|
Nie możemy wspólnie z
Żydami udawać, że budujemy razem z nimi Państwo Polskie i dobrobyt w
znakomitej większości katolickiego Narodu, gdy w rzeczywistości trwa
proces dokładnie odwrotny.
Żydowska mniejszość w Polsce ukrywająca się przeważnie pod polsko
brzmiącymi nazwiskami, stanowiąca ok. 2,5% ludności Polski, choć nie
istnieją oficjalne dane potwierdzające tę liczbę i może być ona większa,
ma na swoim sumieniu dwukrotną w wciągu ostatnich 50 lat kradzież
majątku Polaków. Po 1945 r. żydowsko-komunistyczna władza upaństwowiła
prywatne majątki polskie, po 1989 r. żydowskie rządy w Polsce
patronowały rozkradaniu majątku produkcyjnego, finansowo-bankowego,
komunalnego wypracowanego przez Naród Polski oraz patronowała i
patronuje wyprzedaży polskiej ziemi. Są i inne żydowskie zbrodnie na
Polskim Narodzie. Komuniści żydowscy z ZSRR ponoszą odpowiedzialność za
wymordowanie po 01.09.1939 r. jeńców wojennych i polskiej inteligencji w
Katyniu, w Miednoje, w Ostaszkowie, w Charkowie, w Starobielsku, w
Kozielsku - to zemsta za udaremnienie rozlania się w 1920 r. żydowskiego
komunizmu po całej Europie.
Od 1944 do 1956 r. żydowsko-komunistyczna władza w Polsce wymordowała
600 tys. Polaków.
Nie powiodło się
przyjęcie przez ONZ rezolucji potępiającej komunizm za zbrodnie
ludobójstwa - pochłonął 100 - 120 mln ludzkich istnień. Gdyby taką
rezolucję przyjęto, odpowiedzialność za największy mord w dziejach
świata spadłaby na Żydów, twórców i budowniczych komunizmu, ale czy
wtedy mogliby po 1989 r. opanować rządy niemal wszystkich państw Europy
i budować JudeoUE-państwo?
Po zadekretowaniu przez żydowski rząd w Polsce upadku komunizmu w 1989
r. Żydzi obsiedli ponad 60% sejmowych i senackich foteli, a my Polacy
płacimy im za uchwalanie antypolskiego i antynarodowego ustawodawstwa.
Zajmują czołowe miejsca w większości, a może we wszystkich partiach
zasiadających w sejmie RP. Występują oficjalnie przeciw polskiemu
katolicyzmowi, przeciw narodowym interesom i przeciw państwu polskiemu.
Opowiadają się jawnie za budową JudeoUE-państwa, albo kłamliwie
przewrotnie, że są jej przeciwni, ale zawsze wtedy, gdy trzeba bronić
interesu Narodu przystają na wszystkie żądania żydo-masonerii
europejskiej i światowej, których interesy są od zawsze wrogie Polsce i
Polakom i całej naszej chrześcijańskiej cywilizacji.
Pod pretekstem zapaści demograficznej Narodu trwają rządowe prace nad
nową polityką migracyjną. Chodzi o stworzenie zachęt dla narodowości
wykazujących dużą zdolność adaptacji do osiedlania się w Polsce - na
wizy do Polski czeka już ok. miliona Żydów w Izraelu, a oni zdolności
adaptacyjne mają we krwi. Polski narodowy żywioł trzeba osłabiać
maksymalnie. Miliony Polaków na Wschodzie czekają daremnie na powrót do
kraju, a około 20 - 30 mln Polaków na świecie pozbawionych jest prawa
udziału w wyborach do sejmu RP.
Obecny prezydent RP potępia polski nacjonalizm, ale jak można się
domyślać hołubi żydowski w Polsce. Tylu festiwali kultury żydowskiej,
ile odbywa się dziś w naszym kraju nie ma chyba nawet w Izraelu.
Można postawić pytanie,
czy Polska to dziś jeszcze kraj Polaków, skoro jedną z najważniejszych
osób w państwie jest ambasador Izraela pozwalający sobie na bezczelność
zarzucania nam, Polakom antysemityzmu? Ten Żyd robi to całkowicie
bezkarnie! Chyba tylko jeden Wł. Gomółka, I-szy sekretarz KC PZPR,
Polak, ale niestety komunista zdobył się na odwagę i wyrzucił z Polski w
1968 r. żydowskich bandytów z UB - organizacji utrwalającej zbrodniczy
żydowski system władzy nad Polakami. Zrobił to niestety niedokładnie i
dlatego od 13.12.1981 r. ciężko za tę jego fuszerkę płacimy. Jednak
należy się mu przynajmniej pamiątkowa tablica, jako pierwszemu i jak
dotąd jedynemu Polakowi, który podjął próbę naprawy tragicznego w
skutkach błędu króla Kazimierza „Wielkiego”. Czyżby, dlatego
„Wielkiego”, że pozwolił osiedlać się Żydom w Polsce?
W wyniku zainicjowanych
przez Żydów rozruchów w grudniu 1970 r. Wł. Gomółka stracił władzę, ale
krwią za te rozruchy zapłacił Polski Naród. Żydom nie udało się wtedy
zdobyć władzy. I-szym sekretarzem KC PZPR został E. Gierek (złoty okres
polskiej gospodarki), który nie miał już tyle odwagi, co Wł. Gomółka i w
czerwcu 1976 r. zamiast Żydów, kazał pałować Polaków. Za sprawą
żydowskiego sierpnia 1980 r. E. Gierek odszedł i tak skończył się epizod
polskich rządów po 1945 r. w dziejach PRL i RP. Zostało nam wspomnienie
krótkiej „Solidarności” Narodu, którą Żydzi bardzo łatwo zniszczyli
wprowadzając w Polsce stan wojenny. W jego wyniku zamordowano „tylko”
ok. 100 Polaków. W całym okresie żydowskiego PRL-u zamordowano też
stukilkunastu księży. Ostatniego mordu kapłana dokonano w 1990 r., kiedy
Polska „była już niepodległa”. Wszystkie te zbrodnie są bezkarne do dnia
dzisiejszego. Gdyby ktoś miał wątpliwości, w czyich rękach znajduje się
dziś władza nad Polską niech o tym wszystkim pomyśli.
Jeżeli nasze państwo upadnie, a budowa JudeoUE-państwa w sposób
oczywisty wymusza likwidację Państwa Polskiego, Żydzi z polskiej
mniejszości będący zawsze czymś w rodzaju „międzynarodu’’ z pewnością
dadzą sobie radę, a Naród Polski pozbawiany systematycznie od 1989 r.
materialnych podstaw egzystencji będzie musiał zniknąć - już znika.
Żydzi w Polsce mający wsparcie swojej światowej diaspory nie są w stanie
wykorzenić polskiego katolicyzmu inaczej, jak przez fizyczną likwidację
Narodu Polskiego.
Naród pozbawiony własnego majątku produkcyjnego, więc okradziony z
dochodów z własnej produkcji, zmuszany do ograniczania produkcji rolnej,
której wielkość nie pokrywa już zapotrzebowania żywnościowego narodu,
reformą oświaty z 2000 r., obniżającą poziom edukacji, pozbawiony
średniego szkolnictwa zawodowego, pogrążany w świadomie zaprogramowanej
nędzy musi odejść w niebyt. Takie są nieubłagane prawa ekonomii i
żydowscy inżynierowie liberalnego „postępu” w Polsce znają je doskonale.
Niszczona jest ochrona zdrowia Polaków, ale dzięki wytrwałej, trudnej
pracy, choć celowo nędznie opłacanej, pracowników służby zdrowia, dzięki
niepoddającej się liberalizmowi - czytaj judaizacji - etyce zawodów
medycznych przeciętny poziom lecznictwa w Polsce jest mimo wszystko
wyższy niż w wielu krajach Zachodu, wyższy niż np. w USA - mówią o tym
statystyki. Jednak chór pożytecznych idiotów bywa, że i lekarzy,
ulegając podszeptom inżynierów liberalnego „postępu” żąda prywatyzacji
szpitali i usług medycznych. Ci antypolscy głupcy chcą pozbawić
biedniejących Polaków dostępu do ochrony zdrowia, która należy się
ludziom w równym stopniu i niezależnie od ich pozycji materialnej, bo
zdrowie jest dla każdego człowieka dobrem takim samym.
Dlatego, Żydzi w Polsce muszą zostać pozbawieni wszystkich funkcji
publicznych Państwa Polskiego oraz bezprawnie przejętego majątku narodu.
Musimy bezwzględnie się tego domagać, jeśli chcemy przetrwać nie tylko
jako Polski Naród, ale jako ludzie - nie-Żydzi. Niestety nasza
świadomość narodowa po 1989 r. uległa za sprawą żydo-lewackich mediów
znacznej erozji. Czy zdołamy ją w porę odbudować i uchronić Państwo
Polskie przed likwidacją - oto jest pytanie?
Prawo polskie powinno zakazywać obejmowania przez nich wszystkich
stanowisk mających wpływ na kształtowanie prawa, programów oświatowych i
na życie naszego Narodu. Judaizacja całej naszej chrześcijańskiej
kultury prowadzi do jej degeneracji i wyniszczenia. Za antypolskie
osiągnięcia dla polskiej kultury nagradzani są antypolscy Żydzi przez
pochodzących z tej samej nacji rządzących i przedstawicieli mediów.
Przyglądamy się temu bezradni w swojej bezsilności. Naszą tragedią jest,
że część z nas ogłupionych przez powszechne żydowskie media bierze to za
dobrą monetę. Jedyne w Polsce polskie radio, choć niestety mało narodowe
- Radio Maryja - nieśmiało odpiera ataki, chwała Bogu skutecznie,
wściekle antypolskich mediów i wysługujących się im filosemickich
kundli.
Jeśli państwowym prawem świeckim nie wzmocnimy etyki chrześcijańskiej,
katolickiej moralności we wszystkich przejawach życia społecznego, to po
upadku JudeoUE-państwa nie odnajdziemy już Polskiego Narodu.
Upadek JudeoUE-państwa nastąpi tak samo, jak wszystkich poprzednich
tworów państwowych zbudowanych przez Żydów. Zdehumanizowany, zateizowany
organizm państwa, wyposażony w zdegenerowane systemy podatkowy i
niezależny od władz państwa system finansowy wyniszczające gospodarkę i
środowisko naturalne człowieka oraz jego samego (a w Polsce mamy dziś z
tym do czynienia), od starożytnego Izraela przez ZSRR do JudeoUE-państwa
znamiona własnej śmierci nosi już od chwili narodzin.
Uzasadnienie dla
wprowadzenia takiego prawodawstwa wynika z konieczności ochrony Narodu
Polskiego, jego żywotnych praw i interesów. Prawo do takiego
uzasadnienia wypływa z kształtowanej od tysiącleci mentalności
żydowskiej przepojonej do nie-Żydów wrogością i nienawiścią, których
szczególne nasilenie skierowane jest przeciw narodom katolickim takim,
jak Naród Polski.
Do dziś żydowska etyka oparta jest na judaizmie rabinicznym -
szowinistycznej, wrogiej wobec chrześcijaństwa religii. Z niej wypływa
żydowskie prawo oraz system prawny dzisiejszego Izraela będącego w
istocie państwem wyznaniowym, dyskryminującym własne mniejszości.
Jeżeli dziś ktokolwiek domaga się liberalizmu w znaczeniu wolności i
tolerancji dla ludzi i narodów powinien tym bardziej domagać się
wprowadzenia prawa zakazującego kultywowania, wychowywania,
indoktrynowania ludzi w duchu judaizmu rabinicznego oraz w duchu
ideologii nim inspirowanych: komunizmu, socjalizmu, nazizmu,
liberalizmu, globalizacji, a więc w duchu rasizmu, wrogości, nienawiści
i nietolerancji wobec wszystkich, którzy nie są Żydami.
Dziś jednak w
światowych mediach mamy do czynienia ze zjawiskiem odwrotnym,
wyśmiewane, poniżane, negowane, niszczone są wszystkie religie poza
jedną, poza żydowską. Domaganie się, więc ochrony praw narodu nie ma nic
wspólnego z antysemityzmem rozumianym, jako nienawiść do Żydów i nie
oznacza odebrania im praw mniejszości narodowej tylko właśnie ochronę
życia rdzennego narodu. Jednak mniejszość dążąca do podporządkowania
sobie lub zniszczenia narodu i państwa, w którym żyje musi być z niego
wyizolowana i pozbawiona wpływu na wszystkie sfery jego funkcjonowania.
Żydowski sposób pojmowania prawa nie może odciskać swojego piętna w
żadnej dziedzinie życia katolickiego Narodu Polskiego.
Żydowskie i żydo-masońskie środowiska w Polsce od 1926 r. przyzwyczajone
do politycznej władzy nad Polskim Narodem być może chciałyby zmusić nas
do życiowej wegetacji presją alternatywy „albo my, albo oni” i
świadomością przegranej walki o byt narodu. Nawet przez chwilę nie wolno
nam rozważać podobnej alternatywy i myśli, bo są one poniżej naszej
narodowej godności. To my i tylko my, Polski Naród, mamy niezbywalne
prawo do tej ziemi i do określania i ustalania warunków egzystencji
naszego narodu i tych mniejszości, które wspólnie z nami chcą żyć,
pracować i mieszkać. Nasze prawo jest przed ich prawem, ale musimy je
stanowić zgodnie z katolicką nauką i wiarą, a one dają gwarancję
szacunku i równości wszystkim obywatelom państwa.
Nasza wiara katolicka zabrania nam prześladowania i niszczenia innych
narodów i Polacy zawsze temu zakazowi byli posłuszni. Było by, więc
łamaniem przykazań wiary prześladowanie żydów i Narodu Żydowskiego
zwłaszcza, że katolicyzm i judaizm rabiniczny wyrastają ze wspólnego
pnia, jakim był judaizm biblijny. Jednak nasza katolicka wiara nie
zabrania nam jej obrony i obrony naszego Narodu, a wręcz przeciwnie, tę
obronę nam nakazuje i ją uświęca. Katolicy nie będą też nigdy opowiadać
się za likwidacją judaizmu rabinicznego. Naród żydowski pogrążony od bez
mała 2000 lat, więc młodszy od chrześcijaństwa, w szowinistycznej
religii mogą zniszczyć jego własne grzechy wobec innych i wobec własnego
narodu, ale ma On też szansę nawrócenia.
My katolicy powinniśmy modlić się tylko o łaskę nawrócenia dla naszych
tkwiących w wyniszczającym obłędzie braci żydów, ale decydowanie o
własnym państwie musimy zastrzec wyłącznie dla nas samych, dla Polaków.
Jeśli nawet próbuję zrozumieć obłęd mrocznej żydowskiej mentalności, to
napawa mnie odrazą wszelki filosemityzm Polaków. Pomijając poczciwych
głupców niepojmujących własnej zdrady narodowych interesów, jest
filosemityzm postawą godną najwyższego potępienia oraz usankcjonowanego
prawem karania i to bardziej nawet od żydowskiej zdrady i nienawiści.
I do takiej partii politycznej, która zamieści w swoim programie podobne
postulaty gotów jestem wstąpić i takiej partii potrzebuje dziś Polska.
Dariusz Kosiur
|
| z
pełnym poszanowaniem i respektem dla autorów, wydawców i praw
autorskich, w dzisiejszych czasach powszechnego przemilczania i fałszowania
historii i faktów historycznych, uważamy za szczególnie ważną
powinność i obowiązek rozpowszechniania informacji, celem
edukacji i uświadamiania, oraz bezpardonowej walki z owymi
przemilczeniami i fałszami. |
|
wersje internetową
przygotowała, opracowała i fotografiami opatrzyła Polonica.net
Polski Związek
Patriotyczny
Katolicko-Narodowy Ruch Oporu
kontrjudaizacji i kontrdepolonizacji
O.R.K.A.N.
|