"W czasach powszechnego falszu 
         
prawda jest rewolucyjnym aktem"    
  George Orwell - 1984

 

 

Henryk Pajak 

A  Naród śpi 


  ciag dalszy

 

 Doswiadczamy tego na wlasnej skórze.

Za pieniadze Fundacji Batorego czyli „alfonsa" Sorosa forsuje sie w Polsce program budowania „spoleczenstwa otwartego" na wszystkie zboczenia i perwersje liberalizmu, te doslowne i przenosne. Dotyczy to eutanazji, narkomanii, aborcji, zboczen seksualnych. Najwazniejszym jednak kierunkiem uderzen dolarowych „dywizji" Sorosa jest demontaz panstw narodowych, ze szczególna pasja - panstwa niedoszlej „Judeo-polonii", czyli Panstwa Polskiego. 

Z klasyki zydokomuny sorosowska Fundacja zaczerpnela oszustwo „tolerancji". Oni sa tolerancyjni tylko w stosunku do tego i do tych, których oni toleruja. Aleksander Malachowski, jadowity wróg Kosciola i wyznawca tolerancji dla nietolerancji powiedzial: Nie ma tolerancji dla nietolerancji. Nie wolno wiec czegos nie tolerowac, bo tak zadekretowali sorosowscy nihilisci.


 l. „Nasz Dziennik", 31 XII 1999.


14. 

 Rada Polityki Pienieznej

Byla to w zamysle i jest nia w rzeczywistosci - polska miniatura amerykanskiego trustu mózgów amerykanskiej zydomasonerii, przez cale dziesieciolecia rozdajacego nominacje rzadowe i kongresowe.


Sklad personalny „polskiej" Rady Polityki Pienieznej mozna bez przesady nazwac nieformalnym nadrzadem nierzadem stojacej Polski:

- Krzysztof Skubiszewski - przewodniczacy Rady, byly minister spraw zagranicznych;

- Bronislaw Geremek - wówczas tylko przewodniczacy Komisji Spraw Zagranicznych w „Kne-Sejmie", potem minister spraw zagranicznych;

- Tadeusz Mazowiecki - byly premier, ten od „grubej kreski",

- Krzysztof Bielecki - byly premier;

- Wieslaw Chrzanowski - byly marszalek Kne-Sejmu;

- Hanna Suchocka - byla premier, minister sprawiedliwosci;

- Wladyslaw Bartoszewski, dwukrotny minister spraw zagranicznych, antypolski filosemita;

- Kazimierz Dziewanowski - byly ambasador w USA;

- Andrzej Olechowski - byly minister spraw zagranicznych, czlonek Bilderberg Group;

- Andrzej Milczanowski - byly minister spraw wewnetrznych, w 1999 roku oskarzony przez prawice o jej inwigilowanie przez UOP;

- Krzysztof Kozlowski, byly minister spraw wewnetrznych, pozorujacy w tej funkcji „weryfikacje" ubeków i esbeków;

- Janusz Reiter - byly ambasador Polski w Niemczech;

- Janusz Onyszkiewicz - minister Obrony Narodowej;

- Przemyslaw Grudzinski - byly wiceminister obrony;

- Janusz Ziólkowski - „walesiarz";

- Andrzej Ananicz - sekretarz Zarzadu Rady;

- Piotr Nowina-Konopka;

- Zbigniew Bujak - po wielu funkcjach, szef GUC;

- Aleksander Hall - „obrotowy" UW-ol;

- senatorowie: Jerzy Makarczyk, Michal Radlicki i August Chelkowski  1.


 l. Zmarl w 1999 r.

Wszyscy byli i sa czlonkami lub krypto-czlonkami UW, czyli „eurofolksdojczami". 

Wszyscy razem tworza sitwe rzadzaca w calosci polskim systemem finansowym, tym samym budzetem panstwa.

Takie Rady Polityki Pienieznej powstaly w wielu krajach zachodnich, sa tez powielane w krajach bedacych „do wziecia", czyli w niedawnych pólkoloniach sowieckich. „Rady" rozmnazaja sie przez paczkowanie wszedzie tam, gdzie trzeba podporzadkowac system finansowy kraju bankom zachodnim.



15.  

  Rada Polityki Zagranicznej

Wierna kopia amerykanskiej Rady Polityki Zagranicznej (CFR). Powstala w 1996 roku, dlatego tylko w roli czlonka pojawil sie w jej skladzie wszechwladny wkrótce B. Geremek. 

Oto sklad tego nieustajacego ministerium spraw bezgranicznych:

Andrzej Ananicz, Wladyslaw Bartoszewski, Jan Krzysztof Bielecki, Zbigniew Bujak, August Chelkowski, Wieslaw Chrzanowski, Kazimierz Dziewanowski, B. Geremek, Przemyslaw Grudzinski, Aleksander Hall, Krzysztof Kozlowski, Jerzy Makarczyk, T. Mazowiecki, A. Milczanowski, Piotr Nowina-Konopka, A. Olechowski, J. Onyszkiewicz, Michal Redlicki, Janusz Reiter, K. Skubiszewski (przewod­niczacy), H. Suchocka, A. Ziolkowski.

Sledzac te liste, czytelnik moze w pewnym momencie uznac, ze autor pomylil ja z lista czlonków Rady Polityki Pienieznej i skladem kilku innych agend, ale ta katarynka tych samych nazwisk obraca sie monotonnie wokól wielu innych agend i agentur europejskiej zydomasonerii w rozszarpywanej Polsce.



16. 

  Klub Rotary

Ta kryptomasonska organizacja gromadzi równiez nieformalnych poslanców zydo­masonerii europejskiej. Znów mamy tam Olechowskiego, K. Bieleckiego, B. Geremka, A. Halla, a dalej: mega-biznesmena Niemczyckiego, Waldorffa
1, A. Celinskiego, A. Brauna, Zasade, profesorów: Langnera, Melanowicza, Kretschmera, Kwiatkowskiego, Jesiorowskiego, A. Relige. To z wazniejszych. W ogniwach krajowych za­wsze znajduja sie ludzie reprezentujacy glówne lokalne organizacje, zawody. Dzieki temu Klub Rotary spelnia role dyskretnej agentury wplywu dla masonerii. Wymownym przykladem tego schematu jest sklad Klubu Rotary Centrum Lublin:

- Dyr. Naczelny Panstwowego Szpitala Klinicznego Adam Borowicz; dyrektor Urzedu Ochrony Konkurencji i Konsumenta - Krzysztof Daszynski; wiceprezydent Miasta Lublina - Jacek Gallant; literat, pracownik TV Lublin - Jacek Dabala; dyr. Sanatorium Uzdrowiskowego Naleczów - Stanislaw Gil; zastepca dyrektora wydzialu w Urzedzie Miejskim Lublin - Andrzej Grykalowski; kierownik Kliniki Terako-chirurgii -prof. Stanislaw Jablonka; -


1. Tego, który w latach 50. pastwil sie w prasie nad uwiezionym biskupem kieleckim Cz. Kaczmaridem. Zmarl w styczniu 2000 r.


dyr. hotelu „Unia" - Wojciech Przybylko; prof. Akademii Rolniczej w Lublinie - Stanislaw Radwan; dyr. PKO S.A. w Lublinie - Tomasz Rzechowski; dyr. ZUS Lublin - Marek Sacharuk; dyr. POLMOS Lublin - Jan Schodzinski; kier. katedry Politechniki Lubelskiej - prof. Wlodzimierz Sitko; pracownik Kliniki Onkologii - dr med. Andrzej Stanislawek; prezes i dyr. Montex S.A. Tadeusz Streciwilk; wykladowca Politechniki Lubelskiej - Andrzej Wasilewski; prezes Radia Lublin - Janusz Winiarski; profesor Akademii Medycznej - Tadeusz Wolski; prezes Zarzadu Cukrowni Lublin S.A. - Stanislaw Kalinowski; dyr. hotelu Lublinianka Hotel Company - Mieczyslaw Kaczmarczuk; kier. Kliniki Chirurgii Urazowej PSK l - prof. Jerzy Karski (prezydent Rotary Club); ordynator Oddzialu Dzieciecego w Szpitalu w Swidniku - Wojciech Mach; prof. Akademii Rolniczej w Lublinie - Tadeusz Majewski; dyr. PKO BP Lublin - Stanislaw Matys; dziennikarz „Dziennika Wschodniego" - Zbigniew Miazga; dyr. Zarzadu PCK Lublin - Stanislaw Pedrycz; dyr. Juventur In-tertur - Miroslaw Orlowski; dyr. firmy RICHLABD - Ryszard Piatek; red. „Kuriera Lubelskiego" - Grzegorz Wójcikowski; wlasciciel firmy WALMAR (sieci energetycz­ne) - Waldemar Szyszko
1.


Taka sitwa penetruje swoimi specjalnosciami i funkcjami wszystkie ogniwa wladzy i administracji w Lublinie niezaleznie od tego, jaka opcja polityczna ja sprawuje. Ten sam uklad obowiazuje we wszystkich klubach Rotary w kraju i na swiecie.

Pierwsze kluby Rotary w Polsce zostaly reaktywowane w 1989 roku. Na posiedzenie inauguracyjne przybyli m.n.: B. Geremek, Z. Kuratowska i A. Gieysztor.


17.  

  Centrum Analiz Spoleczno-Ekonomicznych – CASE

Ten samozwanczy polip jest emanacja Fundacji im. St. Batorego poprzez ich tozsa­mosc personalna i programowa. CASE wystepuje oczywiscie jako „Fundacja Naukowa". Jej czlonkowie opanowali wszystkie decyzyjne ogniwa wladzy, polityki i bankowosci.


CASE powstalo w styczniu 1992 roku, w Polsce firmowane od poczatku przez malzenstwo Balcerowiczów. Firma prowadzi „badania i doradztwo ekonomiczne" w wielu zniewalanych panstwach swiata. Wdraza tam liberalne czyli pirackie doktryny zydowskich szarlatanów ekonomii - Sorosa i Sachsa. Wprowadzaja te „badania" do firm „doradczych". Tymi matactwami objeto dotychczas Rosje, Ukraine, roponosny Kazachstan, Mongolie, Rumunie, Bulgarie.


W internetowym wpisie CASE czytamy m.in., ze CASE i jego „zespoly doradcze" angazuja sie w dzialalnosc doradcza na rzecz Sejmu RP i instytucji rzadowych. Te szla­chetne uslugi dla ciemnych Polaków niezdolnych do samodzielnego gospodarowania wlasnym podwórkiem, posiadaja jednak zdecydowanie ciemna strone. 

 l. Zob.: „Nasz Dziennik", 6-7 listopada 1999. Gubernatorem dystryktu lubelskiego w latach 1998-1999 byl Alojzy Leszek Gzella, absolwent KUL, dziennikarz (1957-1981) „Kuriera Lubelskiego", wspólzalozyciel Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy w Lublinie. W 1999 r. awansowal do europejskich wladz Rotary.



Polega ona natym, ze „euro-folksdojcze" z CASE calkowicie przejeli wladze i kontrole nad struktura­mi panstwa, zwlaszcza bankowosci, a tym samym doradzaja sami sobie.

Przewodniczacym Rady Naukowej CASE jest Leszek Balcerowicz (1999) - zara­zem wicepremier i minister finansów, faktyczny wladca i ekonomiczny ekonom Pol­ski7 z nadania mafii Sorosa-Sachsa. Wiceprzewodniczacym Rady Fundacji jest Marek Dabrowski - czlonek Rady Polityki Pienieznej i Unii Wolnosci - przedtem (1971-1981) czlonek PZPR, a przy Balcerowiczu jako ministrze finansów i wicepremierze - sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. 

Tenze Marek Dabrowski jest (1999) doradca ekonomicznym rzadów Rosji i Ukrainy, co dowodzi, ze nie tylko Polska rzekomo nie zdolala wyksztalcic wlasnych ekonomistów, lecz równiez Rosja i Ukraina.

W sklad Rady wchodzi równiez zona L. Balcerowicza - Ewa Balcerowicz, trudzaca sie ponadto funkcja wiceprezesa zarzadu Fundacji CASE, co w pelni wyczer­puje tresc slowa nepotyzm, czyli sitwe rodzinna nakladajaca sie na sitwe nacyjna.

W skladzie Rady Fundacji widzi sie takze Anne Fornalczyk - byla prezes Urzedu Antymonopolowego z 1990 roku2, a takze prof. Jacka Rostowskiego - zarazem czlonka Rady Makroekonomicznej przy ministrze finansów.


Tenze „Urzad Antymonopolowy" zasluguje na osobna wzmianke. 

Calkowicie myl­nie kojarzy sie Polakom z instytucja chroniaca ich przed samowola przedsiebiorstw po­siadajacych monopolistyczna dominacje w jakiejs dziedzinie produkcji i na skutek tego samowolnie dyktyjacych wysokie ceny swych produktów lub uslug. 

W rzeczywistosci jest to twór spelniajacy dywersyjna role w grabiezy polskiego majatku narodowe­go, powstaly z inicjatywy wrogów Polski.

Znakomicie uscislil te dywersyjna, sabotazowa role owego „Urzedu Antymono­polowego" senator Józef Fraczek, przewodniczacy senackiej Komisji Rolnictwa i Roz­woju Wsi w wywiadzie dla „Naszego Dziennika" z 8 kwietnia 2000:

(...) za namowa wrogów Polski powolano tak zwany Urzad Anty­monopolowy, który cwiartuje polskie podmioty gospodarcze. Ich frag­menty obejmuja wladza firmy, które 'maja monopol swiatowy. Polska energetyka byla dobrze dzialajacym kompleksem, konkurencyjnym dla eu­ropejskich firm. Elektrownia Belchatów produkowala najtansza energie w Europie. 

Wprowadzenie ustawy antymonopolowej rozbilo caly sektor, dzielac go na wytwarzanie, przesylanie i dystrybucje energii (...) Podo­bnie rozbito przemysl stoczniowy, stalowy.

Nazwisko prof. J. Rostowskiego otwiera wymowna perspektywe na inna agende Fundacji Sorosa, jaka jest tzw. Uniwersytet Europy Srodkowej z siedziba w Budape­szcie. Tam wlasnie wyklady prowadzil m.in. Balcerowicz oraz J. Rostowski - który przedtem wykladal przez 20 lat na angielskich uczelniach3.


Tenze CUE, czyli Uniwersytet Europy Srodkowej realizuje dwa podstawowe zadania jako agentura euroglobalistów:

- wychowanie apologetów gospodarczego liberalizmu;


1. Zob.: Andrzej Echolette: Pajeczyna czerwono-rózowa. „Nasza Polska", 27 pazdziernika 1999, passim.

2. To wtedy eksplodowaly grabieze zwane pózniej aferami rublowymi, alkoholowymi.

3. „Nowa Solidarnosc" 12/1996.




- Fundacje im. Friedricha Ebera;

- Fundacje Forda;

- Fundusz Wspólpracy Polsko-Niemieckiej;

- Komisje Europejska;

- Narodowy Bank Polski;

- Pierwsze Polskie Towarzystwo Funduszy Powierniczych Pioneer;

- Polski Bank Rozwoju S.A.;

- Wydawnictwo Naukowe PWN.



Z tej listy mozna „wyjac" dowolna agenture euroglobalizmu, aby idac tropem nazwisk jej czlonków, dojsc do wszystkich pozostalych - lub odwrotnie. 

„Euro-folksdojcze" stanowia bowiem nierozdzielna szajke syjonizmu, „socjaldemokracji" i zydokomuny w michnikowskim „sensie scislym". 

To nie jest jedna osmiornica: to olbrzymia kolonia syjamskich osmiornic, spowijajaca europejskie narody w smiertelnym uscisku unowoczesnionego euro-faszyzmu i global-komunizmu, dwóch syjamskich wspólnot ideowych i nacyjnych.


18. 

 Instytut Spraw Publicznych

Podobnie jak Rada Polityki Zagranicznej, Rada Polityki Pienieznej i szereg innych agentur europejskiej i swiatowej zydomasonerii, tak równiez Instytut Spraw Publicz­nych jest programowym duplikatem slynnego amerykanskiego IPS - Instytutu Badan Politycznych (Institute For Policy Studies)
1.

ISP na stronie intenetowej definiuje swój a „misje" jakze szlachetnie, ponadpartyjnie, bezinteresownie:

(...) pozarzadowa 2, ponadpartyjna i niekomercyjna placówka badaw­cza. ISP powstala jako fundacja w 1995 r. w celu zapewnienia niezbedne­go naukowego i intelektualnego (jakze by inaczej? - H.P.) zaplecza dla modernizacji kraju i toczacych sie w Polsce debat... Instytut Spraw Publi­cznych prowadzi badania, przygotowuje analizy, diagnozy, ekspertyzy i rekomendacje dotyczace podstawowych kwestii zycia publicznego. Z Instytutem wspólpracuje ponad 200 badaczy z osrodków naukowych w calej Polsce oraz wielu dzialaczy politycznych i spolecznych.

Jakby w ramach tradycyjnej dla „euro-folksdojczy" kpiny ze znaczen slów, „ponadpartyjnosc" ISP sprowadza sie do jednopartyjnosci. Niepodzielnie rzadza nim „oswieceni" z Unii Wolnosci. Na liscie wladz ISP znajduja sie niemal wszyscy promi­nenci Fundacji Batorego - tego nowoczesnego Kominternu, którego polska filia na­zywa sie Unia Wolnosci. Spójrzmy na sklad samego Zarzadu ISP:3

1. Zob. Henryk Pajak: Bandytyzm NATO, Retro 1999.

2. Czytaj - nic podlegajaca rzadowej kontroli „demokratycznego" spoleczenstwa!

3. S. Echolette: Pajeczyna..., ode. II - „Nasza Polska", 10 listopada 1999.





- prof. Lena Kolarska-Bobinska: scisle powiazania nacyjno-polityczne z agentura liberalizmu; od 1991 dyrektor Centrum Badania Opinii Spolecznej
1; w latach 1990-1991 czlonek Rady Ekonomicznej przy Przewodniczacym Rady Ministrów;

- Jerzy Zimowski - zastepca Leny Kolarskiej-Bobinskiej, w latach 1990-1991 podsekretarz stanu (SB-UOP) w rzadzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. Powiedzial wtedy, w zwiazku z masowa wyprzedaz; ziemio bcokrajowcom, glównie Niemcom:

Jestesmy w tej chwili zobligowani wobec spolecznosci miedzynarodowej, bo od szesciu lat prowadzimy rokowania z OECD, czyli z Organizacja Wspólpracy Gospodarczej i Rozwoju, i mamy podpisany uklad stowarzyszeniowy z Unia Europejska (...) musimy sobie odpowiedziec, czy chcemy byc z nimi czy nie...

Nastepnie, podsekretarz stanu J. Zimowski lze w zywe oczy:

W ciagu szesciu lat sprzedano 320 hektarów. Mówiac prawde, w ogóle nie ma obrotu polska ziemia 2.



W sklad Rady Nadzorczej ISP wchodza:

- prof. Krzysztof Michalski (przewodniczacy Rady) - dyrektor Instytutu Nauk o Czlowieku w Wiedniu; czlonek Klubu Europa. Tu ciekawostka: wiedenski Instytut Nauki o Czlowieku zorganizowal w Castel Gandolfo, letniej rezydencji papieza Jana Pawla II dyskusje o „tozsamosci w procesie przemian". 

W tym zdumiewajacym z powodu jego miejsca sabacie uczestniczyli: Geremek, Tischner, J. Blonski, J. Szacki, J. Turowicz, O. M. Zieba, stalinowski wojujacy z religia ateista filozof L. Kolakowski oraz szef Instytutu - Krzysztof Michalski. Komentujac ten sabat, prof. Maciej Giertych stwierdzal: Na prywatnej kolacji z Polakami, Papiez potraktowal ich z chlodnym dystansem
3;

- prof. Marcin Król - dziekan wydzialu Stosowanych Nauk Spolecznych UW, redaktor naczelny antypolskiej „Res Publica Nova", czlonek Rady Fundacji Batorego;

- Helena Luczywo, zastepca red. nacz. „Gazety Wyborczej" (zob. rozdzial: Czerwona gwardia Michnika);

- prof. Wiktor Osiatynski - m.in. wykladowca w Central European University (Buda­peszt) - sorosowskiej Piatej Kolumny na Europe Wschodnia. W Fundacji Batorego W. Osiatynski zajmuje sie m.in. „alkoholizmem";


1. Kiedy w pazdzierniku 1999 okazalo sie, ze poparcie dla UE spadlo w Polsce do 46 proc., CBOS dwa tygodnie pózniej oglosilo w „Wiadomosciach" TV, ze poparcie wzroslo do 59 proc.!

2. Przemyslaw Krzemien, Wlodzimierz Achmatowicz: Wyprzedaz polskiej ziemi. Wydawnictwo Maryja, Torun 1997.

3. M. Giertych: Nie przemoga..., Wyd. Nortom 1995, s. 51. Niewielka to pociecha, ze „t. chlodnym dystansem".

- prof. Jerzy Regulski - prezes Fundacji Rozwoju Demokracji Regionalnej - co oznacza, ze demokracja dzieli sie na regionalna i globalna. Regulski jak ogromna wiekszosc wspólczesnych „euro-folksdojczy", byl biesiadnikiem „Okraglego Stolu";

- ks. prof. Józef Tischner - czlonek Papieskiej Akademii Teologicznej, czlonek Rady Fundacji Batorego, czlonek wladz „Klubu Europa", ulubieniec „Gazety Wyborczej" w dziele „reformowania" i naprawiania Kosciola katolickiego, wymieniony na liscie masonów w ksiazce Henryka Piecucha. J. Tischner w sprawie wykupu ziemi przez obcokrajowców powiedzial:  Czy ziemia, która lezy odlogiem, jest naszym wiekszym dobrem narodowym, niz ziemia dobrze uprawiana, której wlascicielem jest Niemiec?
1;

- Andrzej Topinski - wiceprezes NBP od listopada
1989; prezes Zarzadu PKO BP; szef zespolu „nego­cjacyjnego" z NATO z nadania ówczesnego ministra spraw zagranicznych - Rosatiego; w stanie wojennym doradca ministra spraw zagranicznych, do 1986 wicedyr. dep. studiów i programowania MSZ; w latach 1977-19811 Sekretarz ambasady w Madry­cie; potem az do 1990 staly przedstawiciel PRL w Genewie.


Rada Programowa ISP 2 to:

- Wlodzimierz Cimoszewicz, byly „post" komunistyczny premier, syn oprawcy z Informacji Wojskowej;

- Anna Fornalczyk - przewodniczaca Rady;

- Bronislaw Geremek, min. spraw zagranicznych, czlonek Rady Fundacji Batorego-;

- Lech Kaczynski - Akademia Teologii Katolickiej, byly szef NIK;

- Leon Kieres - senator RP, Uniwersytet Wroclawski;

- prof. Ewa Letowska - „nasz" rzecznik praw obywatelskich, zwiazana z obozem komuno-uweckim, pra­cownik PAN;

- Tadeusz Mazowiecki - lider UW, byly premier „RP";

- biskup Tadeusz Pieronek,  byly rzecznik Episkopatu Polski, ulubieniec „katolewicy" spod znaku „GW" i „Tygodnika Powszechnego", potem rektor Papieskiej Akademii Katolickiej;


1.Cytat z polemiki ks. Waldemara Kobalta w „Slowie Dzienniku Katolickim", 20 IX 1997.

2.Wedlug strony intcmctowcj aktualizowanej 22 X 1999.

3.Zawiesil w niej dzialalnosc na czas „ministrowania".




- Anna Radziwil - doradca min. ed. „narodowej", w rzadzie J. Buzka, czlonek Rady Fundacji Batorego;

- Janusz Reykowski - czlonek PZPR w latach 1949-1990, w tym czl. KC PZPR, czlonek PRON w stanie wojennym, obecnie w PAN, mason na liscie SB, uczestnik „Okraglej Zdrady" po stronie rzadowej;

- Andrzej Rychard z PAN;

- Tadeusz Syryjczyk, min. transportu w ekipie J. Buzka, wiceprzewodniczacy Unii Wolnosci;

- Wieslaw Walendziak, byly szef Kancelarii premiera J. Buzka, lider Stronnictwa „Ludowo-Konserwatywnego".



W Radzie Programowej ISP sa reprezentanci „post" komuny i pseudosolidarnosci, m.in. 

Zbigniew Bujak, prezes Glównego Urzedu Cel w rzadzie Jerzego Buzka,  Michal Kulesza. z: Okragly stól. Kto i czlonek Zarzadu UW;  Franciszka Cegielska – kryptouwecja pod nazwa Ruch Stu, minister zdrowia i opieki spolecznej w rzadzie J. Buzka, czlonek Zarzadu Unii Wolnosci;  Stanislaw Gomulka wykladowca London School of Economics, doradca balcerowiczowskiej fundacji CASE, doradca prezesa NBP H. Gronkiewicz-Waltz; Witold Kurczewski, byly przew. Komitetu Badan Naukowych; Leszek Kolakowski (Oxford); Michal Kulesza, glówny rezyser „reformy administracji" w rzadzie J. Buzka, prac. Wydz. Prawa UW; Jacek Kuron - Unia Wolnosci; Miroslawa Marody, PAN; Jan Nowak-Jezioranski, byly „kurier z Warszawy", obec­nie kurier globalistów z Waszyngtonu do Warszawy, wieloletni dyr. Radia Wolna Europa; Andrzej Olechowski, byly min. spraw zagranicznych, czlonek Rady Fundacji Batorego, czlonek wladz Banku Handlowego S.A. w Warszawie, czlonek Bilderberg Group; Janusz Onyszkiewicz z UW, minister „bezbronnosci narodo­wej" w rzadzie J. Buzka; Aleksander Paszynski „bez­partyjny" z UW, minister gospodarki przestrzennej i budownictwa w rzadzie T. Mazowieckiego; Andrzej Rapaczynski (Columbia University), czlonek Rady Fundacji Batorego; prof. Joanna Regulska, Rutgers University; Krzysztof Skubiszewski byly minister spraw zagranicznych7; Jan Szomburg, doradca rzadu J. Buzka, czlonek Rady naczelnej BRE Bank2, przedtem prezes Banku Gdanskiego S.A., czlonek Rad Nadzorczych „Nafty Polskiej", „Stalexportu S.A." i BPS,

Aleksander Paszynski. Z: Okragty stól. 


1. TW „Kosk" na „Liscie Macierowicza".

2. BRE Bank jest zdominowany przez kapital niemiecki, polaczyl sie z Bankiem Handlowym w Warszawie, kierowanym przez C. Stypulkowskiego.



Kto jest kim. (Wyd. Mysl, Warszawa 1989)

czlonek Rady Nadzorczej PTE PZU. Szomburg to prezes fundacji Instytutu Badan nad Gospodarka Rynkowa „przechowalni" kryptokomuchów z Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Szomburg zalozyl fun­dacje wspólnie z bylym ministrem „znieksztalcen" wlas­nosciowych, oslawionym Januszem Lewandowskim. Wsród pracowników owego Instytutu odnalezli sie kryptounici Wojciech Misag - byly minister finansów w unijnych rzadach; Aleksandra Wiktorów - wicemini­ster pracy i placy pod batuta „ministra" Jacka Kuronia i Michala Boniego, w rzadzie J. Buzka czlonek zespolu doradców wicepremiera i ministra pracy Longina Komotowskiego; Bogdan Wyznikiewicz byly szef GUS. 

Instytut byl sponsorowany przez Bank Handlowy w Warszawie, BRE Bank, Fundacje Forda, Fundacje Volkswagena.

Z kolei tzw. Kolegium Instytutu Spraw Publicznych
1:

- Lena Kolarska-Bobinska - dyrektor Instytutu;

- Ewa Chmielewska z Programu Reformy Szkolnictwa Wyzszego i Badan Nauko­wych;

- Michal Boni z Unii Wolnosci, byly minister pracy i polityki socjalnej w rzadzie J. K. Bieleckiego;

- Jan Maria Rokita, „skoczek" z Unii Wolnosci do AWS w ramach Stronnictwa „Konserwatywno-Ludowego" i przewodniczacy sejmowej komisji administracji i spraw wewnetrznych, w rzadzie H. Suchockiej szef Urzedu Rady Ministrów;

- Janusz Reiter - filosemicki milosnik Unii Wolnosci, byly ambasador w Niemczech, czlonek „Klubu Europa", czlonek Rady Polityki Zagranicznej;

- prof. Miroslaw Wyrzykowski z Centrum Konstytucjonalizmu i Kultury Prawnej.


Przeglad sponsorów Instytutu Spraw Publicznych usprawiedliwia nazwanie tego Instytutu zbiorowym euro-folksdojczem juz bez cudzyslowu i przy minimalnym znaczeniu przenosnym. 

Mamy wsród nich potezne filary swiatowego globalizmu czyli zydomasonerii.


Glównymi sponsorami ISP sa bowiem:

- Fundacja im. Stefana Batorego;

- Fundacja Forda;

- Open Society Institute w Budapeszcie, czyli agentury sorosowskiego Quantum

Doraznie sponsoruja te sitwe polskojezycznych „eurofaszystów":

- Fundacja im. Friedericha Eberta: nalezy ona do tzw. fundacji politycznych, czyli jawnie dywersyjnych, zwiazana z „socjaldemokratycznym" SPD. Fundacja juz od 1990 roku energicznie panoszy sie pod haslami budowania „spoleczenstwa otwartego" (dla Niemców), zwlaszcza na rzecz przyspieszenia kolonizacji Polski w ramach Unii Germano-Europej-skiej;

- Fundacja Friedricha Naumana, swymi mackami zespolona z calym swiatowym ruchem „liberalnym". 


Jej roczny budzet w Polsce wynosil (1999) okolo  250 000 marek niemieckich. 

Jej specjalnosc to „spoleczenstwo obywatelskie" oraz „integracja" europejska. 

 Inni dorazni sponsorzy ISP:

- Bank Gospodarstwa Krajowego, Johnson and Johnson, Instytutu Nauki o Czlowieku (Wieden), PHARE, Powszechny Bank Kredytowy,  Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce,  Rada Europy, The German Marshall Found of the Unitet States 7 oraz United Nations Development Program.

Bank Handlowy SA pod wodza Cezarego Stypulkowskiego (SLD), wspiera antypolska agenture pod nazwa ISP za posrednictwem Fundacji Bankowej Leopolda Kronenberga. Fundacje te utworzyl zarzad Banku Handlowego S.A. w Warszawie we wrzesniu 1995 roku. Przewodniczacym Rady tej indoktrynacyjnej agentury globalizmu jest prof. Andrzej Rottermund, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie, czlonek uweckiej Polskiej Rady Ruchu Proeuropejskiego. Stanowisko wiceprzewodniczacego Rady zajmuje (1999) prof. Henryk Skarzynski. 

Czlonkowie Rady tej Fundacji:

- prof. Cezary Józefiak, czlonek Rady Polityki Pienieznej z nominacji Unii Wolnosci, m. in. od 1995 roku prezydent tzw. Centrum im. Adama Smitha2;

- prof. Zbigniew Landau, pracownik Katedry Nauk Ekonomicznych Wyzszej Szkoly Zarzadzania i Marketingu;

- Wlodzimierz Paszynski, z nadania UW warszawski kurator oswiaty, odwolany przez ówczesnego obiektywnego, pro-polskiego wojewode Macieja Gieleckiego3.

Prezesem Zarzadu Fundacji im. Kronenberga jest Sergiusz Najar, oficjalny „post" komuch, dyrektor Regionu Warszawa Banku Handlowego w Warszawie. To przyjaciel i wspólpracownik A. Kwasniewskiego, byly dzialacz Miedzynarodowego Zwiazku Studentów w Pradze, agentury Komintemu wtedy szczególnie waznej, bo w tym czasie Zwiazek Studentów Polskich zgodnie z pragmatyka MZS - rotacyjnie kie­rowal ta miedzynarodowa agentura. Najar to wiceprezes zarzadu Stowarzyszenia Me­nedzerów w Polsce, powstalego w 1994 roku, a takze czlonek wladz Polskiej Fundacji Olimpijskiej utworzonej w 1993 r. przez Polski Komitet Olimpijski.


1. Finansuje wyjazdy czyli „ladowanie akumulatorów" dziennikarzy z Polski i bylej NRD na jednosemestrowe studia na „Duke University" w Pólnocnej Karolinie, a strona intcmetowego German Marshall Fund jest sponsorowana przez sorosowski Open Society Institute.

2. Przy Okraglym Stole reprezentowal „Solidarnosc" spod znaku Kuroniów, Geremków, Michników.

3. Przy Okraglym Stole reprezentowal „Solidarnosc' spod znaku Kuroniów, Geremków, Michników.





W kwietniu 1999 roku Zarzad Banku Handlowego S.A. w Warszawie wyrazil zgode na uruchomienie srodków dotacji na rzecz Fundacji w kwocie PLN 3.600.000.00 na 1999 rok.  Kwota olbrzymia! 

Maja za co walczyc z polskoscia 7.

To nie wszystko: Instytut Spraw Publicznych wspomagala programowo Kancelaria Premiera Buzka, a takze Komitet Integracji Europejskiej oraz MEN.

Mamy wiec sitwe nie do pokonania, nadto rzad wspiera finansowo instytucje, w której dzialaja ministrowie! Jest to wiec jeszcze jeden prywatny folwark i finansowa „fucha" wlascicieli Polski.

Dolarowe „dywizje Sorosa" maja niszczycielska sile. Na 1999 rok Fundacja Bato­rego przyznala Instytutowi Spraw Publicznych 200 000 dolarów. Z kolei Fundacja Ba­torego otrzymala w 1996 r., poprzez wegierska agenture pod nazwa Open Society Institute (zalozony w 1979 roku) ponad 19 mln zlotych. Dwa lata pózniej juz ponad 36 min zlotych.

Te „dywizje" potrafia stlumic kazdy odruch samoobrony, kazda próbe przeciw­dzialania inwazji. Jak hojnie szastaja tymi pieniedzmi, swiadczy jednorazowa dotacja na podróz oslawionego Konstantego Gebera, vel „Dawida Warszawskiego" na oplace­nie kosztów jego podrózy do Plowdiw (Bulgaria), gdzie zostal zaproszony jako wykladowca na organizowany przez Fundacje Sorosa w Bulgarii letni kurs pt. „Sasiedzi w poludniowo Wschodniej Europie. Jak przejsc do sfery prywatnej". Gebert - redaktor naczelny zydowskiego „Midrasza", otrzymal na ten cel 27 000 zl! Stanowilo to okolo 15 przecietnych miesiecznych pensji w Polsce...


  Fundacja im. Roberta Schumana jest powiazana z niejakim Arturem Hajniczem, polskojezycznym „góralem" od lat kilkudziesieciu usadowionym w stalinowskich, potem zydomasonskich strukturach wladzy „posierpniowej". Sponsoruja te dywersyjna Piata Kolumne niemieccy „wypedzeni", ale niepodzielnie podlega ona centralnej sterowni takich organizacji, czyli Unii Wolnosci. Powstala w 1991 roku. W jej wladzach (maj 1999) znajdowali sie: przewodniczacy - Tadeusz Mazowiecki, Zarzad: Stefan Dembinski, Michal Wojtczak2, Piotr Nowina-Konopka, Róza Thun - prezes Zarzadu; Kamila Bartoszewicz-Kamicka -dyrektor generalny; Janina Krzyz - dyrektor finansowy; Jacek Ambroziak
4.


Fundacja Roberta Schumana korzysta z pieniedzy organizacji sorosowskich, „wysiedlenczych" i wszelkich prounijnych. 

Oto dluga lista „darczynców Fundacji":

- Fundacja S. Batorego, PHARE - Fiesta II, Fundacja Rozwoju Demokracji Loka­lnej, Fundacja Konrada Adenauera, Robert Schuman Stiftung, Bank Creditan-stadt (Austria), przedstawicielstwo Wspólnot Europejskich, Business Center Ciub,

1. Informacja ze strony intemetowej BH. Za: „Nasza Polska", tamze.

2. W „Kne-Sejmie" glosowal za odrzuceniem poprawki senatu, majacej na celu zablokowanie projektu uprawnien regionów do prowadzenia samodzielnej polityki z regionami innych panstw. Zob. „Nasz Dziennik" 8 VI 1998 r.

3. Sekretarz Stanu w Komitecie Integracji Europejskiej (1999).

4. Byly dzialacz UD i LlW,.ootem czlonek SKL - filii UW •wsasrs-gwhAWS, wwwmsisterskwbs wra^A-a?/ Bscsks.




ABB, Fondation France-Pologne, Agencja Rzadu USA ds. Rozwoju Miedzynarodowego, 

ponadto: Rada Europy, Fundacja Wspólpracy Polsko-Niemieckiej, Ambasada Holandii, PHARE Dialog Spoleczny 1.

Polska Fundacja imienia Roberta Schumana podjela sie wspóluczestnictwa w przygotowywaniu polskiego spoleczenstwa do tego nieuniknionego i oczekiwanego faktu - czytamy w intemetowej wizytówce Fundacji.



Tym „nieuniknionym i oczekiwanym faktem" jest piaty rozbiór Polski przez Unie Germano-europejska.

„Polska" filia Fundacji Schumana, to rakowaty przerzut poteznego syndromu pieniedzy zachodniej Synarchii budujacej Unie Europejska i Rzad Swiatowy.

Robert Schuman, Paul Van Zeeland, polski Zyd Józef Retinger, de Gasperi, Jean Monnet, Henry Spaak i Konrad Adenauer, to „ojcowie Europy" zjednoczonej. Z tego grona najwazniejszymi euro-masonami byli Schuman i Monnet. To oni utworzyli Wspólnote Wegla i Stali - pod pozorem wspólpracy gospodarczej kladacej zreby pod „zjednoczenie" terytorialne i polityczne Europy. 

Miedzynarodowa wladza synarchiczna, uklady z finansj era dawaly potezne wsparcie ich dzialaniom, a jednoczes­nie gwarantowaly dyskrecje medialna. Opanowane przez masonerie pismo jezuitów „Etudes" natychmiast uderzylo w tryumfalne fanfary, popierajac te chrzesci] ansko-eu-ropejska epopeje - wtedy, w 1950 roku stanowiaca nowosc w Europie krwawiacej jeszcze z ran wojny i zniszczen. Firmowal te dzialania niemiecki kanclerz Konrad Adenauer, podobnie jak Zyd Schuman uchodzacy za chrzescijanina i dzialajacy w ramach Chrzescijanskiej Demokracji. Miala ona potezne zaplecze propagandowe nie tylko w swych odpowiednikach innych krajów, ale takze wsparcie finansowe. 


Juz wtedy zachodnia chadecja zostala wyznaczona przez masonerie do roli tarana rozbijajacego chrzescijanstwo zachodnie. Tak jest do dzis: wielu zarówno naiwnych glupków politycznych jak i dobrze znajacych sytuacje A-famcoH' z powaga zapewnia, ze Unie Europejska przeciez zakladali chrzescijanie, wlasnie Robert Schuman i Konrad Adenauer, wiec chrzescijanom nie przystoi sprzeciwiac sie temu dzielu. U steru byla i jest „Europa bankierów". Zajrzyjmy do porodówki tego ruchu zwanej Rada Europy, Wspólnota Wegla i Stali, wreszcie - Unia Europejskiej, a tym samym do ich fundacji, takich jak m.in. Fundacja Schumana czy K. Adenauera.

Wszystkie tropy wioda do miedzynarodowej finansjery. W tym przypadku do banku Salomona Oppenheimera w Kolonii.

Niejaki Pferdemenges (wiadomo z jakiej nacji), byl poboznym protestantem, jednym z dyrektorów banku Salomona Oppenheimera w Kolonii - dawnego przewod­niczacego Izby Handlowej i stowarzyszenia bankierów w tym miescie. To Oppenheimer wsparl finansowo i politycznie Konrada Adenauera w zorganizowaniu silnej i wplywowej chadecji, za co otrzymal od niego Wielki Krzyz Zaslugi.

1. Informacje ze stron internetowych. Za: „Nasza Polska" 3 XI 1999.



Z kolei Pferdemenges byl prezesem Rhenische Westphlische Kredit Bank w Kolonii, a takze wiceprezesem sie­dmiu polaczonych zjednoczen przemyslowych, nadto mial stanowisko w Banku Drezdenskim. Po jego smierci role finansowego sternika niemieckiej „chadecji" przejal zyd Herman Josef Abs - prezes Deutsche Bank - podobno to nazwisko otwiera wrota do Drezdner Banku i jeszcze potezniejszego Deutsche Banku. Obydwa te banki, istniejace juz w III Rzeszy hitlerowskiej, odegraly brudna role w handlu zlotem zrabowanym Zydom w okresie ich rzezi. W 1999 roku Swiatowy Kongres Zydów postawil waru­nek, aby Deutsche Bank zaspokoil roszczenia ofiar hitleryzmu, w przeciwnym razie Kongres nie dopusci do wykupienia przez Deutsche Bank - za 10 mld dolarów - ame­rykanskiego Bankers Trust. Afera przyschla, bo to przeciez skandal w nacyjnej „rodzi­nie" pana Absa i spólki...


Przez Absa wiedzie droga do „Worid Understanding" - „Swiatowego Porozumienia" swiatowej, bo juz nie tylko europejskiej Synarchii wladzy, pieniadza, iluminizmu i antykosciola. Tam przeciez bryluja bilderbergczycy, czlonkowie „Komitetu 300", elity Swiatowego Forum Ekonomicznego, UNESCO, ONZ, itp. Abs cieszyl sie zaufaniem Brytyjczyków i w ogóle anglosasów, jako rzeczywisty sternik gospodarki wówczas jeszcze tylko zachodnio-niemieckiej. 

Ma powiazania i decydujacy wplyw na synchronizacje dzialan poteznych konsorcjów, takich jak Hambros Bank, Bank Lazare, Banque Internationale w Luksemburgu, a takze banku znanego juz nam Van Zeelanda, takze bilderbergczyka. Ma wplywy w holenderskim A.K.U i jego tru­stach zarzadzanymi przewaznie przez pana Absa 1


Finansuje on, oczywiscie dyskretnie, czego dowodem m.in. afera z finansowaniem partii Kohla — tak zwane partie „prawicowe" o sklonnosciach (!) katolickich lub protestanckich. To wszystko rodzilo sie w Luksemburgu, od zawsze dyskretnej pralni brudnych pieniedzy i umyslów, a utrwalalo w Strasburgu, gdzie „bomba Schumana" zgromadzila rózne osobistosci spe­cjalnej kategorii, jak i reprezentujace rozmaite ruchy katolickie z jedenastu krajów
2. Takie sztance pozwalaja „polskim" katolikom i katoliczkom (H. Suchocka!) na konferencjach „chrzescijanskiej" Fundacji K. Adenuera ponaglac Polaków do kolchozu europejskiego i ograniczenia ich suwerennosci. Tam wlasnie, w Strasburgu w 1950 roku masonska Synarchia pieniadza i wladzy utworzyla tzw. Katolicki Sekretariat Problemów Europejskich (SCPE). Ta agenda rozbijajaca katolicyzm zachodu okre­slala sie jako:


Instytucja uslugowa (choc szczerze! -H.P.) do dyspozycji organiza­cji i osobistosci katolickich, interesujacych sie problemami europejskimi. Jej istotnym celem jest uruchomic dla nich siec informacji i dokumentacji. SCPE bedzie zbierala informacje i udzielala ich zainteresowanym osobom w zakresie projektów, które by mogly byc omawiane w organizacjach powolanych do dzialania na rzecz jednosci europejskiej. Ponadto bedzie ona ustalala kwestie i tematy studiów, które ulatwia badanie problemów europejskich, angazujacych sumienie chrzescijanskie (!! - H. P.) i wymagajacych obecnosci katolików
1.

1. Zob. Pierre Virion: Misterium nieprawosci, wyd. poi. Fulmen.

2. P- Virion cytuje z: J. Marteau Katolicy wsród burzy (Les catholiques dans la tourmente), 1996,s 171-173.


28


Szefem SCPE zostal Vittorino Veronese, przewodniczacy Wloskiej Akcji Katolickiej. To ten Veronese, który w 1957 roku jako czlonek UNESCO zorganizowal wielka sesje z okazji 300-lecia Amosa Komensky'ego, slynnego rózokrzyzowca z XVII wieku
2. To dzieki takim patronom jak Komensky, ksiadz Laurentin mógl napisac w „Le Figaro" (19 II 1967) o Holandii pilotujacej niszczenie fundamentów Kosciola:

Holandia jest krajem otwartym na prady wolnosci mysli, poczawszy od pierwszych huraganów XVII wieku. Holandia byla juz w tymze XVII wieku gniazdem rózokrzyzowców i innych sekt, które dotrwaly do naszych czasów i „huraganowo" niszcza Kosciól: w Hadze mieszcza sie centra masonskie.

Dyrektorem Sekretariatu - owego SCPE, zostal byly minister finansów Baumgartner, co temuz ksiedzu Laurentinowi pozwolilo stwierdzic, iz to zmienilo warunki zycia katolików holenderskich. Poprzez Baumgartnera, SCPE pozostawala bez trosk finansowych, ale w orbicie bilderbergczyków. W 1951 roku „La Documentation Catholique" zebrala dane na temat róznych „ruchów" europejskich, przedstawila w apologetycznym swietle paneuropejska, jeszcze przedwojenna inicjatywe „brata" Coudenhove-Kalergiego i podobne zaslugi Paula Van Zeelanda. To zrozumiale: P. Van Zeeland (doslow­nie: „Z Zelandii" - H.P.) byl bankierem, nadto prezesem Ligi Ekonomicznej Wspólpracy Europejskiej. Sponsorzy „chadecji" mieli forse i wplywy, sprawy przybie­raly niezwykle dla nich pomyslny obrót w dziele niszczenia katolicyzmu i budowania Stanów Zjednoczonych (na razie) Europy. 

„Katolicki" Sekretariat Problemów Europej­skich tkwil w centrum tej dywersji. Sam sie zreszta z cyniczna szczeroscia nazwal instytucja uslugowa.

W Strasburgu, w marcu 1953 roku, na spotkaniu europejskiej szóstki, von Brentano, minister Niemiec Zachodnich, metody „jednoczenia" Europy nazwal tak samo cyni­cznie, jak niegdys okreslil to slynny Arnold Toynbee, szef Królewskiego Instytutu Spraw Miedzynarodowych:

Misja, która zostala powierzona szesciu ministrom spraw zagranicz­nych i podjecie zadania, które obecnie doprowadzamy do prowizorycznego zakonczenia, stanowia rodzaj dokonujacej sie w milczeniu rewolucji:

opinia publiczna orientuje sie w tych dzialaniach, ale nie zdaje sobie sprawy z ich zasiegu.

Jezeli jednak rewolucja polityczna przebiegala w milczeniu, to rewolucja w Ko­sciele musiala zostac maksymalnie naglosniona, jezeli miala zwalczac dogmatyczne sformulowania ciasnego katolicyzmu milionów ludzi. O co chodzilo? O przeprowadzenie na nadchodzacym Vaticanum II, przy pomocy dobrze znanych eminencji i ekscelencji, w tym 120 masonów usytuowanych w Watykanie z kard. Bea na czele - o radykalne „zreformowanie" Kosciola i przygotowanie go do wyzwan Nowego Wieku.


1. Tamze, s. 172.

2. Monografie dywersyjnej dzialalnosci w Kosciele katolickim tego rózokrzyzowca napisal Jedrzej Giertych: Uzródel

l.. Am/iti^iLin^ uj lTl^ioy^n^J uz-itiiui nl^ai^i w i-^-ua^i^t^ Katuii^Miii n-gu l uz.um Ł.) uj wua napisal Ji^ui/:uj iJicriyi:!!; u zruuet katastrofy dziejowej Polski: Jan Komensky, Londyn 1964.


29


Cytowany juz ksiadz Laurentin nazwal go tym dlugim dojrzewaniem, które pozwolilo teologom francuskim, niemieckim, belgijskim i innym, przygotowac zawczasu Vaticanum II.

Teraz juz wiemy czym pachnie (cuchnie) Fundacja Schumana i pozostale, udu­chowione markami niemieckimi... Powrócmy wiec do filii tej agentury uruchomionej na gruncie polskim.

W sobote 27 listopada 1999 roku w stalinowskim „Palacu Kultury" w Warszawie odbyl sie olbrzymi „partajtag" na rzecz piatego rozbioru Polski, czyli jej „wejscia" do Unii Germano-Europejskiej. Przybylo okolo 2000 spedzonych z calej Polski pracowni­ków administracji terenowej i prounijnych „kretów" ze wszystkich partii i agend. Za­siedli w Sali Kongresowej - miejscu „historycznych" zjazdów PZPR, teraz zamienianych na zjazdy proeuropejskiego global-faszyzmu. Zdumiewajace: wsród tych okolo dwóch tysiecy klakierów prawie nic bylo przeciwników UE! Zgodnosc przewyzszajaca jednomyslnosc kongresów PZPR i partajtagów propagandy goebbelsowskiej w berlinskim Sport-Palatz! 

W referendum za „przystapieniem" do UE glosowalo 1438 osób, przeciw bylo tylko 741, 34 wstrzymaly sie od glosu. Wsród przemawiajacych zlotoustych apologetów Unii Germano-Europejskiej zgodnie gardlowali: komunistyczny SLD-owski dygnitarz Jerzy Jaskiernia i biskup Tadeusz Pieronek, B. Geremek i T. Mazowiecki, Al. Kwasniewski i A. Wojciechowski - dyrektor departamentu w Komitecie Integracji Europejskiej.

Zaczal A. Kwasniewski, po nim wystapil Geremek. W amoku prounijnym po­zwolil sobie na bezczelne porównanie naszego „przystapienia" do UE z chrztem Polski2. Panstwo Piastów i Jagiellonów skojarzylo sie temu zydowskiemu cynikowi z Unia Europejska. Jest to idea, dla której warto zyc! - perorowal ten wróg polskosci w randze ministra spraw „bezgranicznych". Dorównal mu T. Mazowiecki, twórca „gru­bej kreski" dla stalinowskiego terroru. Powiedzial, ze do UE musimy wejsc mocna stopa, co powtórzylo za nim kilka bezimiennych papug.

Biskup T. Pieronek nie mial zadnych watpliwosci, ze Polska stanie sie czlonkiem UE. Choc wystepowal we wlasnym imieniu, jak zwykle wypowiadal sie nie tylko za caly polski Episkopat, ale i w imieniu Stolicy Apostolskiej stwierdzajac, ze Jan Pawel II jest za zjednoczeniem Europy.

Po przerwie w obradach, z ust „euro-folksdojczy" posypala sie manna obietnic. A. Olechowski mówil o miejscach pracy czekajacych na Polaków w Brukseli. Jacek Szlachta z Instytutu Badan nad Gospodarka Rynkowa prawil o miliardach euro ocze­kujacych na wszystkie gminy i regiony. Pieniadze znajda sie na wszystko, na bezrobocie, dla malych i srednich przedsiebiorstw
1'. Ani slowa o podatkach dla europejskiej wspólnej kasy, juz dzis okreslanych dla „bylej" Polski na trzy miliardy dolarów rocznie.


1. Trzeba bedzie, towarzysze, podjac z nimi odpowiednie rozmowy uswiadamiajace!

2. „Nasz Dziennik", 29 listopada 1999.

3. A. Wojciechowski szydzil z obaw przed wykupem polskiej ziemi przez cudzoziemców. Do tej pory wykupili „tylko" 1500 ha, gdy obszar Polski to 32 miliony ha.

4. Zapomnial wyjasnic, czy te niebieska manne dla malych przedsiebiorstw beda tolerowac miedzynarodowe korporacje, supermarkety i podobne mega-bestie.


STR. 31


Jerzy Wilkin z Uniwersytetu Warszawskiego grozil polskim rolnikom: jesli nie „wejda", to bedzie ich wina, bo nie sa „przygotowani".

Ten prymitywny, nachalny mityng przygotowal Business Center Club, Fundacja im. Roberta Schumana i Komitet Integracji Europejskiej. Koszt partajtagu nieznany. Mnozac dwa tysiace glów przez koszty przejazdu, diety, materialy propagandowe, koszt sali - z grubsza daloby sie oszacowac na kilka nowych mini-autobusów dla dzieci szkolnych w Bieszczadach, na kilkadziesiat tysiecy posilków dla glodujacych dzieci, na...

Byla i prowokacja: w materialach propagujacych zjazd mówiono o rzekomo zapo­wiedzianej obecnosci dyr. Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka i posla Jana Lopuszan­skiego. Obaj juz przez zjazdem zazadali od Business Center Ciub prasowych sprostowan i odwolania tych klamstw. Nie przybyli. Nie stawili sie takze Lech Walesa i M. Krzaklewski - ci zapewne w strachu przed elektoratem w perspektywie zblizajacej sie bitwy o prezydenture...

Prounijna niemiecka agentura pod nazwainstytut R. Schumana, jest finansowa­na z funduszy Bund der Vertiebenen (BdV) - Zwiazku Wypedzonych. Watek doto­wania innych przyczólków „wypedzonych" w Polsce, szeroko rozwinelo niemieckie pismo „Fokus" z 19 lipca 1999 roku
1

Nawiazalo do listu Wladyslawa Bartoszewskiego, bylego ministra spraw zagranicznych (niestety spraw izraelskich i niemieckich a nie polskich!), w którym ten „euro-folksdojcz" nawolywal rzad niemiecki do nieograniczania dotacji dla zwiazków „wypedzonych". Bartoszewski stwierdzal, ze bez dotacji dla BdV nie jest mozliwa dzialalnosc okolo 12 polskich instytutów kultury. W zwiazku z tym „Fokus" wyliczal niektóre z tych „polskich instytutów kulturalnych" finansowanych z funduszu BdV. Sa to: Instytut Zachodni w Poznaniu, Instytut Slaski w Opolu, Instytut Polski w Dusseldorfie, Berlinie i Lipsku, Fundacja Cen­trum Stosunków Miedzynarodowych, Fundacja Wspólpracy Polsko-Niemieckiej, Osrodek Dokumentacji KARTA - wszystkie trzy z siedziba w Warszawie, Nie­miecka Fundacja im. Roberta Schumana (biuro w Warszawie), Stowarzyszenie Borussia (Olsztyn), Fundacja w Krzyzowej, Fundacja w Lomnicy kolo Jeleniej Góry.

Latwo sie domyslic, dlaczego Niemiecka Fundacja im. R. Schumana tak szczo­drze szasta markami na promowanie „wchodzenia" Polski do Euro-Germanii. Pomi­mo apeli Bartoszewskiego, rzad niemiecki jednak obcial dotacje dla swych agentur wschodniej ekspansji z 40 milionów marek do 30 milionów2 na rok 2000. To rzekome sknerstwo niemieckiego rzadu skrytykowal wplywowy „Die Welt". Domagal sie zwiekszenia, a nie zmniejszenia srodków dla agend (agentur) BdV. Pisal otwarcie, bu­tnie jak w sierpniu 1939 roku pisaly gazety hitlerowskie o potrzebie zniszczenia Polski:

Zamiast na zachodzie, to na wschodzie Europy rzad niemiecki powinien budowac swoja infrastrukture 
3.


1.Omawia te publikacje „Nasza Polska" z 3 listopada 1999.

2.To dotacje oficjalne. Ile milionów marek idzie kanalami bocznymi?

3.Tamze.




 
Fundacja Wspólpracy Polsko-Niemieckiej

Powstala w ramach porozumienia rzadu „polskiego" z niemieckim. Zajmuje sie fi­nansowaniem takich inicjatyw, jak np. Fundacja Krzyzowa. Strona internetowa „Krzy­zowej" ujawnia, ze ta agenda jest „na garnuszku" Fundacji Wspólpracy Polsko-Niemieckiej. Przeznaczyla ona 25 min marek (!) na budowe „Miedzynarodo­wego Domu Spotkan Mlodziezy".

Jakze wzruszajaco brzmi oficjalna motywacja tych wydanych milionów marek:

(...) inicjowanie i wspomaganie dzialalnosci wspierajacej pokojowe, nacechowane wzajemna tolerancja wspólzycie narodów, grup spolecz­nych oraz pojedynczych ludzi, przyczyniajac sie w ten sposób do europej­skiego porozumienia.

To wlasnie w Krzyzowej, 12 listopada 1989 roku premier T. Mazowiecki spotkal sie z kanclerzem Helmutem Kohlem, aby wziac udzial w „Mszy Pojednania". Msza odbyla sie w majatku rodziny von Moitke, uczestnika antyhitlerowskiego „ruchu oporu" z okresu, kiedy bylo juz wiadomo, ze hitlerowskie Niemcy legna w gruzach.



 
Osrodek „Karta"


W skladzie zarzadu „Karty" znajduja sie: Zbigniew Gluza, Agnieszka Gleb, Piotr Jakubowski. Cel „Karty" staje sie oczywisty, gdy wymieni sie jej sponsorów: Fundacja Batorego, Komitet Badan Naukowych, National Endowment for Democracy (USA), Ministerstwo Kultury RP i Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a takze Fundacja Wspólpracy Polsko-Niemieckiej, Urzad Wojewódzki w Warszawie, Instytut na Rzecz Demokracji w Europie Wschodniej, ambasada Kanady, Helsinska Fundacja Praw Czlowieka, Kancelaria prezydenta, NBP, PKO - Bank Panstwowy.

Wiosna 1999 roku „Karta" podejmowala zasluzonego j anczara niemieckiego anty-polonizmu, niemieckiego Zyda
1 Herberta Hupke.

„Karta" zyskala popularnosc chwytliwym programem dokumentowania zbrodni sowieckich na Polakach. Ale wspóltwórca Stowarzyszenia Upamietniania Ofiar Zbrodni Ukrainskich Nacjonalistów - prof. Edward Prus, tak ocenia to tzw. Archiwum Wschodnie
2:

Mielismy konkurencje w postaci tzw. archiwum wschodniego, masonskiej fundacji im. Stefana Batorego, które nas zwalcza. Ale dowiedzielismy sie, ze pewne materialy tam gina i dlatego postanowilismy ostrzec Kresowian, aby nie dawali tam swoich materialów (...)

Wielki Mistrz polskiej masonerii, wojujacy antykatolik Jan Józef Lipski, z dotacji Fundacji Wspólpracy Polsko-Niemieckiej wydal ksiazke (po polski i niemiecku): Powiedzcie sobie wszystko. Eseje o sasiedztwie polsko-niemieckim. 


1. Zob.: D. Kom: Wer ist wer im Judentum (Kto jest kto w zydostwie). FZ - Verlag, Munchen 1995, op. cifc, s. 220.

2. „Tylko Polska", grudzien 1999: Rozmowa z prof. Edwardem Prusem.


32

Ten masonski „socjalista", podobnie jak jego poprzednicy z Komunistycznej Partii Polski, uwaza za przejaw polskiego nacjonalizmu i ksenofobii - gloszenie opinii o rzekomej polskosci Gdanska, Warmii i Mazur, Slaska, Pomorza Zachodniego. Niemcy finansujac te ksiazke polskiego masona wiedzieli, ze dobrze lokuja swoje marki w agitce tego maso­nskiego euro-folksdojcza.


 
Forum Dialogu

Czym jest to Forum Dialogu - organizator owego partajtagu w Palacu Kultury na rzecz Unii Europejskiej oraz wielu inicjatyw o takim charakterze?

Z apelem o powolanie takiego „Forum", jego sygnatariusze wystapili 23 wrzesnia 1999 roku, a miesiac pózniej juz mieli komplet czlonków. W programie Forum bylo odwolywanie sie do madrosci Polaków, ich pracowitosci. 

Cel: Bogata Polska, zamozny Polak, stabilna praca!

Pod ta szminka kryl sie nachalny euroliberalizm. Grozili, ze jezeli nie polaczymy naszych sil z innymi, stracimy nasza stabilnosc
1.

Z miejsca deklarowali „gruba kreske" Mazowieckiego: Nie bedziemy rozpatrywali historii... pozwalac na uzywanie jej do podsycania wrogosci.


Ale Mazowiecki nawolujac wiele lat przedtem do „grubej kreski", mial na mysli przeszlosc zydokomuny w PRL. Ci - tragiczna przeszlosc drugiej wojny swiatowej:  zapomniec Niemcom ich ludobójstwo na Polakach.

Niemieckie szydlo wylazilo z tego worka w haslach programowych, takich jak: „liberalizacja obrotu nieruchomosciami", „nie wylacza­nie rolnictwa spod wplywu regul wolnorynkowych", „dostosowywanie do struktur gospodarki swiatowej".

Kim sa owi „eurofolksdojcze" spod znaku Forum Dialogu?

Maciej Jankowski „dzialacz Solidarnosci", pokojowiec Unii Wolnosci; Henryka Bochniarz - opracowywala projekty prywatyzacyjne okolo tysiaca polskich przedsiebiorstw do ich „prywatyzacji"; Iwo Byczewski - prezes rady nadzorczej Alcatel Polska; Piotr Nowina-Konopka - po licznych sukcesach na salonach UW, prezes Fundacji R. Schumana, czlonek Polskiej Rady Polityki Pienieznej; Marek Król - wiceprezes Stronnictwa Ludowo-Chrzescijanskiego, które polaczylo sie z tzw. Partia Konserwatywna „obrotowego uwola" Aleksandra Halla;

1. TtAgniew Lipinski: Glos oligarchii, „Nasza Polska" 20 VIII 1997.



33

Ireneusz Niewiarowski; Janusz Onyszkiewicz - czlonek wladz UW, szef MON za rzadów H. Suchockiej, uczestnik Round Table, niezlomny „europejczyk" i „natowiec";
1 Andrzej Halicki - wspólzalozyciel Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Po zjednoczeniu KLD z Unia Demokratyczna, zostal czlonkiem Rady Krajowej Unii; Pawel Piskorski - byly sekretarz generalny KLD, potem czlonek wladz warszawskiej struktury UW; Anna Jankowska i Ewa Lewicka - obie poszerzaja „spektrum" niejawnych kompradorów UW w rzekomej „prawicy".



Jak długo będzie się to wszystko tolerować?!                  >  Czesc 3   > > >   Ciag dalszy

 



 

 

 

 

> > >   Kliknij - do gory strony   < < <

 

 

 

Zamknij to okno