Austro-Węgier, rozdrobnienie Ameryki Łacińskiej na mnóstwo rywalizujących ze sobą państw, często tak małych, że właściwie bezsilnych... tyle faktów w dziedzinie polityki, do których powstania masoneria przyczyniła się w sposób decydujący i w których spowodowaniu częstokroć podejmowała inicjatywę.


Stwierdzenie drugie:

Działalność zachowawcza w krajach protestanckich

W krajach protestanckich dzieje się inaczej. Tu masoneria występuje jako siła nacjonalistyczna, imperialistyczna, utrzymuje nawet dobre stosunki z zadomowionymi w nich Kościołami.

W Wielkiej Brytanii udziela poparcia dla tronu i anglikanizmu; wraz z premierem Palmerstonem (który w swojej epoce był jednym z głównych przywódców masonerii)2 przyczyniła się do przemodelowania dziewiętnastowiecznej Europy zgodnie z interesami mocarstw protestanckich. W Prusach, potem w Niemczech, poparła imperializm Hohenzollernów. 

W Stanach Zjednoczonych stanowi cement, który spaja w łonie jednego państwa różnonarodowe populacje. Krótko mówiąc, od XVIII wieku aż do wybuchu pierwszej wojny światowej jej działalność konsolidowała na płaszczyźnie politycznej kraje protestanckie i przyczyniła się znacznie do hegemonii, którą dziś sprawują.

1 Wyjątek z wciąż obowiązującej instrukcji Wysokiej Wenty. Tekst napisany w r. 1819, a opublikowany przez Cretineau-Joly w książce L'Eglise romaine en face de la Revolution (Kościół Rzymski w obliczu Rewolucji), t. II, str. 72 do 79. Wysoka Wenta była tajnym stowarzyszeniem włoskim, które w pierwszej połowie XIX wieku zdawało się przejmować dziedzictwo illumi-natów w kierowaniu tajnymi związkami. (Na ten temat zob. wypowiedzi Claudio Janneta i ks. Barbier, dalej s. 82 i 83).
2 Na temat roli Palmerstona (1784-1865) zob. rozdz. „Lord Palmerston" w książce msgr. Dillen Grand Orient, Free-Masonry Unmasked (Wielki Wschód, masoneria zdemaskowana), wznowionej niedawno (Wyd. „Sons of Liberty", Boś 214, Metairie LA 70004 St. Zjedn.).



65


To podwójne stwierdzenie można streścić, jak następuje:
Bardziej jeszcze, niż komunizm, masoneria jest w naszych katolickich krajach „partią zagraniczną" i tak jak komunizm jest siłą „dogłębnie przewrotną". 

Powiedziawszy to, wykazałem, jak sądzę, że istnieje zasadnicza różnica między masonerią krajów anglosaskich i tą samą masonerią w krajach katolickich, głównie w krajach łacińskich Europy Zachodniej. 

W tych pierwszych jest organizmem proparistwowym lub paraparistwowym, cenną pomocą w polityce narodowej i „alter ego" protestanckiego establishmentu. W tych drugich przeciwnie, jest siłą obcą, stałą konspiracją przeciwko duszy i ciału narodu, państwem w państwie, starającym się wchłonąć je lub zdominować i użyć przeciwko narodowi3.

Jak wytłumaczyć te dwojaką działalność masońską: anty-religijną i rewolucyjną w krajach katolickich, raczej religijną i konserwatywną w krajach protestanckich?

Oto punkt widzenia pewnego masona:

Jeśli chodzi o protestantyzm, który w sposób żałosny pozostał zamknięty w bagnie dosłownej niewoli wobec jednej księgi i który, pozbawiony ożywczej energii pchającej do przodu pracę umysłu, załamał się i rozpadł na pozbawione siły denominacje wyznaniowe, można go brać pod uwagę jedynie jako rubrykę statystyczną. Tylko tak silnie spoista organizacja katolicyzmu jest jeszcze czynnikiem aktywnym, zdolnym powstrzymywać formację ludzi w drodze ku emancypacji rodzaju ludzkiego. Nie można o tym zapomnieć... W rozumieniu nieomylnego Kościoła katolickiego, papieskiego, rzymskiego, mason nie może absolutnie być chrześcijaninem. Ten Kościół jest wyzwaniem rzuconym nie tylko zakonowi masonerii, lecz również całemu cywilizowanemu społeczeństwu...4.

Można więc przyjąć, iż co najmniej do pierwszej połowy XX wieku głównym celem masonerii było zniszczenie katolicyzmu, „odkatolicyzowanie świata"5

Ażeby „odkatoliczować świat", strategia masońska na płaszczyźnie politycznej musiała polegać na wzmacnianiu establishmentów protestanckich i posługiwaniu się nimi, by zniweczyć lub osłabić wszelką formę władzy publicznej, sprawowanej przez katolików.

3 Ksiądz G. de Nantes, La franc-maconnerie anglo-protestante et sata-niąue (Masoneria anglo-protestancka i sataniczna), La contre-reforme ca-tholiąue du XX-eme siecle (Kontrreformacja katolicka XX wieku), nr 152 (kwiecień 1980), s. 12.
4 Wypowiedź masona Conrarda w Bauhutte, Lipsk (1874), cyt. w Pour qu'Ilregne, s. 200.



66



ZNIWECZYĆ PORZĄDEK NATURALNY

 


Niweczenie porządku naturalnego w krajach katolickich

 

Oto, co stwierdził na początku tego stulecia były mason Copin-Albancelli:

"Mamy dziś dowód, że zniszczenie ducha katolickiego nie jest jedynym celem masonerii. Dowód ten wynika z faktu, że gdy tradycja religijna Francji została całkowicie wyeliminowana z naszego ustroju państwowego, siły niszczycielskie zwróciły się w inną stronę. 

Obecnie atakuje się idee własności, rodziny i ojczyzny. 

A więc zniszczenie ducha katolickiego to nie było wszystko, co zamierzano. Jednak wobec zaciekłości w stosunku do niego, jesteśmy niemal pewni, że postanowiono zacząć od zaatakowania katolicyzmu, zanim się podejmie resztę działań."6

Reszta działań"! Trzeba przez to rozumieć uporczywą akcję, by wytworzyć nowe obyczaje i nowe prawa, pomocne w niszczeniu moralności naturalnej. 

To zadanie zostało podjęte już w wieku ubiegłym, obecnie zdaje się ono stanowić jeden z priorytetowych celów masonerii, jak świadczą o tym niedawne akcje, w których loże masońskie i powszechnie znani masoni walczyli w pierwszym szeregu: rozwód za obopólną zgodą7, pełnoletniość w wieku 18 lat, upowszechniona edukacja seksualna, antykoncepcja8, aborcja8, sztuczne zapłodnienie9, przygotowanie umysłów do eutanazji9, zniesienie przepisów dyskryminacyjnych w stosunku do homoseksualistów7.
Już cytowana książka Pierre'a Simona De le vie avant toute chose (Życie przede wszystkim) daje w tych kwestiach świadectwo brutalne i niezbite.

 


Niszczenie porządku naturalnego w krajach protestanckich

Rola przypadająca w udziale krajom protestanckim zakłada, że zachowują one, na pewien czas, swoją wewnętrzną siłę i stabilność; stąd destrukcja porządku naturalnego była w nich bardziej opóźniona, niż w krajach katolickich. 

Oto jak w 1913 r. jezuita amerykański, o. Herman Gruber, sformułował wytyczne masońskiego programu, tak jak go przedstawiano w prasie masońskiej w Stanach Zjednoczonych:

1) Unicestwić całkowicie wpływy społeczne wywierane przez Kościół i w ogóle przez religię albo poprzez otwarte prześladowanie, albo przez tak zwany rozdział Kościoła od państwa.

2) Zlaicyzować czyli zeświecczyć całe życie prywatne i publiczne, a przede wszystkim oświatę powszechną.

3) Rozwijać systematycznie w dziatwie szkolnej wolność myśli i sumienia; chronić ją, jak tylko można, przed zgubnymi wpływami, jakie wywiera na nią Kościół, a nawet ich właśni rodzice; jeśli zajdzie potrzeba, użyć w tym celu przymusu 10.


Omawiając ten program, amerykański pisarz, Paul A. Fisher, w swej książce Behind the Lodge's Door (Poza drzwiami loży)
11 wykazuje, że został on w Stanach Zjednoczonych w dużej części zrealizowany w ciągu trzydziestu lat, od 1940 do 1970 roku. 

Podkreśla on, że w tym czasie Sąd Najwyższy 12 uległ w znacznej mierze dominacji masońskiej13 (przeciętnie sześciu sędziów Sądu Najwyższego na dziewięciu należało do masonerii)14.

W sumie zamiar masonerii zlaicyzowania społeczeństwa został osiągnięty w Stanach Zjednoczonych, tak jak we Francji, lecz z opóźnieniem o kilkadziesiąt lat.

5 Wyrażenie, którego używa Piccolo Tigre, żydowski agent Wysokiej Wenty, w liście z 18 stycznia 1822 r., cytowane przez J. Cretineau-Joly, jak wyżej. t. II, s. 107.
6 Copin-Albancelli Le drame maconniąue - La conjuration juive contre le monde chretien (Dramat masonerii - żydowski spisek przeciw światu chrześcijańskiemu), s. 61, (1909 r.).
7 Zob. artykuł „Visa pour notre mort" („Wiza dla naszej śmierci") w Nowel Observateur z 14 kwietnia 1978 r. „W zakresie obyczajów H. Caillavet przyczynił się niezaprzeczalnie do zmiany społecznego krajobrazu Francji. Nawet jeśli to inni sprawili, że przeszły w parlamencie wnioski, których on był autorem. Propozycja prawa o rozwodzie za obopólną zgodą w 1968 r. - to on. Pierwszy wniosek liberalny na temat aborcji w 1971 r. - to także on. Odstąpienie od przepisów dyskryminacyjnych w stosunku do homoseksualistów, przed kilkoma tygodniami - to wciąż on.
8 Oto oświadczenie Freda Zellera, dawnego wielkiego mistrza Wielkiego Wschodu Francji: „Wierzcie mi, w ostatnich czasach tylko dzięki naszym uzgodnieniom (pomiędzy masonami) przeciwko zatwardziałym i niepoprawnym konserwatystom można było przepchnąć takie ustawy, jak te, dotyczące aborcji czy planowania rodziny". Nowel Observateur z 24 maja 1976 r., s. 101.
9 Projekt prawa z 26 października 1978 r. zgłoszony przez H. Caillaveta i J. Mazarda. Zob. Action Familiale et Scolaire, nr 28.
10 The Catholic Encyclopedia, New-York, Encydopedia Press, 1913, s. 783, artykuł „Free-masonry" ojca Grubera; cytowany przez Paula A. Fishera w Behind the Lodge's Door (Poza drzwiami loży), s. 40.
11 Dzieło wydane w 1988 r. (Shield Publishing, Inc. Washington D.C.); zawiera doskonałą analizę obecności i działania masonerii w St. Zjedn.
12 Najwyższy organ sądownictwa Ameryki Płn.
13 Zob. Paul A. Fisher, op. cit., str. 40 i 266-267.
14 Zauważmy, że w tym samym okresie trzech prezydentów republiki na pięciu (Roosevelt, Truman, Johnson) było masonami.




„SOLYE ET COAGULA" NISZCZ, BY ODBUDOWAĆ 15

Niszczenie ma jakiś sens tylko wtedy, jeśli w zamian można zbudować coś innego.
Podkopywaliśmy, wywracaliśmy, burzyliśmy, demolowaliśmy ze wściekłością, która czasem wydawała się ślepa, po to tylko, by w lepszych uwarunkowaniach wystawić budowle bardziej piękne i trwałe.

Otóż, skoro ziemia wokół nas jest już pokryta ruinami, będącymi naszym dziełem, najwyższy czas, byśmy się poważnie zabrali do nauki naszego zawodu - budownictwa, rzemiosła przwdziwego Wolnego Mularza
16.

Co ma być niszczone? Porządek przyrodzony i nadprzyrodzony. Co ma być zbudowane? Społeczeństwo szczęścia bez Marksa i bez Jezusa, całkowicie zlaicyzowane, zerotyzowane, nowy człowiek w odmianie masońskiej... 

Krótko mówiąc - utopia przeciwna naturze. Taki właśnie ujawnia się cel, do którego wyraźnie, w sposób dostrzegalny dąży masoneria. Mówimy: wyraźnie, w sposób dostrzegalny... inny jej cel, bardziej ukryty, ukaże się później.

 


REPUBLIKA UNIWERSALNA

Od samego początku masoneria do swych celów zaliczyła powstanie Republiki Uniwersalnej, tego, co dzisiaj nazwalibyśmy rządem światowym.
Przed dwustu laty Allan de Ramsay
17 zapowiedział republikę uniwersalną. Odtąd niezmordowanie ...masoni całego świata biorą udział w jej budowaniu"™.

Nie dziwmy się więc, widząc masonów przyczyniających się do roztapiania się narodów19 w jednej mundialistycznej całości i przeciwstawiających się jakiemukolwiek prawdziwemu odrodzeniu narodowemu20

Nie dziwmy się też widząc dziś, jak amerykański prezydent Georges Bush, mason 33 stopnia, przedstawia siebie jako czempiona „nowego ładu światowego".

 


Masoneria i Liga Narodów

Liga Narodów" była organizacją międzynarodową, wywodzącą się z traktatu wersalskiego; powołana do istnienia w r. 1919, przestała istnieć oficjalnie w 1946 r., zastąpiona przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ); stanowiła pierwszy etap na drodze prowadzącej do rządu światowego.

Jak wyjaśnia to Leon de Poncins w dziele Societe des Nations, super-Etat maconniąue (Liga Narodów, masońskie superpaństwo):

- Podczas wojny 1914 r. masoneria była twórczynią Ligi Narodów, stała się ona w jej zamyśle istotnym celem wojny 21.

- Liga Narodów odgrywała role jakby superpaństwa, którego zadaniem było podtrzymanie hegemonii masońskich zasad usankcjonowanych przez traktat wersalski 22.

Ostatecznie historia dwudziestolecia międzywojennego dość dobrze zweryfikowała oświadczenie złożone na konwencie 1923 r. Wielkiej Loży Francji:
Liga Narodów, jakiej pragniemy, będzie miała tym więcej siły moralnej i wpływu na ludy, iż będzie mogła oprzeć się na stowarzyszeniach masońskich całego świata"
23.

 


Masoneria a Europa

Utworzenie przestrzeni europejskiej — pisze Jacąues Ploncard d'Assac 24 - jest dla masonów tylko zapowiedzią przestrzeni uniwersalnej, Ziemi - Ojczyzny" 25.

Wielki mistrz Wielkiej Loży Francji, Guy Piau, potwierdza to: „Zabieganie o wspólnotę europejską, a następnie uniwersalną, wchodzi oczywiście w zakres naszych studiów i naszych działań"26.

„Republika uniwersalna", „wspólnota uniwersalna" ...od Ramsay'a aż do Guy Piau myśl masońska w tym punkcie nie uległa zmianie 27.


15 Dewiza alchemików, przyjęta przez różokrzyżowców, a następnie przez masonerie.
16 Wyjątek z artykułu masona Hirama, ogłoszenego w 1910 roku w piśmie masońskim L 'Acacia; cyt. przez Leona de Poncins; jak wyżej, s. 40.
17 Jedna z naczelnych osobistości, które wprowadziły na orbitę światową współczesną masonerię. Patrz wyżej, s. 29.
18 Leray, wielki mistrz Wielkiego Wschodu Francji, na konwencie 1968 roku. Por. Humanisme z lipca 1969 r. Cyt. przez J. Ploncarda d'Assac w Let-tres politiąues, nr 232.
19 Faworyzuje się zwłaszcza imigrację ludów muzułmańskich do Europy.
20 Natomiast, kiedy odrodzenie narodowe dokonuje się w sposób nieuporządkowany, masoni nie wahają się popierać je w imię rewolucyjnej zasady prawa narodów do samostanowienia: „Życie narodowe jest środkiem, życie międzynarodowe - celem" - napisał Joseph Mazzini, wybitny wolnomularz włoski z ubiegłego stulecia (cyt. przez Leona de Poncins), op. cit., s. 22.
21 Leon de Poncins, op. cit., s. 29.
22 Leon de Poncins, op. cit., s. 30.
23 Cyt. przez A.G. Michela w La dictature de la franc-maconnerie sur la France (Dyktatura masonerii nad Francją), s. 60.
24 Lettres politiąues, nr 232,
25 Points de vue initiatiąues (Inicjatycznepunkty widzenia) Wielkiej Loży Francji, nr 72 r.1989.
26 Op. cit., nr 71, r. 1989.
27 Z braku odpowiednich źródeł nie zajmujemy się tu powiązaniami między masonerią i dobrze znanymi instytucjami, pracującymi na rzecz mundializmu, jak ONZ, UNESCO, C.F.R., Trilaterale, Bilderberg...



72




ROZDZIAŁ VII


ORGANIZACJA MASONERII


Masoneria jest zorganizowana z nakładających się na siebie tajnych związków, przy czym każdy stopień zna istnienie i tajemnice swojej grupy i grup niższych, natomiast nie wie, co się zamierza i co decyduje w grupie bezpośrednio wyższej"
1.

Organizację masonerii niełatwo jest poznać, gdyż wkraczamy tu w dziedzinę, gdzie tajemnica funkcjonuje w całej pełni.

1 Leon de Poncins; tekst pełniej cytowany dalej, s. 76.

 


OBJAŚNIENIE OGÓLNE

Ogólny system jest następujący: masoneria składa się z tajnych związków, rządzących jedne drugimi; osoby, które rządzą w danym związku, nie są znane jako takie tym, którymi rządzą. Są tu więc zarazem i hierarchia, i nieprzenikliwe bariery. 

Oto dokładniejsze wyjaśnienie, jakie podaje wielki specjalista od masonerii, Leon de Poncins, w swojej książce La franc-maconnerie contre la France (Masoneria przeciwko Francji), wydanej w 1941 r.:

Istnieje (w masonerii) jednocześnie podwójna organizacja: administracyjna, widzialna, i organizacja tajna, nieznana często samym masonom.


Organizacja administracyjna, widoczna

Masoneria całego świata dzieli się na wiele grup pod względem administracyjnym od siebie niezależnych, a każda z nich odpowiada danemu krajowi. Noszą też różne nazwy, takie jak: Federacja Wielkiej Loży Anglii, Wielki Wschód Francji itp. 

Organizacja administracyjna każdej z tych grup czy federacji jest wszędzie taka sama. Weźmy jedną z nich, na przykład Wielki Wschód Francji: obejmuje on około 30.000 członków przynależnych do 450 lóż. 

Stan liczebny Wielkiego Wschodu nie jest zbyt duży 2

Lecz odgrywa on rolę niewspółmierną do ilości członków, gdyż jego adepci umieszczeni są na węzłowych stanowiskach zarządzania i rozsyłają masońskie instrukcje do różnych ciał i organizacji, które nawet się tego nie domyślając, otrzymują w ten sposób tajne dyrektywy, stanowiące część rozległych planów nieznanej sobie całości (...).

Każda loża kierowana jest przez ofigeli wybieranych na jeden rok. Jest ich pięciu: Czcigodny (Venerable), pierwszy i drugi nadzorca (surveillant), mówca i sekretarz; władzę sprawują tylko w swojej loży. Władze centralne obediencji (kraju) są powoływane również w wyborach. Każda loża wybiera jednego delegata; ci delegaci zbierają się dwa razy do roku; zjazd w ten sposób sformowany nazywa się konwentem i jest czymś w rodzaju masońskiego parlamentu związkowego. Ten konwent wybiera z kolei 33 członków mianowanych na trzy lata, tworzących Radę Zakonu (Conseil de 1'Ordre), czyli Komitet Wykonawczy całej federacji.

Na czele Rady Zakonu stoi biuro, a na czele biura przewodniczący (President) zwany zazwyczaj Wielkim Mistrzem. Wielki Mistrz stoi więc na czele federacyjnej administracji masońskiej, a nie jest to stanowisko tak znaczące, jakby się można spodziewać.
Konwent rozpatruje problemy dotyczące ogólnych spraw masonerii, ustala budżet, decyduje o zmianach statutu, nawiązuje stosunki z innymi federacjami i na bieżąco zajmuje się zwłaszcza kwestiami politycznymi i religijnymi.

Tyle o organizacji widzialnej; istnieje równocześnie inna, bardziej ukryta: organizacja stopni.

2 Podane tu cyfry: 30.000 członków Wielkiego Wschodu, 50.000 wszystkich masonów we Francji dotyczą 1940 r.; cyfry aktualne (zob. wyżej s. 39) to około 30.000 w Wielkim Wschodzie i 70.000 ogółu masonów.


74

 

Organizacja stopni wtajemniczenia, tajna

Kiedy ktoś wstępuje do masonerii, jest najpierw kierowany do loży, zwanej lożą uczniów (apprentis); zostaje przyjęty na ucznia. Po pewnym czasie, gdy osądzono, że jego umysł jest już dostatecznie otwarty na masońskie oświecenie, przechodzi na stopień czeladnika, co oznacza, że został przyjęty do loży czeladników. Po kolejnym okresie obserwacji, dłuższej lub krótszej, jeśli się go uzna za dobrego, czeladnik zostaje mianowany mistrzem i wchodzi do loży mistrzów. Każdy mason może odwiedzać inne loże stopnia analogicznego lub niższego, niż jego własny. Każdy stopień ma właściwy sobie kodeks przepisów, obrzędy i symbole.

Zwróćmy tu uwagę na pewną różnicę: w organizacji administracyjnej, widzialnej, przywódców się wybiera, podczas gdy w organizacji stopni są oni mianowani poprzez selekcję. Masoni wyższego stopnia obserwują swych braci niższego stopnia i przyjmują spośród nich do swego grona tych tylko, których sami sobie dobiorą. Inna osobliwość: jeśli mason zostaje awansowany na jakikolwiek stopień wtajemniczenia, to jest to nominacja nieodwołalna, podczas gdy w organizacji administracyjnej wybór jest tylko czasowy.

Stopnie ucznia, czeladnika i mistrza tworzą masonerię niższą czyli błękitną, z której można wystąpić stosunkowo łatwo. 

Powyżej następuje masoneria wyższych stopni (des Hauts Grades).


Liczbą rytualną stopni w rycie szkockim jest 33, 

ale obecnie we Francji stosowanych jest nie więcej, niż osiem:

1. Uczeń,
2. Czeladnik,
3. Mistrz,
18. Suwerenny Książę Róży i Krzyża (Seuverain Prince Rose--Croix),
30. Wielki Wybrany Rycerz Kadosz (Grand Elu Chevalier Ka-dosch),
31. Wielki Inspektor Komandor (Grand Inspecteur Comman-deur),
32. Wzniosły Książę Królewskiej Tajemnicy (Sublime Prince du Royal Secret),
33. Wielki Suwerenny Inspektor Generalny (Souverain Grand Inspecteur General).

Na zebraniu loży jakiegokolwiek stopnia jest zawsze obecnych jeden lub więcej masonów stopnia wyższego, którzy pełnią rolę wspomagającą, o czym zwyczajni członkowie bardzo często niemają pojęcia. Żaden mason nie wie tego, co się mówi lub co się odbywa w „warsztatach" wyższych od „warsztatu" jego stopnia, gdyż wstęp do nich jest wzbroniony. Ważnym obowiązkiem nałożonym na adeptów wyższych stopni jest odwiedzanie lóż stopni niższych i przekazywanie im tych inspiracji, jakie sami otrzymali.

Msoneria jest więc zorganizowana z nakładających się na siebie tajnych kręgów.

Podczas gdy w organizacji administracyjnej kierunek wiedzie od dołu poprzez wybory, w tajnej hierarchii stopni przeciwnie: władza udzielana jest z góry poprzez dobór.

Tajemnica z jednej strony, z drugiej - ezoteryzm obrzędów, wreszcie mniej lub więcej tajna hierarchia i organizacja stopni - to wszystko ukazuje nam, jakie możliwości mają inspiratorzy, gdy zechcą, by ich dyrektywy przepływały anonimowo z góry ku dołom organizacji masońskiej.

Przypomnijmy, że kiedy mason jest awansowany na wyższy stopień wtajemniczenia:

1. jest to nominacja nieodwołalna,
2. jest on wyselekcjonowany przez grupę wyższą, która go powołuje do swego grona, a nie przez głosy równych mu, jak to ma miejsce w wyborach do konwentu i na stanowiska administracyjne w loży,
3. jego dawni towarzysze z loży zazwyczaj nie wiedzą nic o jego nowej godności, chociaż nadal oficjalnie bierze udział w zebraniach.

Te trzy okoliczności rozwiązują problem na pozór trudny do pojęcia: problem władzy niewidzialnej przekazującej swoje polecenia w sposób niedostrzegalny, dzięki czemu udaje się jej osiągnąć w sposób niewidoczny znaczną władzę polityczną.

Masoneria jest więc organizacją nakładających się na siebie tajnych stowarzyszeń, w której każdy stopień zna istnienie i tajemnice swojej grupy i grup niższych, lecz nie wie, co się zamyśla i co się decyduje w grupie bezpośrednio wyższej. Jeśli dwóch lub trzech członków grupy wyższej w porozumieniu z sobą bierze udział w zebraniu grupy podrzędnej, łatwo przeprowadzą swoje sugestie, skoro ich wzajemne porozumienie się nie jest nikomu znane; w razie potrzeby poświęcą na to wystarczającą ilość czasu.
Oto dlaczego polecenia są tam przekazywane przez sugerowanie, a nie drogą nakazu, gdyż zawsze istnieje ryzyko, że na podstawie wyraźnych poleceń zostałoby odkryte i skompromitowane źródło inspiracji
3.

3 Leon de Poncins, La franc-maconnerie contre la France (Masoneria przeciwko Francji), s. 21 do 25.



76

ŚWIADECTWA BYŁYCH MASONÓW

 

Oto kilka świadectw ilustrujących powyższy wykład Leona de Poncins.

Świadectwa dotyczące istnienia i roli wyższych tajnych kręgów4

 

Copin-Albancelli

W swojej książeczce opublikowanej w 1905 r. Comment je suis entre dans la franc-maponnerie et comment j'en suis sorti (Jak wszedłem do masonerii i jak z niej wyszedłem), Copin-Albancelli opowiada o zabiegach, których był przedmiotem w czasie, gdy już myślał o wystąpieniu: "Jeden z najznakomitszych ludzi, nie ze świata politycznego, ale ze świata masońskiego, zaproponował mi spotkanie, żeby mi zakomunikować rzeczy, jak mówił, najwyższej wagi... Zaczął od tego, że zażądał zachowania tajemnicy na temat rozmowy, którą ze mną przeprowadzi. 

Potem powiedział:
„Może pan ocenić potęgę masonerii. A jednak jest pan też w stanie uświadomić sobie, jak mierne są elementy, które ją tworzą. Jesteśmy wszechmocni nie dlatego, że masoni są bardziej inteligentni, zręczniejsi lub bardziej wykształceni, niż najpospolitsi profani, bo pan wie, że tak nie jest, ale dlatego, że jesteśmy zorganizowani. Kraj nie ma pojęcia o naszej organizacji i naszym celu. Z tego wynika, że możemy działać, kiedy nikt się tego nie spodziewa, a wiec i nie przeciwstawia się naszym działaniom. W tym tkwi tajemnica naszej siły. Ale niech pan sobie wyobrazi, że na miejscu zrzeszenia się dwudziestu pięciu tysięcy zer znajdzie się inne stowarzyszenie liczące tylko tysiąc członków, ale do którego nie przyjmowanoby nigdy nowego członka bez przebadania go i śledzenia przez całe lata, bez wypróbowania go w najróżnorodniejszych okolicznościach, w trudnościach, by pokonując je mógł wykazać miarę swojej inteligencji i swojej woli. Niech pan sobie wyobrazi podobne stowarzyszenie, z taką rekrutacją, że należą do niego tylko wybrani, tacy, o których można powiedzieć, iż wszyscy mają tylko jedną głowę, jedno serce, jedno ramię. Co pomyślałby pan o sile, jaką dysponowałoby podobne stowarzyszenie?"

Odpowiedziałem naturalnie, że takie stowarzyszenie byłoby panem świata. Wtedy, powtórzywszy, że to, o czym mnie powiadomi, powinno pozostać na zawsze między nami, mój rozmówca powiedział: „A więc! takie stowarzyszenie istnieje i jestem upoważniony, jeśli pan tego pragnie, wprowadzić pana do niego"5.

 


„Piccolo Tigre"
6

(Loże są) składnicą, rodzajem stadniny, ośrodkiem, przez który trzeba przejść, zanim się przyjdzie do nas (wyższych tajnych kręgów) (...). Poddając go odpowiedniemu szkoleniu, bierze się w posiadanie wolę, rozum i wolność danego człowieka. Rozporządza się nim, wykorzystuje go, bada się go. Odgaduje się jego skłonności, jego upodobania i jego dążenia; gdy jest już dojrzały dla nas, kieruje się go do tajnego związku, do którego masoneria 7 może być tylko przedsionkiem raczej źle oświetlonym 8.

 


Świadectwo o działaniu poprzez inspirację

W masonerii „polecenia są przekazywane na ogół przez sugerowanie, a nie drogą nakazu, gdyż zawsze istnieje ryzyko, że na podstawie nakazu zostałoby odkryte i skompromitowane źródło inspiracji" - wyjaśniał Leon de Poncins w tekście wyżej cytowanym. 

Copin-Albancelli potwierdza to na podstawie własnego doświadczenia:
Nigdy nie otrzymałem nakazu w czasie sześciu lat spędzonych w tym stowarzyszeniu
9. Nigdy go też nie wydałem. Nie widziałem nigdy żadnego masona wydającego ani otrzymującego polecenia, z wyjątkiem pewnego przypadku, o którym zaraz opowiem. Oddziaływuje się przez poddawanie sugestii. Stosuje się metodę, która została sformułowana w następującym cytacie z masońskiego czasopisma: „Oficjalne polecenie pochodzące od masonerii dotyczy aborcji. Trzeba zupełnie inaczej: wykorzystywać osobiste wpływy, starannie przesłonięte". A więc żadnych rozkazów, żadnych „oficjalnych rozstrzygnięć". Sugerowanie, „wpływy osobiste, starannie przesłonięte", które działają pod ukrytą inspiracją tajnej Władzy, często nieświadomie, ale stale i w jednym kierunku dzięki mechanizmowi, który tu opisaliśmy; i to podczas tylu miesięcy, tylu lat, tylu okresów lat, ile potrzeba, aby został wytworzony wymagany stan umysłów.
Koniecznie trzeba silnie to podkreślić, przede wszystkim dlatego, że ta metoda tłumaczy możliwość funkcjonowania tajnej Władzy; następnie dlatego, że jest to ogółowi nie znane i że znajomość tego faktu jest jednak bardzo ważna, jeśli się obmyśla metody walki z masonerią
10.

Działanie przez podsuwanie sugestii, bez wydawania bezpośrednich rozkazów, jest postępowaniem, które nie bardzo się nadaje do bezpośredniej działalności politycznej; jest natomiast znakomicie dostosowane do oddziaływania na opinię na dalszą metę, co stanowi - jak to zobaczymy - najważniejszą część działalności niższych kół masońskich.

 


ZNACZENIE TAJEMNICY MASOŃSKIEJ

Organizacja masońska, którą charakteryzuje pionowa bariera opisana wyżej 11, musi opierać się na tajemnicy. 

Nie dziwmy się więc widząc niezliczone teksty masońskie akcentujące znaczenie tajemnicy: "Nasz zakon może zachować moc i znaczenie tylko wtedy, kiedy zachowa swój tajny charakter. W dniu, kiedy utracimy swój specyficzny charakter, który polega na dyskrecji i tajemnicy, działalność nasza w kraju zakończy się 12.

Siłę masonerii tworzy to, że jest dyskretna. Nasi przeciwnicy obawiają się nas tym więcej, że nie wydajemy im naszych sposobów działania 13.

Masoneria jest i może być tylko stowarzyszeniem tajnym (...) Subtelne i niebezpieczne ćwiczenia, jakich wymaga uprawianie ascezy inicjatycznej, nie może się odbywać na wolnym powietrzu na placu publicznym 14.

W Wielkiej Loży Francji zobowiązujemy się do nieujawniania nigdy żadnej z tajemnic masonerii komuś, kto nie ma tytułu do ich poznania 15.

...i żeby zakończyć na nutę bardziej poetycką:

Masoni rządzący się swoimi prawami, społeczność niewidzialna pośród świata niewtajemniczonych ...społeczność krążąca jak cienie pośród powszechnego ruchu 16.


Zapamiętajmy sformułowanie Wielkiego Mistrza Richarda Dupuy: „Masoneria jest i może być tylko związkiem tajnym..." i zrozumiejmy, że tajemnice, o których mowa, należą do dwóch kategorii:

- tajemnice w życiu wewnętrznym Zakonu (do których zachowywania są zobowiązani masoni wyższego stopnia wobec masonów niższych stopni);

- tajemnice w stosunkach Zakonu ze światem profanów.


4 Nazewnictwo, gdy idzie o wyższe tajne związki, jest różne, zależnie od autorów; spotykamy takie określenia jak Wysoka Masoneria (Haute Macon-nerie), loże kierownicze, Władza Tajna, Zakon Wewnętrzny, rządzący masonerią klasyczną traktowaną wtedy jako Zakon Zewnętrzny (Claudio Jannet).
5 Copin-Albancelli, op. cit., s. 71-72.
6 Pseudonim agenta Wysokiej Wenty.
7 Słowo masoneria oznacza fu całość niższych stopni.
8 Tekst „Piccolo Tigre", cyt. przez J. Cretineau-Joly, op. cit., t. II, s. 105.
9 Mowa o masonerii.
10 Copin-Albancelli, Le drame maconniąue — La conjuncture juive contre le monde chretien (Dramat masoński - Spisek żydowski przeciw światu chrzęści].), s. 65-66.
11 Por. już cytowaną uwagę Leona de Poncins: „Każdy stopień zna istnienie i tajemnice swojej grupy i grup niższych, ale nie wie, co się zamyśla i co się decyduje w grupie bezpośrednio wyższej".
12 Konwent Wielkiego Wschodu z 1929 r., s. 200; cyt. przez Henry-Robe-rta Petit w Le drame maconniąue, s. 149.
13 Konwent Wielkiego Wschodu z 1929 r., s. 81; cyt. przez Leona de Poncins w Christianisme et franc-maconnerie, s. 77.
14 Richard Dupuy, b. wielki mistrz Wielkiej Loży, La foi d'un franc-mafon (Wiara masona), s. 109; cyt. przez J. Ploncarda d'Assac, w Let-tres politiąues, nr 195.
15 Points de vue initiatiąues (Inicjatyczne punkty widzenia) Wielkiej Loży Francji, nr 76 z 1990 r., cyt. przez J. Ploncarda d'AssacwLettres politiąues, nr 232.
16 L'abeille maconniąue (Pszczola masońska) z 28 października 1830 r.; cyt. przez J. Ploncarda d'Assac w Lettres politiąues, nr. 231.

 

80



CZY ISTNIEJE OŚRODEK KIEROWNICZY TAJNYCH STOWARZYSZEŃ?


Uwaga wstępna: stwierdzono, że w łonie masonerii od samego jej powstania toczyły się walki, często gwałtowne, między masońskimi klanami
17. Fakt ten nie jest sprzeczny z istnieniem kierowniczego ośrodka tajnych związków jako całości. 

Taki ośrodek, jeśli istnieje, mógłby w rzeczy samej wyciągać korzyści dla swoich dalekosiężnych celów z dialektycznej sytuacji, wytwarzanej przez spięcia między niższymi związkami masońskimi.

Wysunięte zagadnienie można przedstawić w dwóch pytaniach:

- czy istnieje jedność kierownictwa tajnych związków masońskich jako całości?

- jeśli tak; czy jedność kierownictwa zapewniają wyższe tajne kręgi masonerii, czy też potrzebna jest obecność innych czynników?

Ograniczymy się do zacytowania opinii na ten temat trzech antymasońskich pisarzy, oraz opinii brytyjskiego męża stanu, Disraeli'ego.


Opinia Claudio Jannefa

Antymasońskiemu historykowi Claudio Jannefowi zlecono opracowanie ponownego wydania gruntownej, podstawowej pracy na temat masonerii, jaka ukazała się w ubiegłym stuleciu: Les societes secretes et la societe (Tajne związki a społeczeństwo), jezuity, ojca Nicolas'a Deschamps.

W ważnym wstępie, jaki zamieścił on w powtórnym wydaniu z 1880 r., podaje następujące wyjaśnienia: "Z dziejów sekt dowiadujemy się o istnieniu w XVI wieku, w czasach konwentu w Kolonii, tajnej organizacji, ograniczonej do jedynego patriarchy, znanego tylko małej grupce mistrzów. W XVIII wieku zakon templariuszy wypełniał wobec lóż masońskich rolę „zakonu wewnętrznego" i kierował pracami zwykłych masonów bez ich wiedzy: to za jego sprawą illuminizmowi18 udało się zdominować wszystkie loże i wszystkie ryty u schyłku owego stulecia. Wysokie stopnie masonerii szkockiej służyły w tym czasie temu wewnętrznemu zakonowi jako sanktuaria i z tej racji zawsze były uznawane przez „masońskie potęgi" pomimo protestów ze strony wielu masonów stopni symbolicznych, pomimo nawet krótkotrwałych rozłamów.

Ale wysokie stopnie utraciły za naszych czasów owo znaczenie i to nie w ich kapitułach trzeba doszukiwać się ośrodka, w którym ukrywa się najwyższe kierownictwo światowej masonerii. Jednak kierownictwo to nadal istnieje. Dowodu na to można upatrywać w nagłej zmianie frontu, jaka się dokonała w masonerii, kiedy opuściła Napoleona I w 1808 r. Z drugiej strony mamy dokładne świadectwa o jego istnieniu w czasach Restauracji (1815-1830, uw. tłum.). 

Pewien pisarz masoński przypisuje tę rolę nadal istniejącemu zakonowi templariuszy.

Mniej więcej w tym samym czasie rzymska Wysoka Wenta, której korespondencję przejął rząd Grzegorza XVI, miała niezaprzeczalną supremację nad karbonariuszami, jak też nad lożami masońskimi we Francji i w Niemczech. Udało jej się nawet przez pewien czas narzucić swoją dominację Mazzini'emu aż do dnia, kiedy pozbył się on jej członków przez doraźne posunięcia, jakie miał w zwyczaju. Nieco później ośrodek kierownictwa przesuwa się i, jak dowiadujemy się od „brata" J. Malapert'a, „hasło dnia" przekazywane lożom całego świata wychodzi z Petersburga i z Berlina, a nie z Paryża. Około roku 1840 - dodaje on - loże ulegają prądom pangermanizmu i panslawizmu 19.

Po zacytowaniu wypowiedzi na ten temat Discraeli'ego i Henri Misley'a (osobistości, która była w ścisłym kontakcie z masońskimi ośrodkami we Włoszech), Claudio Jannet konkluduje: Przyjmując ciągłe istnienie najwyższego ośrodka kierowniczego, który objął dziedzictwo po dawnym „suwerennym patriarsze zakonu", jesteśmy skłonni sądzić, że władza tego ośrodka nie zawsze jest powszechnie uznawana, że wśród mnóstwa tajnych związków powstają nowe siły, które niekiedy wchodzą w konflikt z dawnymi stowarzyszeniami, starają się zawładnąć najwyższym kierownictwem i poddają się tylko połowicznie jego rozkazom, czekając chwili, kiedy będą mogły same wedrzeć się do tego suwerennego ośrodka. Za naszych czasów Mazzini i rzymska Wysoka Wenta, Ludwik Napoleon i Mazzini, Karol Marks i Bismarck, pomimo łączących ich wzajemnych więzi, nigdy nie mogli się zgodzić ze sobą 20.


Opinia księdza E. Barbier

W ciągu XIX wieku Wysoka Wenta wydaje się przejmować dziedzictwo illuminizmu w ogólnym kierownictwie tajnych sekt. Składa się ona z czterdzietu członków, być może kierowanych z kolei przez komitet mniej liczny i nie znany nikomu ze stowarzyszonych. Jest to tajny rząd, którego działania ujawniają znakomite prace pana Copin-Albancelli'ego21


Opinia Leona de Poncins

Nie szukajcie w masonerii - mówią jedni - międzynarodowego tajnego kierownictwa . Masoneria jest wyrazem filozofii antytrady-cyjnej i anty duchowej, która częstokroć jest nawet raczej wyczuwana, niż formułowana wyraźnie, i która spowodowała w trzech dziedzinach: politycznej, społecznej i religijnej konsekwencje, dla nas tak katastrofalne (...).

Jednak - zaoponują inni - tajemniczość, jaką otacza się masoneria, jest już sama w sobie bardzo podejrzana, a z drugiej strony masoneria nie ogranicza swojej działalności do dziedziny idei. Nie było w ciągu ubiegłego stulecia ani jednego ruchu rewolucyjnego, z którym by ona nie współdziałała. Czy siła jakiejkolwiek idei tłumaczy osiąganie takich wyników? Można powątpiewać.


17 „Współczesne wojny to tylko wojny domowe Rewolucji"... to znaczy masonerii. Przez tę klasyfikację Leon de Poncins uświadamiał nam znaczenie i konsekwencje wzajemnych walk masońskich klanów.
18 Chodzi o sektę illuminatów bawarskich, założoną przez Weishaupta w 1776 r.
19 Wykład „brata" Malaperfa w loży „Alzacja-Lotaryngia", opublikowany w La Chatne d'union („Więź Jedności"), rok 1874, s. 88-89 (przypis Claudio Janneta).
20 Les societes secretes et la societe, o. Deschamps, wstęp Claudio Jan-neta, t. I, s. XII do XCIV i XCVII.
21 Ks. E. Barbier, op. cit. s. 3.



83


Żeby posłużyć się przykładami świeższej daty: podczas rewolucji Młodej Turcji w 1905 r., portugalskiej w 1908 r., rosyjskiej w 1917 r., węgierskiej i niemieckiej w 1918 r., hiszpańskiej w 1931 r. - to masonerie przygotowały zmianę reżimu i przejęły władzę.

Ponad dwustuletnie trwanie masonerii, jej uniwersalność, giętkość i zręczność, z jaką skrycie dąży do swoich niezmiennych celów, olbrzymia rola, jaką odegrała w ruchach rewolucyjnych, religia tajemnicy, którą narzuca tak bezwzględnie swoim członkom, a która zdaje się być dla niej życiową koniecznością, to wszystko wydaje się nam trudne do pojęcia, jeśli się nie przyjmie istnienia międzynarodowego tajnego ośrodka inspiracji. W każdym razie można założyć, że ośrodek ten, jeśli istnieje, znajduje się ponad masonerią i że ona jest narzędziem w jego rękach 22.

Uwagi Leona de Poncins są uzupełnieniem opinii Claudio Jannefa i ks. E. Barbier. Ci ostatni wykazują, że tajne kręgi wyższe , jak ongiś illuminaci bawarscy lub włoska Wysoka Wenta, mogły odgrywać kierowniczą rolę, ale w sposób nie całkiem doskonały. Według Leona de Poncins prawdziwego ośrodka kierowniczego należałoby szukać ponad masonerią.

 


Wypowiedź Disraeli'ego

Znana jest słynna wypowiedź Disraeli'ego23 w 1852 r. w trakcie przemówienia w Izbie Gmin, odnosząca się do wydarzeń 1848 r.: „Wpływ Żydów można rozpoznać w niedawnym wybuchu sił destrukcyjnych w Europie. Rozszerza się rewolta przeciwko tradycji i arystokracji, przeciwko religii i prawu właności (...) Przyrodzona równość ludzi i zniesienie prawa własności są proklamowane przez tajne związki, które tworzą rządy tymczasowe; a ludzie rasy żydowskiej stoją na czele każdego z nich"24.

22 Leon de Poncins, La franc-mafonnerie contre la France, s. 78-79.
23 Beniamin Disraeli (1804-1881). Polityk brytyjski, syn krytyka literackiego, izraelity. Po karierze literackiej przerzucił się do polityki; ewoluował od radykalizmu do konserwatyzmu. Był premierem w latach 1867-68 i 1874-1880, w okresie apogeum Imperium Brytyjskiego.
24 Cytowane przez Douglasa Reed'a w The Controversy of Zioń, s. 166 (podkreślenia autora).



84


Oto w jakim położeniu znajdują się, według wielkiego brytyjskiego męża stanu, trzy podstawowe czynniki władzy politycznej. Mając za sobą doświadczenia nabyte w ciągu jednego stulecia w zakresie politycznej działalności Żydów - czy można nie przyznać mu racji?

 



PODZIAŁ PRACY

POMIĘDZY AKCJĄ POKOJOWĄ

A AKCJĄ GWAŁTOWNĄ


Zagadnienie rzadko podejmowane w dziełach na temat masonerii. Oto wyjaśnienia, jakie znajdujemy w zacytowanym wyżej tekście Claudio Jannefa; streszczają one dociekania, jakie poczynił na ten temat M. Eckert, adwokat z Drezna, jeden ze znakomitych specjalistów od masonerii w ubiegłym stuleciu.

Wszystkie współczesne rewolucje dowodzą, że Zakon podzielony jest na dwie odrębne formacje: jedna „pokojowa", druga „walcząca". 

Pierwsza posługuje się tylko środkami natury intelektualnej, to znaczy słowem i pismem. Doprowadza instytucje i osoby, których zgubę zaplanowała, do samobójstwa lub wzajemnego wyniszczenia. Zdobywa ona dla Zakonu wszystkie stanowiska w państwie, w Kościele25 i na uniwersytetach, słowem - wszystkie stanowiska wpływowe. Uwodzi masy, za pomocą prasy lub organizacji społecznych opanowuje opinię publiczną... Jej dyrektoriat nosi miano Wielkiego Wschodu, a jej loże ulegają zamknięciu z chwilą, kiedy „formacja walcząca" wyprowadza na ulice masy pozyskane dla Zakonu.

Z chwilą, kiedy „formacja pokojowa" posunęła swoje prace na tyle daleko, by atak przy użyciu siły miał szansę powodzenia w niezbyt odległym czasie; kiedy rozgorzały namiętności, kiedy władza jest dostatecznie osłabiona lub kiedy ważne stanowiska zajęte są przez zdrajców, „formacja walcząca" otrzymuje rozkaz pełnego rozwinięcia swoich działań.

Dyrektoriat „formacji walczącej" nazywa się „firmament".

Z chwilą kiedy dochodzi do ataków z bronią w ręku i kiedy „formacja walcząca" objęła ster, loże „formacji pokojowej" zamykają się. Tego rodzaju taktyka raz jeszcze ukazuje całą przebiegłość Zakonu. Istotnie, w ten sposób zapobiega on oskarżeniu masonerii o współdziałanie z rewoltą. Ponadto członkowie „formacji walczącej", o ile są wysokimi dygnitarzami, należą również do „formacji pokojowej", ale nie na odwrót.

Skoro samo istnienie tej formacji nie jest znane wielkiej części członków drugiego oddziału, pierwsi - w razie niepowodzenia - mogą przyłączyć się do drugich. Loże „pokojowe" starają się usilnie osłaniać na wszelkie sposoby braci z oddziału „walczącego", przedstawiając ich jako patriotów zbyt może gorliwych, którzy dali się ponieść prądowi wbrew przepisom Zakonu i zapominając o roztropności 26.

 


ORGANIZACJE WSPOMAGAJĄCE PRACE MASONERII


Bratnie zespoły środowiskowe fles fraternelles - bractwa

Obok lóż czy warsztatów, ewentualnie kapituł, które skupiają masonów według obediencji i według stopnia, istnieją inne grupy masońskie zwane bratnimi zespołami środowiskowymi („fraternelles"): znajdujemy w nich masonów różnych stopni i różnych obediencji, mających jakieś wspólne powinowactwa (te same zainteresowania kulturalne lub społeczne; przynależność do tego samego stowarzyszenia profanów, do tej samej partii politycznej...). Na stronie 69 odtworzona jest lista głównych „fraternelles" francuskich, figurująca w Rocznikach (Annales) Wielkiego Wschodu Francji z r. 1976,


25 Chodzi o kościoły protestanckie.
26 Eckert, Magazin der Beweisfuhrung fur Verurtheilung des Freimaurer-ordens, als Ausgangspunkt aller Zerstórungtaetigkeit gegen jedes Kirchen-thum, Staatenthum und Eigenthum (Leipzig 1857), tłum. La franc-mafonnerie en elle-meme et dans ses rapports avec les autres societes secretes de l'Europe (Liege 1859), s. 234 i nast., cyt. przez Claudio Janneta w przedmowie do wymienionej wyżej książki ojca Nicolas Deschamps, 1.1, s. XCIII.
27. Do tej listy dodać trzeba zespół parlamentarny i kółka (cercles), takie jak np. „Carrefour de 1'amitie" („Spotkanie w imię przyjaźni").

 


Jako struktury bardziej elastyczne niż loże, bratnie zespoły środowiskowe ułatwiają masonom lepszą koordynacje i regulowanie rytmu działalności; ewentualnie mogą też odgrywać role paralelną do hierarchii istniejącej w towarzystwach lub w związkach, w których operują
28.


Kanały transmisji

Istnieją społeczności i stowarzyszenia różne od masonerii, lecz czy to kierowane przez nią, czy to pozostające pod jej wpływem, które wypełniają dla niej rolę jakby kanałów transmisyjnych.

 

Organizacje paramasońskie

Mówimy tu o stowarzyszeniach utworzonych przez masonów lub przy ich poparciu i podlegających kierownictwu masonerii często poza wiedzą członków.

Przykład: „La ligue de l'enseignement" („Liga Nauczania") założona przez Jean'a Mace, którą można by nazwać masonerią zewnętrzną29.

Inny przykład: Klub Rotary Lion's Club, założone przez amerykańskich masonów: Paula Harris'a i Melvina Jones'a. Periodyk Historia w dodatku do numeru 30, zatytułowanym „Masoni", a utrzymanym w przychylnej im tonacji, stwierdza, że te kluby, według tego, co mówią ich członkowie, nie są emanacją masonerii anglosaskiej i francuskiej. 

A jednak - dodaje — kluby te są ze swej istoty masońskie. Są bowiem nosicielami ideałów braterstwa, solidarności, uniwersalizmu. Ich kierownicy w znacznej części są masonami".

 


Infiltracja stowarzyszeń i środowisk niemasońskich

Sprawozdanie z kongresu masonerii w Amiens w r. 1894 wyjaśnia, jak ona tę penetrację rozumie i urzeczywistnia:
"Sprawić, żeby wszędzie, gdzie to będzie możliwe, dzienniki kierowane przez naszych braci wnosiły wkład w nasze Dzieło, nigdy nie odsłaniając jednak lóż i nie nadając rozgłosu naszym pracom... Tworzyć stowarzyszenia wolnomyślicieli, organizacje pomocy społecznej zaszczepione na lożach, subwencjonować istniejące grupy profanów, planowo, zawsze z największą OSTROŻNOŚCIĄ dokonywać przenikania braci masonów do już założonych stowarzyszeń. Uprawiać propagandę poprzez dobroczynność, uczestniczyć w filantropii i popierać ją. TO WSZYSTKO SĄ NASZE ŚRODKI
"31.


Dzisiaj metody się nie zmieniły. 

We wrześniu 1979 r. Michel Baroin oświadczył w oficjalnym piśmie Wielkiego Wschodu:

"Godzina masonerii wybiła. W naszych lożach mamy wszystko: ludzi i metody... Jeśli masoneria nie powinna być nigdzie obecna, to masoni powinni znajdować się wszędzie: w partiach, w związkach zawodowych, w stowarzyszeniach, w spółdzielniach, w samopomocy"32.

27 Odtworzona tu lista znajduje się w broszurze Le Grand Orient ordonne, wyd. Avenir international, BP. 290-05, 75228 Paris Cedex 05.
28 Na temat masońskich kręgów środowiskowych (les fraternelles) zob. s.14-18 wyżej wymienionej broszury Le Grand-Orient ordonne.
29 Przytoczmy za Le Figuro z 24 kwietnia 1980 r., jakie stanowisko zajęła ta Liga wobec przytycia do Paryża Jana Pawła II: „Francuska Liga Nauczania i Wychowania potępia zdecydowanie słowa prezydenta Republiki z okazji bliskiej wizyty papieża we Francji, wzywające „cały naród francuski, by przyjął gorąco Jana Pawła II". Nikt z tych, którzy nie uznają autorytetu papieża, nie powinien wbrew swej woli zostać włączony w przedsięwzięcie, które nie może mieć innego celu, jak oddziałanie na obyczaje i poglądy społeczne samych tylko katolików" - brzmi komunikat Ligi.
30 Zob. aneks na temat Kotary i Lion's Club, s. 177.
31 Cytowane przez Copin-Albancelli'ego, op. ciL, s. 198.
32 Cytowane przez Lectures franfaises, maj 1980 r.



88




ROZDZIAŁ VIII


MASOŃSKIE SPOSOBY DZIAŁANIA




Historia jakobinizmu nie jest historią jakobinów; ludzie w mechanizmie są jak para w lokomotywie; bez wątpienia może ich być więcej lub mniej, lecz nie to jest najważniejsze. To zamyśl trzeba dostrzegać, trzeba widzieć mechanizm"
1.

Zapoznając się z różnymi aspektami organizacji masonerii takiej, jaką poznać można, wskazaliśmy podział pracy między:

- działanie bezpośrednie (stosujące środki przymusu fizycznego) oraz przygotowanie do działania bezpośredniego (stosujące głównie środki natury intelektualnej i metody wytwarzania zbiorowej sugestii)2

Zbadamy tu bardziej szczegółowo ten ostatni sposób oddziaływania w formach praktykowanych w lożach i poza lożami (to główne pole działania masonerii niższych stopni).

 


FENOMEN: STOWARZYSZENIA MYŚLI

Kiedy masoneria chce scharakteryzować swój sposób pracy, określa siebie jako stowarzyszenie myśli. Co oznacza ten typ stowarzyszenia, jaki w ślad za masonerią rozprzestrzenił się w krajach zachodnich, począwszy od XVIII wieku?3 

Chodzi w rzeczywistości albo o same loże, albo o grupy nie należące organicznie do masonerii, lecz działające podobnie jak loże. 

Stowarzyszenia myśli cechuje działalność podwójna:

- Działalność wewnętrzna: wypracowywanie na płaszczyźnie intelektualnej nowego modelu społeczeństwa, a to przez uprawianie myśli „wolnej", to znaczy „nie liczącej się z żadnymi obowiązującymi kategoriami: tradycji, doświadczenia, koniunktury, równowagi społecznej"4.

- Działalność zewnętrzna: formowanie, ukierunkowanie, zdalne sterowanie opinią na korzyść owej „wolnej" myśli i modelu społeczeństwa, jaki jej odpowiada. Skoro prototypem stowarzyszeń myśli były loże masońskie, to najpierw warto przyjrzeć się, jak one działają w łonie masonerii.

 


LOŻA, IDEALNY MODEL STOWARZYSZENIA MYŚLI 5


Trzy zasady:

Wolność, Równość, Braterstwo

W swoim funkcjonowaniu wewnętrznym i w swojej działalności zewnętrznej loże stosują zasady, które streszcza dewiza: „Wolność, Równość, Braterstwo". 

Trzy słowa kluczowe, które tu oczywiście rozumieć trzeba w znaczeniu, jakie im nadaje masoneria:

Wolność: Chodzi tu o wolność myśli uprzednio zdefiniowaną6; jest ona pojmowana jako zupełny brak odniesienia do prawdy niezmiennej, do porządku transcendentnego, a w następstwie - jako odmowa poddania się ładowi naturalnemu7 i ładowi nadprzyrodzonemu8.

Równość: Zrzeszenie się równych; stowarzyszenie myśli masońskiej nie uznaje nad sobą żadnej zwierzchności, która nie otrzymywałaby władzy od owych równych; dąży też do rozpowszechnienia na zewnątrz tej zasady, która jest podstawą współczesnej demokracji9.

Braterstwo: W dziedzinie idei, skoro nie ma już prawdy niezmiennej, obowiązującej wszystkich, braterstwo będzie wymagało podporządkowania się opinii powszechnej, na podstawie której będzie uzyskiwany ogólny konsensus.


Tak więc w łonie każdego stowarzyszenia funkcjonującego według tak pojętych zasad wolności, równości i braterstwa zostanie dokonana podwójna operacja:
- operacja zredukowania idei do powszechnej opinii,
- operacja selekcji wśród ludzi, poprzez eliminowanie osobowości najbardziej niezależnych, a popieranie umysłów błyskotliwych a powierzchownych.

Czwarta zasada:

nieświadome podporządkowanie nieznanym aranżerom

Stowarzyszenie myśli, funkcjonujące jedynie na zasadach wolności, równości i braterstwa, doprowadziłoby zgodnie z logiką do pewnego rodzaju anarchii intelektualnej i rozprzężenia . Otóż, jak widzieliśmy10, masoneria utrzymuje, że „niszczy, a następnie odbudowuje", zgodnie ze swoją dewizą „Solve et coagula"11.

Żeby odbudowywać, a nawet żeby niszczyć z pewnym przyśpieszeniem tego procesu, stowarzyszeniu potrzebna jest jakaś orientacja ogólna, jakaś jedność kierownictwa. Wspólna orientacja i jedność kierownictwa są zapewnione tutaj dzięki zastosowaniu czwartej zasady: zasady organizacji już opisanej12, mianowicie dzięki nieuświadomionemu podporządkowaniu się nieznanym sobie aranżerom13.

Te cztery zasady: wolność, równość, braterstwo i pilotowanie przez nieznanych aranżerów - oto co charakteryzuje funkcjonowanie loży masońskiej.

Streśćmy rolę tych zasad:

Poprzez „wolność" - osiąga się nieuznawanie autorytetu jakiegokolwiek porządku transcendentnego (przyrodzonego lub nadprzyrodzonego).

Poprzez „równość" - osiąga się wyzwolenie od autorytetu zwierzchności przyrodzonych (których władza pochodzi od Boga)14.

Poprzez „braterstwo" - (które wymaga zgodzenia się wszystkich z opinią powszechną) redukuje się prawdy religijne, filozoficzne, moralne i polityczne do minimum akceptowanego przez wszystkich.


Poprzez podporządkowanie się nieznanym aranżerom - pracę lóż ukierunkowuje się według ich życzenia. W rezultacie wokół przeciętnej opinii osób stanowiących grupę
15 powstaje pewna dowolna doktryna. 

Można sobie wyobrazić straszliwą skuteczność tak obmyślonego mechanizmu:

- Skuteczność wewnątrz stowarzyszenia myśli, gdyż członków oderwanych od obiektywnej prawdy pozbawia się punktu oparcia i umożliwia się manipulowanie nimi.

- Skuteczność w działalności zewnętrznej: gdyż te same metody są stosowane przez masonerię w dziedzinie środków przekazu16.


Dramat rozgrywa się zgodnie z logiką założeń teoretycznych, wyjaśnia Augustin Cochin: (...) Fala ludzka przerwała tamy. Historia jakobinizmu nie jest historią jakobinów; ludzie w mechanizmie są jak para w lokomotywie, bez wątpienia może ich być więcej lub mniej, lecz nie to jest najważniejsze. To zamysł trzeba dostrzegać, trzeba widzieć mechanizm
17.


Sam proces rewolucyjny, tutaj analizowany, okazuje się bardziej niebezpieczny, niż nawet ideologia rewolucyjna
18. Jest on na ogół zbyt mało badany (wynika to z faktu, że wielu Francuzów interesuje się wyłącznie ideami, lekceważy natomiast przebieg konkretnych wydarzeń).


1 Augustin Cochin; tekst cytowany dalej na s. 93. 
2 To, co Eckert w tekście cytowanym na str. 85-86 nazywał „formacją
walczącą" i „formacją pokojową".
3 Historyk Augustin Cochin (1876-1916) pierwszy podjął metodyczne badania nad „stowarzyszeniami myśli": dwa główne jego sprawozdania: Les societes de pensee et la democratie i La Revolution et la librę pensee (Stowarzyszenia myśli i demokracja i Rewolucja a wolna myśl) wydano ostatnio w „Editions Albatros".
4 Spectacle du Monde, DI 206, s. 111, artykuł „Augustin Cochin et la Revolution".
5 W tej kwestii oparliśmy się w dużej mierze na studiach Adriena Lou-biera: Groupes reducteurs et noyaux dirigeants (Grupy niwelujące a ośrodki kierownicze), (wyd. Ste Jeanne d'Arc, 18260 Villegenon) oraz La F.M. cette inconnue (Masoneria, której nie znamy) (wyd. tamże).
6 Zob. wyżej, s. 49, akapit na temat anty doktrynalnego nastawienia masonów.
7 Porządek, który kodyfikują przykazania Boże, czyli Dekalog.
8 Zob. wyżej, s. 51, słowa masona Jammy Schmidta, przeciwstawiającego Wolność, Równość, Braterstwo - Wierze, Nadziei i Miłości.
9 Na temat współczesnej demokracji zob. broszurę Jeana Madirana Les deux democraties (Dwie demokracje), (Nouvelles Editions Latines).
10 Por. wyżej, s. 69.
11 „Niszcz i (następnie) odbuduj".
12 Por. wyżej, s. 75-76.
13 Mowa o członkach stopnia wyższego, uczestniczących - bez rozpoznania ich w tej roli - w pracach loży i pozostających w porozumieniu między sobą. Zob. wyjaśnienie ogólne, podane wyżej w rozdziale VII.
14 Zgodnie z wyrażeniem św. Pawła: Omnis potestas a Deo - wszelka władza pochodzi od Boga.
15 Adrien Loubier La F.M. cette inconnue, s. 25. Przykład redukcji: przejście od Boga Objawienia do Boga filozofów, następnie od Boga filozofów do Wielkiego Architekta Wszechświata.
16 Na temat kanałów transmisyjnych masonerii zob. s. 87.
17 Augustin Cochin, La Revolution et la librę pensee, cyt. przez A. Loubier, op. cit., s. 26.
18 Adrien Loubier rozwija tę myśl w wyżej cytowanych broszurach.

 

DZIAŁALNOŚĆ ZEWNĘTRZNA MASOŃSKICH STOWARZYSZEŃ MYŚLI

 

 

         >  >  >   ciąg dalszy

 

wersje internetową przygotowala  Polonica.net      

Polski Niezalezny Zwiazek Patriotyczny     Katolicko-Narodowy Ruch kontrreformacji i kontrjudaizacji      O.R.K.A.N.

 

 

 

> > >  Kliknij -  Wróć do góry - do początku strony  < < <

 

 

 

 

 

 

 

 

Zamknij to okno